Wciąż gdzieś jesteśmy, gdzie indziej nie będąc,
A gdzie nas nie ma serca część nas woła,
W smutku tęsknoty czarniejszym niż smoła,
Chcąc dojść do kłębka nici wspomnień przędąc.
W perłowym dźwięku znanego imienia
Pośpiesznie rosną plany, obietnice,
Gdzie Breva wiary gna w marzeń stolice
I często w próżne nadzieje spełnienia.
A jednak słowo mgłą sprawy zasnute
Przyjaźń wynosi z szału codzienności,
Tam gdzie prawdziwość w szczerej myśli gości,
Skoro to imię ma w duszy wykute.
117
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (2)