pawelokroj pawelokroj
113
BLOG

PEWNOŚĆ NIEPEWNOŚCI

pawelokroj pawelokroj Rozmaitości Obserwuj notkę 0

Na prochy mojej ziemskiej kuli
Pewność nie daje wschodu słońca
Noc nie obieca że przytuli
Śmierć tajemnicą jest do końca

Bóg na ulicy gra żebraka
Lecz Jego dłonie dnia nie piszą
Wątpliwość płonącego krzaka
Najczystsze nawet serca słyszą

Otwieram oczy ze zdumieniem
Bo los wciąż płynie czas nie znika
Niejasna przyszłość z przerażeniem
Tkwiąc pod powieką w duszę wnika

Na krew i ogień tej istoty
Po której wszelkie jest stworzenie
W najprostszym planie tkwią kłopoty
W najwyższej myśli trwa zwątpienie

 

pawelokroj
O mnie pawelokroj

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości