Oglądam reportaże i czytam o ludziach protestujących przeciwko pochowaniu Prezydenta Lecha kaczyńskiego z Małżonką na Wawelu.Widzę i nie mogę wydobyć z siebie słów,które mogą określić ten typ zachowania-rozdzieranie pamięci zmarłych,nawet przed ich pochowaniem,zakłócanie ich spokoju-podłośc.
Tylko ten,kto nie ma szacunku dla zmarłego,może tak sie zachować.Ten komu wartosc śmierci nie mówi nic o rzeczach ostatecznych,komu śmierć kojarzy się z pikietą pod pałacem biskupim w Krakowie,aby tam bluzgać i kpić.Komu ciało zmarłego nadal wydaje się żywe,a któremu przecież należy się cisza i szacunek,powtarzam szacunek-ten nie może siebie nazywać człowiekiem,jest podobny hienom-tak,nie boję sie tego słowa użyć.
Widzę Wajdę,postać znamienitą.Widzę GW,dziesiątki osób MAŁYCH- tak jak minister Sikorski,który obraził dojmująco Prezydenta i jeszcze potrafi mówić,że zdążył Go za życia przeprosić-ZAMILCZ!!Jak można??!!
Gdy dowiedziałemc się o śmierci S.Karpiniuka,Marszałka Szamajdzińskiego,Posła Dolniaka,Posłanek Jarugi Nowackiej czy pani Poseł Szymanek-Deresz,zapłakałem..To byli ludzie,których słuchałem,nie zgadzałem się wielokrotnie,ale bardzo ich szanowałem,chociaż moje przemyślenia na temat Państwa są bliższe filozofii PIS.Nie potrafię zrozumieć jak możecie Wy,którzy przychodzicie protestować w Krakowie,i wy piszacy obelgi na temat miejsca pochówku Prezydenta,jak możecie spojrzeć na siebie w lustrze??Jak??
Przeżyłem śmierć swojego Ojca przed rokiem i wiem jak to jest być w żałobie,być pogrążonym w cierpieniu.Dlatego myślę,iż najbliższa Rosdzina Pana Prezydenta wybaczy ten brak człowieczeństwa w zachowaniu osób,które nie szanują Pamięci zmarłych.
Chcę powiedzieć jedno-POLSKA DOPIERO SIĘ RODZI,DOPIERO ZACZYNA ODDYCHAĆ.Potrzebna do tego była śmierć najważniejszych osób w Państwie-Prezydenta.Złożył On ofiarę z siebie,aby obudzić w nas Polskę.
To widziałem wczoraj pod Pałacem Prezydenckim-ten Żal,po stracie kogoś bliskiego.Te wszystkie rozmowy o Polsce,o ludziach nieżyjących,płacz starszych i dzieci.Nic nie dzieje się bez przyczyny.
Nie można milczeć na temat Państwa,jego kształtu,a do tego nawoływał nieżyjący Prezydent,nie można być obojetnym i niestety nieświadomym.Trzeba mówić o Państwie,za długo spaliśmy,sen Nas zmorzył,rozum przestał myśleć,gdzie zgubiliśmy nasz patriotyzm?Gdzie to słowo-PATRIOTA?Za jego przywrócenie do świadomośći Polaków,dziękuję Panu Prezydentowi.Dużo by pisać.
Spoczywajcie w spokoju u Boga Najwyższego,tam gdzie Najwyższy daję Światłość.
Miej Polskę Panie Boże w swej opiece.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)