Twarz powinna byc łagodna i budzić zaufanie.Człowiek posiadający Twarz,zawsze wzbudzi uśmiech i radość.Twarz mówi.
Kto budzi większe zaufanie-Komorowski bez planu na siebie i z twarzą ukrytą za twarzami Wajdy I Bartoszewskiego,czy Kaczyński posiadający umiar słowa i własną twarz osoby uspokojonej i zrównoważonej?
Po przeczytaniu kilku wywiadów z Kaczyńskim,bardziej ufam jemu i jego NORMALNOŚCI.Jest PRAWDZIWY.
Komorowski ma twarz Palikota,chcąc nie chcąc.Komorowski nie ma mocy-po prostu braka powera. Potrzebuje Palikota,aby nadrobił swoją twarzą braki Marshalla.
Marshall szuka twarzy,obawiam się,że już nie znajdzie.
Co do Marshalla,to piece tej firmy mają moc.Jak rąbniesz gitarką,to czuć klepki w parkiecie.
Nasz polski Marshall niestety nie ma pospolitego dupnięcia,ni porywu.Ani chłodzi ani ziębi.Jest bo jest.Bez wyśmianej charyzmy,naprawdę nie można ludzi niczym zadziwić,nie sposób tylko się uśmiechać do swoich,trzeba umieć zadziwiać.Kaczyński w tym jest po prostu lepszy-niech moc będzie z Jarkiem!!
:)



Komentarze
Pokaż komentarze (2)