Wczorajsza rozmowa Morozowskiego, w tvn24, uświadomiła mi dobitnie, co oznacza słowo "dziennikarz">tak miałkiej i nudnej formy programu oraz osobowości prowadzącego, nie posiada chyba żadna z telewizji.
Ten kto nie wymaga od siebie niczego poza zjechaniem jednej partii, ugłaskaniem władzy z Wiejskiej, ten może powinien ryby łapać w Bieszczadach albo bajki do kołyski dzieciom pisać... nic więcej, ni mniej.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)