Nic tak człowieka nie pocieszy jak pochwała.
Zjeść kromkę z masłem, hmm, przyjemność.Jeść tę kromkę co dzień-już choroba lub ścieżka do zawału.
Szlak mnie trafia- znów o Tusku piszę.O tej jego miałkiej i konsekwentnej rozgrywce z Polakami.Trzeba przyznać-rozegrał ich pięknie, z masłem.
Kiedyś SLD święciło triumfy.Był ostry poklask mediów, były bankiety, sława.
Polacy lubią kiedy się od nich mało wymaga, ale co ciekawe, ta grupa głosująca na PO, na wybory chodzi-to jej jedyny argument i plus w dyskusji na temat jej statutu.
Polacy głosujący na PO, nie znają faktów, są jak dzieci we mgle, ale kiedy im to powiesz, bardzo się irytują, pieklą, a nawet bluzgać poczynają.Mają pewne pojęcie o rzeczywistości, lecz jest to porównywalne z jedzeniem loda przez szybę.To ich prześlizgiwanie się pomiędzy prawicą a lewicą, między liberalizmem a chrześcijańskim widzeniem świata i w końcu ten wieczny rozkrok mentalny-czy my jeszcze mamy tożsamość?Nie mają.
Lewica Platformy daje mocne znaki istnienia. Dzisiejsza PO, nie ma nic wspólnego z tradycją, historią oraz polską racją stanu-to hybryda wartości, antywartości, dyfuzji cynizmów, zakłamania i zakłamywania faktów.
I co tu pisać więcej....
Polacy lubią polityczne masło, bardzo.Lubią ten gnijący cholesterol,którym karmi ich Platforma, który ich zjada, toczy, zabija..
I jak zmienić, te niszczące polską duszę, upodobania kulinarne Polaków?
Więcej warzyw.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)