"Wnioski z ostatniej wypowiedzi prezesa: a) prezes także przed prezydencką kampanią wyborczą był na proszkach i nie wiedział, co mówi; b) w ogóle nie pamięta, co mówi; c) ponoć nigdy nie był na plaży - powinien pojechać do Egiptu, Tunezji i troszkę odpocząć." Paweł Wroński, GW.
Oto poziom, który prezentuje jeden z bardziej twórczych dziennikarzy tej historiozoficznej gazetki z Warszawy - byle by coś chlapnąć, ot tak sobie palnie. Szkoda, bo facet pewnie ma w głowie poukładane co nieco, a tak się marnuje w pisaniu banałów.
Jaki naczelny, tacy i słudzy.
Bijcie pokłony obywatelu Wroński przed pomnikiem Adasia, bijcie i chwalcie imię jego!
Więcej... http://wyborcza.pl/1,75968,9799178,Cala_Polska_wysyla_prezesa_na_plaze.html#ixzz1PX1LQTr2



Komentarze
Pokaż komentarze (13)