P e l i k a n P e l i k a n
2845
BLOG

Samobójstwo dziennikarskie Tomasza Lisa

P e l i k a n P e l i k a n Polityka Obserwuj notkę 11

 W dzisiejszym programie "Tomasz Lis na żywo", mieliśmy do czynienia z medialną i dziennikarską degradacją Tomasza Lisa. Mówiąc kolokwialnie, Lis przerżnął niecnie, a pokonała go własna pycha.

Jego metody, tak ograne i nudne, nie sprawdziły się. Odurzony, niczym Sikorski Radek, własną nieomylnością i egotyzmem, nie dał rady w starciu. Wielokrotnie jego pytania odbijały się od ściany jaką zastawił mu Kaczyński. Wielokrotnie dał sie zapędzić w kozi róg, z którego już nie miał innego wyjścia jak powiedzieć swoje bezbronne "yhhmmm". 

Sądził, że pojedzie Kaczyńskim po bruku, twarzą do ziemi. Okazało się niestety, że intelilgencja i intuicja redaktora-magistra, potrzaskała się na celnych ripostach znienawidzonego Kaczora.

Smutno było patrzeć, kiedy Lis nie mógł nic zrobić, poza swoim nieodzownym atakowaniem i "ciepłą nienawiścią".

Lis położył swoje dziennikarstwo, znikł jak zwykły student.

Pożarła Lisa Kaczka. No co, dziwne? Nie, śmieszne.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka