"Jaskinia Platona - metaforyczne przedstawienie ludzi w ziemskim świecie oraz wpływ idei na ten świat.
Obraz ten przedstawiony jest w jednym z dialogów Platona pod tytułem "Politea" (nazywanym również Państwem) w VII księdze.
Przedstawia uwięzionych w jaskini ludzi, skrępowanych łańcuchami, którzy oglądają jedynie cienie (zjawiska) prawdziwej rzeczywistości. Przebywają oni w ciemnościach w głębi jaskini. Ich twarze zwrócone są w stronę ściany, na którą padają cienie rzeczy, znajdujące się przed ogniskiem, zapalonym powyżej nich. Dno jaskini, w którym znajdują się ludzie, to świat doczesny, w jakim żyją.
Łańcuchy, które krępują ludzi, to rzeczy, sprawy, które wiążą ich ze światem doczesnym. Cienie natomiast, które widzą ci ludzie, są odbiciem prawdziwej idei. Platon uważał, że tylko dzięki wyzwoleniu się z łańcuchów, tj. od spraw życia doczesnego, ludzie są w stanie poznać prawdę wyższą, czyli świat idei."
Platon
Fascynacja wyborców Platformą to groteska. Kto nie z PO ten z zaściankiem. Od czterech lat kręci się karuzela z roześmianą gawiedzią, niby wykształconą i z dużych miast.
Wszystko co tworzą specjaliści z partii miłości, ma być oparte na strachu. Strach oswojony-jeśli nie będziesz czuł lęku do wrogiej parti ostatniego bliźniaka, to Polska zginie, udusi się, pomrze. Stttraaachhhhh...
Lęk i paranoja plus brak świadomości, daje przykry obraz-wyborca PO jest zmanipulowany, okadzony uśmiechem i zapewnieniem lidera, że wszystko jest O.K.
Czy wyborca Platformy ogląda tylko cienie? Jestem przekonany, że tak, ponieważ wybór, którego dokonuje nie jest wyborem świadomym, prawdziwym. Jest wyborem zaplanowanym przez ośrodki propagandowo-manipulacyjne. Niestety, głos oddany na PO, to głos strachu.
Wiem, zostanę nazwany ciemnym pisowcem, takim z czerwonym, wściekłym okiem, atakującym normalność, dobroć i świetność władzy. Takim z filmu, który raczyła pokazać Platforma. Bój się, bój się...
Problem wyboru leży głębiej. PO próbuje mobilizować swoich wiernych prymitywną i fałszywą, a także cytując ludzi kultury "podłą" metodą. Chce im wcisnąć do głów swoje brudne prawdy, co sie udaje i przynosi efekty. Masz się bać i się boisz mój wyborco.
Wyborca PO, niczym lider-premier, jest próżny i wszystko mu jedno, niech sie dzieje co chce, byle PO była na szczycie, byle jak, ale zawsze. Nie stara się zainteresować czymś więcej, czymś co istotne w wymiarze narodowym choćby. Czy nie dostrzega, że Tusk nie zrealizował żadnej obietnicy? Czy nie widzi podniesionych podatków? Czy jest oblewany miłością przez 24 godziny na dobę, jak zapewniał go premier? Smoleńsk coś mu opowoie czy doprowadzi do agonii?
Czy wszystko jest w porządku, skoro coś nie działa jak powinno? Czy cokolwiek może obudzić ludzi śpiących w jaskini?
Kasia Nosowska śpiewała w jednej z piosenek, że "Obojetność jest królową, zimną, nieczułą" i sądzę, że teraz właśnie mamy do czynienia z tą uśpioną i wyniszczającą obojetnością społeczną. Jest to na dłuższą metę zabójcze, ponieważ rozmienia naród na drobne.
A czy nie o to chodzi aby zaintersować się czymś więcej niż ciepłym mieszkaniem z kominkiem? Może warto dotknąć idei i poczuć, że opłaca się myśleć i patrzeć na Polskę w jakim ona jest stanie, niż wpatrywać się w manipulatora,który umiejętnie siejąc strach, wprowadza apokaliptyczny nastrój grozy.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)