24 obserwujących
369 notek
360k odsłon
  4333   0

Mateusz Morawiecki - kariera dziwna

Jestem starym podejrzliwym zgredem. Jako człowiek mało błyskotliwy lubię mieć wytłumaczone wszelkie wątpliwości. Mój umysł nie potrafi finezyjnie zgadywać. Dlatego, po przeczytaniu informacji o premierze Mateuszu Morawieckim w Wikipedii ( zaznaczę, że nigdzie więcej) naszły mnie wątpliwości. Albo informacje są podkoloryzowane, albo wręcz fałszywe albo bardzo niepełne. Jaruzelska komuna jawi się w tych faktach ( z życia Mateusza) jako system łagodny a nawet litościwy względem swoich wrogów.

Ojciec Mateusza, Kornel Morawiecki uchodził za wroga numer jeden komuny. Pamiętam dobrze te czasy. Wieść niosła, że pilnie poszukiwany. Wieść niosła, że zbój i agent amerykańskiego imperializmu. Same komplementy. Nie przypominam sobie, jednak, aby w ówczesnej TV pokazano zdjęcie "zbója". Albo nie mieli, albo się bali, że każdy "zbójowi" pomoże. Jak tam było, tak było, ale brodatego w owym czasie Jana Narożniaka, "zbója" podobnego, zdjęcie pokazano a później postrzelono w czasie polowania na niego. 

W tamtych czasach najłagodniejszą karą za grzechy rodziców ( dodam, grzechy najcięższe jakimi były działania przeciwko PZPR, PRL i ZSRR ) było relegowanie ze szkoły. Z podstawówki raczej nie, ale z liceum zawsze. Podaje się też, że młody Mateusz był aktywny politycznie. No, no. Taki dzieciak języka za zębami nie utrzyma. Powie na posterunku MO co o nich myśli. Podobno był bity. Nie trzyma się to kupy. Moja pamięć co innego sugeruje. Po pierwsze wywalenie ze szkoły średniej. Po drugie takie szykany dla chłopca, aby ojcu odechciało się konspirować. A tu studia i dyplom ( pierwsze na wydziale historii). Później przedziwna kariera. Studiowanie na uczelniach zagranicznych, nawet. Kto skierował Wikipedia milczy. Kto płacił, podobnie. Mateusz Morawiecki studiował i w Niemczech,  i w Szwajcarii a nawet w USA. Kto płacił? Kto, kto, kto? Stypendia? Być może, ale tu cisza w informacji. A jakie stypendia? Bo bywają różne. Większość z nich ma na celu kształcenie "swoich sukinsynów".

Jako, że jestem człowiekiem podejrzliwym dziwi mnie, ze chłopak, który powinien być zdołowany przez system komunistyczny i odrzucony przez system zblatowanej z komuna opozycji zrobił tak błyskotliwą karierę. 

Lubię to! Skomentuj48 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka