To co najwazniejsze w tej notatce winno wybrzmiec na poczatku. Ostatni tydzien przyniosl dobre wiadomosci. Dzisiaj niestety trzeba stracic dwa kwadranse aby porownac cytaty.
Salon bez zmian, kwitnie. Tak sie zastanawiam, od kiedy przeszedlem do rodactwa: kto sponsoruje zaniedbanych intelektualnie blogerow na SG ? Czy maja (podobnie jak koledzy megalomani) wykupiony abonament ? Tak tylko pytam. Kto na przyklad sponsoruje teksty Szczura Biurowego ? Dalej; widac golym okiem, Szczur Biurowy promuje Coryllusa i Cezarego & Spolka mianujac ich Sarmatami. Boskie. Cezary oferuje do sprzedazy wlasne kubki z rysuneczkami i to jest OK. Sie podoba. Teksty kolegi tez lubie przeleciec.
Bardziej ciekawia mnie motywacje wzmozonych blogerow. Natomiast zagadnienie: kogo odwiedza bloger, gdzie szuka sponsora, dlaczego jest nim wlasnie kandydat B w wyborach na stanowisko prezydenta W-wy - to wtorna kwestia. Kto komu stawia kolacje ? takie pytania nie sa warte zainteresowania. Gwoli faktom - dostalem na pw dwa pytania: - Kto sponsoruje SG ? Golym okiem widac, ze ponosi sie pewne wydatki. I tak sie przygladam ostatniej salwie: - W bialy dzien, po poludniu, mianowal Cezarego rysowniczka & Marcina K. > Sarmatami. Fju fju. Rysowniczek zapodal ciekawy tekst o dziennikareczce. Zdolna bestia. Szacun. Marcin Kacprzak znany jest w psychiatryku z tego, ze jest znanym kolega rysowniczka. I to jest OK.
Drazac temat wykupionych lub nie abonamentow tudziez temat pokrewny - sponsorowania. Niezaleznie od zaniedbania intelektualnego sponsorowanych dyzurnych blogerow lokujacych na SG swoje przemyslenia - regula codziennosci jest ciagle ta sama; charakteryzuje sie dwoma slowami: monotematycznosc projekcji. Zawsze wiadomo co znajdzie sie w centrum projekcji (nie mowiac o puencie). Przykre. Czasami zaskoczy udana fraza polprofesjonalsty z bylej tv. Mnie sie podobal opis - jak walic z liscia w 'ruski ryj'. Zieloni tez sa monotematyczni do bolu; powtarzaja partyjne przekazy. Brakuje offowych blogerow.
Od kiedy przeszedlem, ucze sie na tekstach wzmozonych. Przeszedlem dlatego (uprzedzajac pytania), poniewaz w koncu zrozumialem (nie ma co tego ukrywac) - Salon zostal ufundowany dla wyznawcow tudziez prawdziwych patriotow PRON. Kazda Ankieta o tym zaswiadcza. Niezaleznie od pytania, odpowiedzi oscyluja w okolicy 78%. Poza tym polacwo mi sie znudzilo. Nie to co teraz - adrenalina plynie strugami. Tygrysy to lubia :) Prawdopodobnie wzmozenie budzi sie (daleko nie szukac; po rzuceniu okiem na SG) i ogarnia pozniej zasoby a czytacza ogarnia taki fajny rodzaj specyficznej euforii: Widzialem w S24 na serio wywod, ze to Opatrznosc ukarala rzadzacych. Katastrofa - zderzyly sie dwa pociagi. Fju fju kazdy idiota natychmiast (chyba) skojarzy takie porownanie z katasrofa samolotowa. Czy tez ich pokarala Opatrznosc ? Po namysle. No nie wiem a moze ten proces przebiega inaczej. Moze to stan umyslu ?
Wracajac do motywacji piszacych w Salonie zwanych przez Szefa - Publicystami socjal mediow, ktorzy - mowiac zwyklym jezykiem - wlasnymi rekoma obracaja kamienie mlynskie tego biznesu online. Za free. Nieodlacznym dodatkiem tego zjawiska sa patriotyczni spamerzy tudziez trolle (zwane w zargonie kucykami). Przybywaja zazwyczaj udzielajac wsparcia srodowiskom ulokowanym w serwisie www. w niezalezna potylice.pl Teraz seria pytan. Czy trolle wspomagaja towarzyszy broni i towarzyszki walczace piorem na tym najwiekszym na swiecie portalu dla rodactwa z koncowka .pl ? Takie pytania zadawalo polactwo a ja uwazam, ze to jest niehigieniczne pytanie. Podobno wg nowej teorii, hen hen dawno temu, czesc zatroskanych losem Polski tez tak pisala. 'Czesc z nich zapewne pisala za pieniadze stronnictw.' No dobrze. 'A dzisiejsi trolle ?' Tu juz sie zaczyna pole do wzmozonej insynuacji. Daleko nie szukac. POslugujac sie nawet strzepami logiki,rodzi sie prosty wniosek: - Jesli 3/4 userow w Salonie holubi i promuje strategie Lidera, no to nie ma zmiluj, to latwe: Lider jest tylko jeden !.
Teraz kolejne. 'Czy mamy na to jakis wplyw ?' To zalezy jak lezy. Serio mowiac nie mamy (moze tyci wplyw). 'Czyli prawie zaden, oprocz wplywu na atmosfere, chyba, ze ktos mozny tekst wezmie i zacytuje (...)'. Tak, to stac sie moglo z tekstami Szczura Biurowego, kiedy pisal dla portalu przeznaczonego dla polactwa Gazeta.pl. Dzisiaj pisze dla portalu ufundowanego dla rodactwa ale nikt Go nie cytuje. Przykre ale bywa. Ja tam jestem prostym blogerem i mimo, ze popelniam bledy, za ktore sie pozniej wstydze - dostalem wiadomosc (na pw), ze moje wynalazki mieli w swojej maszynce wspomniana tfu gazeta.pl Tfu i jeszcze raz tfu. A Szczura Biurowego nie miela. Moze jego teksty kojarza sie z zaniedbaniem ? Wracjac do salonowego dyszenia. I bez znaczenia jest to, czy dziwak platny jest z kasy, czy nie. Zartowalem czytacze. Cytaty, powyzsze sa wlasnoscia intelektualna Szczura Biurowego. No dobrze. Czy zasadne jest pytanie: - Czy na wiesc o wykorzystywaniu przez pana Tuska tekstu RRK - sponsorowany Szczur Biurowy dostal apokleksji ? O matko, mali zazdrosnicy sa chyba jednak zalosni w obnazaniu wlasnych slabosci.
Elaboraty oddajace stan napiecia zwojow pod skalpami wzmozonych powinny byc opublikowane w na pierwszych stronach a nie jedynie w prasie fachowej. Bo tak. To jest i byla domena antropologow kultury. Byc moze kierowani zwykla zazdoscia (tak po ludzku to tez zrozumiale) nie dostrzegaja oczywistej prawidlowosci w sieci - slaby jestes szara myszko - nikt cie nie zacytuje. Moze redakcje nie chca ryzykowac aby nie narazic sie rzeszom wiernych czytaczy na zarzut zanizania poziomu ? Przeciez to latwe do pojecia. Tak czy nie ? Istnieje zatem prawdopodobienstwo, ze zaniedbany megalomam, kierujac sie (po ludzku to tez zrozumiale) zwykla zazdroscia, obsmaruje insynuacja lepszego, bardzej utalentowanego, blyskotliwego etc. Z zazdrosci nie takie wykroczenia przeciwko przyzwoitosci sa tolerowane. W Salonie nagradzane. Tak bylo, jest i bedzie. Mimo wszystko chcialbym w imieniu niewielkiej grupki moich czytaczy wiedziec: - Jesli Szczur pozwala sobie bezkarnie insynuowac 'podkladajac szczura' > 'RRK platna jest z kasy PO' - to ja nie bede znizal sie do poziomu zaniedbanego intelektualnie usera. Jedynie zapytam: - Kto sponsoruje Szczura Biurowego ? Kiedy Lider zacytuje insynua ? I dlaczego wlasnie wybierze Jego ? Zartuje. Moze jeszcze nie teraz ale po 2020. Przyjmuje kazdy zaklad : ]
pi es dobra wiiadomosc, nastepna. Media doniosly, ze na deskach znanego ze slyszenia teatru Netherbow w Wielkiej Brytanii, przygotowuje sie sztuke pod tytulem ,Basn o niedzwiedziu'. Fju fju. W Salonie powiesc podstolecznego pisarza pod tytulem ,Basn o niedzwiedziu' mozna juz kupic za $10. A pisarz przeciez goscil z wizyta w UK. Dalej fakty. RRK rozslawia nimb Salonu w condo. Pisarz, w poza granicami. A moze to jest dziwny przypadek ? Ale te same tytuly.. Brzmia identycznie. Dziwne. Slawa kultowego Salonu24 po wywiadzie z prezydentem najwiekszego mocarstwa na swiecie, zatacza coraz szersze kregi. Pomijajac juz ow eksluzywny wywiad prezydenta US dla S24, adminstracja pana Tuska tez postanowila podeprzec sie autorytem S24. Nie zwazajac na wyrazne ultimatum wystosowane do rzadzacych glosem prestizowej blogerki polskiej blogosfery, dosc przykre w swojej wymowie, adresowane celnie do administracji condo, pomimo wszystko, administracja zdobyla sie na spektakularny gest. Zamknela oczy i zacytowala.
Dwie sprawy. RKR udzielila szefowi rzadu reprymendy. Drodzy czytacze, a powaznie mowiac - to byla jedynie czerwona kartka. Tak naprawde ten pan zasluguje na czarna kartka. Dokladnie. Postulowalem o to w notatce - i co ? Jak krew w piach. Odkad przeszedlem do rodactwa, widac jedno - polactwo w Salonie zblatowalo sie administracja salonu. Przykre. Glosy prawdziwych patriotow PRON sa coraz czesciej ignorowane, przemilczane. To nie znaczy, ze zaniedbani intelektualnie megalomani sa rugowani z tytulowej strony. Jednym slowem - zdradzonym o swicie swieczka sie nalezy, tak jak najwiekszemu teleewangeliscie w zakolu Wisly nalezy sie multi ogarek. Dopychajac ten watek kolanem, sadze, ze ani czarna, ani tym bardziej czerwona kartka na nic sie nie zda. Rezimowy rzad dalej bedzie zapamietale brnal (tak jak dotychczas) polnymi, popekanymi drogami. Dalej bedzie banowal obwodnice, chwalac sie (jak ostatnio) tym, ze przelecial autostrady. Nalezy postawic pytanie: gdzie sa znikniete podjazdy, zajumany piasek. Gdzie kruszywo ? Nie mowiac o zbanowanych obwodnicach. A obiecali. Mogli nie zapewniac. To po co obiecywali ? Moj kolega plywajacy Tadeusz rozpacza z tego powodu i doszedl do ponurego wniosku: brakujacych 20 km nigdy juz nie bedzie. Ja tez sie marwie obwodnicami ale moze (znajac zycie) zdaza dokonczyc na Wielkanoc. Kompromis: skoncza w '13, kiedy nadejdzie babie lato. Nawiazujac do tytulowej - part I & part II - nazywa sie ten epizod fjutalizacja polskich drog. Copyright PM.
Dalej.
Slynny marszobieg 10ego zaszokuje przebiegiem rodakow i spoleczenstwo. Caly swiat bedzie ogladal ten event. Obroncy reprezentacji z Bristolu, niosac z jednym pilki a w drugim reku niepolskie przeciez ale ruskie znicze - spotkaja sie oko w oko z innymi obroncami. Wszystko moze sie zdazyc: jesli byla bitwa na glosy, moze bedzie na znicze. Wtedy uslyszymy wbijajace w glebe haslo Waszczykiewicza ? Zadra po niepolskich trumnach tkwi w sercach gleboko. A jesli dodamy do tego fruwajace pilki w powietrzu, moze dojsc do incydentow. Za glupimi pilkami do bejzbola - mlodzi potrafia sie pochlastac. A przeciez na maszobiegu beda 10 razy wieksze od tych do bejzola. Jesli staruszki podskakujac beda lapac, moga sie pozabijac. A stan szpitali - krytyczny. Zabrakie miejsca dla rannych. Nie mowiac o aptekach - istna dzungla. Swoja droga nadarza sie okazja pomszczenia Smolenska. Ale ale jesli po najezdzie trzech autobusow pelnych Niemcow, ktorych nota bene zapedzilismy w pulapke, wylapalismy, obezwladnilisny, skulismy i ostatecznie pokonalismy - wydalajac do NRD, to w tej sytuacji nie mozna wykluczyc watriantu wypowiedzenia wojny na pilki. Mozliwe, ze to wlasnie wizjoner Antoni mial na mysli wieszczac nadchodzaca wojne.
pi es najwazniejsze, ze narod jest wdzieczny Liderowi, ze nie bedzie sabotowal imprezy, ktora - jak stwierdzil - sam zalatwil Polsce. I to wlasnie lubie. Bardzo patriotyczne podejscie. Sie podoba. Alex tez jest Ok. Majac teraz miesiac laby, prawdopodobnie przygotowuje mowe i uczula prawdziwych patriotow PRON na przykra wiadomosc (gdyby nie daj Boze stan sie pogorszyl). A za tydzien mamy czerwiec. Pozniej caly swiat (pilkarski of kors) legnie nam do kolan. Ewentualnie usiadzie na kolanach.
PM


Komentarze
Pokaż komentarze (9)