Po falandyzacji prawa mamy fjutalizacje prawa. Geneza tego pojecia tkwi w dosc prostej do zalapania formule 'Co laska.'. Zacna fundacja przeciwstawia sie zyczeniom Rady. Mecenas Fjutowski oponuje i argumentuje dowodem, ze ma prawo przeciwstawiac sie oczekiwaniom przedstawienia zrodel finansowania w przyszlosci. Zdaniem mecenasa deklaracja gwarantowanych dochodow (w przyszlosci) opierajacych sie o 'Co laska' jest zasadna i nie powienna budzic ani niepokoju, ani niezgody. Czyta sie maly kwadras. Bo tak.
Z boku patrzac, wydaje sie, ze od teraz rozne szemrane fundacje, rozne organy zwiazane z ewangelizacja zasobow w condo, beda zabiegac o to, zeby jednak (mimo wszystko) ich dzialalnosc ewangelizacyjna przynosila zyski. Tak, zeby nie czynic precedensu. Zeby nikt pozniej nie zarzucal im deficytowosci - uzasadniajac poniesione straty finansowe 'misja ewangelizacyjna'. Ogladalem zdjecia z manitestacji sponsorowanej przez Tv Trans. Sa jeszcze ogolnie dostepne. Lada chwila pan Tusk je ukryje; warto znalezc i wyrobic sobie wlasne zdanie. Kto chce.
Zobaczylem duze, interesujace zdjecie; to w pierwszej chwili pomyslalem, to to jakies przedstawienie teatralne. Po lewej stronie obwieszony jakimis wpinkami, znaczkami - owiniety wstazkami - stoi starszy pan. Przypomina Chruszczowa. Jedna starsza pani zaslania twarz maska Maryji, nastepna pani trzyma w jednym reku rozaniec a w drugim siaty. W centrum stoi starszy pan na bialo przebrany za Zeusa. Hm, te same twarze obroncow szarpiacych sie wczesniej z policja w obronie krzyza. Osamotny krzyz wisi teraz w nawie opuszczony. O rzut beretem przeciez, nie jest adorowany. Jest nieodwiedzany. Przykre.
Od kiedy przeszedlem do rodactwa, odzylem. Chodze dumny z podniesiona glowa podazajac za Prawda. Sie podoba. Dopiero wszedlem w ten zaczarowany swiat, wiec nie dziwota, ze jeszcze bladze, potykam sie o prowokacje polactwa. Teraz dopiero widac, jak oni boja sie Prawdy ! Przeciez to latwe: gdyby sie jej nie bali, to powinni zmienic swoje nastawienie do condo. To co najwazniejsze w tej notatce, powinno wybrzmiec na poczatku. Ojczyzne wolno daj nam dzisiaj Panie. Jak mi odwali na starosc, tez tak bede nucic.
Niestety nasza Ojczyzna nie jest wolna od popekanych polnych drog, zbanowanych objazdow i zniknietych obwodnic. Slusznie podkreslal ten problem rzecznik z grzywka: ten pan przelecial autostrady. PO tym, jak zaczal bojkotowac programy tej pani na krotkiej liscie, wywoluje zdumienie dziennikarzy promujac w mediach dialekt prawdziwie polski. W wywiadach nie uzywa za kare nazwisk, dziwnie komunikujac swoj przekaz: Ten pan sie zagubil. Ten pan ma problem. Ten pan przyzwyczajony jest do tego.
Mamy gnusny rzad, ktory ponoc cos tam reformuje. Na tym niemrawym tle blyszcza tacy ponurzy poslowie. Ale ale zasoby w condo wyrazily juz wdziecznosc i aprobate dla Lidera. Narod i spoleczenstwo jest wdzieczne, ze nie bedzie prowadzil sabotazu wlasnej imprezy, ktora - jak twierdzi - sam zalatwil Polsce. 'Nie mamy zamiaru niczego zaklocac'. To duze osiagniecie wykazac sie tak gigantyczna odpowiedzialnoscia. Rowniez nie bedzie blokowal, bo jest prawdziwym patriota.
Ten pan (szef rzadu) powinien Liderowi jednak podziekowac. A nie podziekowal ani nie wystapil o przyznanie medalu. Zaproszenie na obiad tylko drazni. A moze chce rozejmu - tak tez mozna interpretowac pomysl Lidera. Natomiast ex komandos (byl w Syrii), szef zwiazku nie moze sie uporac z tym samym dylematem (robic zadyme, czy nie robic). Rowniez oglosil: - 'My tez nie mamy planow zepsucia Euro' - dodajac enigmatycznie - ale wszystko jest mozliwe. Jednym slowem: Lider rezygnuje bez zadnych warunkow wstepnych. Podobnie, charyzmatyczny ex komandos.
To dobre wiadomosci. Czekamy na deklaracje Fundacji Ojcow wychowujach samotnie bliznieta. Niech oswiadcza, ze nie bedzie dzungi podczas Euro. Jak zlamia przyrzeczenia, dostana - jak mowi w polprofesjionalista wydalony z tv - w 'ruski ryj'. Byc moze jest juz za pozno. Sondaze prawdziwych patriotow PERON spadly na zbity. Mozliwe, ze ktos sie zagubil w zapamietaniu. Martwie sie.
PM


Komentarze
Pokaż komentarze (6)