Nastepna Odezwa Lidera 'Do Przyjaciol Rosjan' zostanie nagrana z sukcesem prawdopodobnie w szatni. Ostatnia, jak pamietamy nagrano w wynajetej kawiarni Muzeum Powstania Warszawskiego. Ale ale sztab wyborczy Lidera nabral wody w usta. Gwoli przypomnienia - zaniedbany intelektualnie wlasciciel prywatnego Funduszu emerytalnego dotowanego przez podatnikow aspiruje do objecia stanowiska prezydenta i premiera. Obecnie nie da sie w condo byc jednoczesnie premierem i prezydentem, wiec tak naprawde nie wiadomo o co chodzi. Czasy, kiedy byl nadprezydentem, bezpowrotnie minely. Byc moze tajemnica kryje sie w tym, ze chwile wczesniej apetyt na posade prezydenta wyrazl tata Jasia. Ale poza tym, tata Jasia nie ma charyzmy a na wiecach dziwnie drza mu rece i struny glosowe; na dodatek - denerwuje sie i natychmiast chrypnie.
Dziwne, bo ochrypnieci mowia zazwyczaj nizszym glosem. A tata Jasia - kiedy ochrypnie - zaczyna piszczec. Natomiast Lider bez trudu wystartuje w dwoch konkursach i bedzie - znajac zycie - cyganic do potegi. Bloger Ronin w psychiatryku jest nawet swiecie przekonany (tzn ma wlasne zdanie a zgadza sie z wlasnym zdaniem), ze Lider rozgrywa 'swoja partie pokera'. Moze i jest w tym twierdzeniu spora czesc racji. Poniekad nastepna fraza Ronina budzi respekt. Taki sam respekt wywoluje u sluchaczy i ogladaczy w condo (blizniaczo podobnymi wypowiedziami) intelektualista Brudzinski. No nie wiem, ale ocena (co prawda uzyta w innym kontekscie) mowiaca o tym, ze Lider rozgrywa swoje partie 'po mistrzowsku' - budzi niewatpliwie aplauz.
Natomiast, kiedy wzmozony bloger zaczyna a wlasciwie konczy slowami: Lider prowadzi swoje (wspomniane wyzej gry wyborcze) - 'Jak doskonaly gracz' - coz na takie dictum powiedziec.. no nie wiem, co mysla czytacze. Fju fju. Mozna wowczas skonstatowac jedno.. Jako prosty bloger w psychiatryku - odczuwam pojawiajaca sie - suchosc w przelyku i musze taka fraze przeplukac. Zeby nie nabawic sie dolegliwosci, ktora pokaral los skazal tate Jasia - ratunkiem sa 3 kostki. Jedynie po to, zeby je zalac tym, co tam jest akurat pod reka. No dobrze. Moze Ronin mial na mysli kolejne i kolejne i kolejne moralne victorie Lidera. Cholera wie. Juz widze ten wzrok czytaczy. Gdyby wzrok zabijal :) smiechem.
Wracajac do Odezwy 'Do Przyjaciol Rosjan. Piekna byla. Tym razem twarz meza ubogacona bedzie nie w okularami a opalenizna. Pianino zastapila bramka umajona kolorami barw narodowych. Stare ksiagi zastapia najnowesze wydania biografii prawdziwego Polaka Jana z PRONu, Jaszyna, Beckhama. Imbryk zastapi gwizdek (tu para odgrywa te sama role). Na polce nad bramka - okazale popiersie Deyny. Zamiast okraglego stolika - pilka z autografem Roda Stewarta (chytre nawiazenie do katowenego przez sambistow stewarda). W ostatniej odezwie 'Do Przyjaciol Rosjan' - bylo duzo ciemnego drewna. W nowej, inaczej - zamiast ciemnego drewna - duzo trawy. Duzo zielonej trawy. Wszedzie trawa. Taki niby niechcacy przytyk (sarkazm, znaczy sie) - czyli, naigrywanie sie z 'zielonej wyspy '. Zamiast wazonu z kwiatami - eleganckie bialoczerwone race ulozone na krzyz.
Niestety, po incydencie i odejsciu z hukiem a raczej wywaleniu z druzyny za niesubordybacje - Ela Jakubiak (obecnie rezerwowa druzyna) nie bedzie juz miala szansy wyjasnic, ze w mieszkaniach Polakow czesto stoi pianino, nie zawsze gospodarz domu na nim gra. W nowej wersji okazac sie moze, ze w mieszkaniach Polakow czesto stoi bramka, nie zawsze gospodarz itd. Poniewaz po rozstaniu z Liderem, tlumaczka z dialektu na nasze, musiala w porywie ambicji odebrac (chyba juz na amen) dzieciom ajfony, jakie dostaly od wujka na komunie a znajac jej pyskaty jezyk, tym razem doda: kameralne mieszkanie przerobione z kawiarni, szatnia przerobiona na sliownie Lidera - to sciema, mistyfikacja. Tak naprawde Lider od matury do emerytury mieszka katem u matki.
Ze sportem ma tyle do czynienia, co administratorka druzyny rezerwowej Beata Beniito - miala do czynienia z prawem. Niewyparzony jezyk , ot co. Ale ale fakt jest faktem a tlumaczenie prawdziwym fanfanom: Pianino za plecami Lidera to symbol szacunku dla kultury - boskie. W kazdym razie, nawiazania do legendy orlow pana Kazimierza - interesujace. Nikogo juz nie zdziwi fraza: - Pogodzilem juz sie w mysla, ze nie bedzie to stadion Lecha. W Centrum na Powislu tez sie nie udalo. A bylo tak blisko zwyciestwa; optowalem za tym, zeby brat zostal patronem Centrum Kopernika.
Rozne walce ten pomysl rozjechaly. W centrum Odezwy znajdzie sie godna wzmianka, w ktorej zwroci sie do Rosjan, dziekujac im za okazane po katasrofie pod Smolenskiem wspolczucie. Dalej. Idac tym tropem - Bramka jest a pilki sa dwie (za plecami Lidera dwie pilki w tle) - nawiazuje rzutow karnych. To taka gra bez slow, ktora rozumieja tylko fanfani. Bo jesli bramka - pilka - karny, to nawet mlodszemu juniorowi wiadomo: zeby strzelic karnego, trzeba sie niezle zamachnac. Konkluzja jest latwa i nalezy sie z nia zgodzic: na czerwonym dywanie w lozy prezydenckiej na stadionie dla prawdziwych Polakow - tak jak 'na Pl. Czerwonym mial stac moj ukochany brat' a nie pan z wasami.
pi es ale skolei to chyba dobrze, ze prof. Bienienda wyrwal sie paszczy prokuratury. Bohater. Moglby prezentacje o tym zrobic. Na pewno by mogl. Zapewe opisze to w swojej ksiazce.
Wroce, jak sie uspokoi. Boo, tesknie juz za normalnoscia. Za Blasczakiem, Brudzinskim Liderem, Palikotem, Alxelem. A to co sie dzieje w polskojezycznych mediach, to skandal. Tylko ten Ronaldo , Kuba, Smuda. To juz wszyscy zapomnieli o zamachu ? A gdzie Smolensk ? Jak zyc ? Mozna sie poplakac. A poza tym, Polacy gola.
PM


Komentarze
Pokaż komentarze (16)