Blog PM Blog PM
815
BLOG

Zardzewiale cyngle tlumacza matrix.

Blog PM Blog PM Rozmaitości Obserwuj notkę 19

Cyngiel tlumaczy (sypiac przykladami jak z rekawa) zaniedbanemu przez centrum rodactwu: - Bojkot to nie byla porazka.. Dla scislosci podaje z grubsza defincje rodactwa, zeby nie bylo pozniej nieporozumien w szeregach pyskujacych  patriotycznie. Rodactwo zamieszkuje archipelag w zakolu Wisly. Dwa, marzy od hen hen (od kiedy urna wyszczerzyla kly w kierunku zaniedbanego intelektualnie Lidera) - marzy o dzungli na ulicy. Kolejne marzenia i nadzieje zwiazane z rozlaniem sie frustracji wzorowane na zamieszkach w krajach Maghrebu, wzorowane na zamieszkach w Londynie, w Budapeszcie i Bog wie, gdzie jeszcze, spelzly na niczym.

Trzy, sterowani: (tu przyklad latwy) na najwiekszym na swiecie portalu ufundowanym stricte dla prawactwa z koncowka .pl - sterowani przez gminnych prorokow, bezrefleksyjnie przyswajaja sobie zapodane schematy. Paradoks manipulowania rodactwem polega na tym, ze  polactwo trzeba przekonywac a mimo wszystko sie buntuje, widzac tolerancje administrujacych condo w stosunku do admiratorow dorodnej mlodziezy; widzac tolerancje dla procesyjnych marszobiegow konczacych sie oddawaniem holdu plytom chodnikowym.

To administrujacy condo zaakceptowali wszystkie emocje i agresywne sposoby ich wyrazania, w tym podwazajace legalnosc najwyzszych wladz panstwowych, wybranych z pomoca mezow zaufania w demokratycznych wyborach. Slowem, nierzad toleruje Lidera organizujacego przez ponad dwa lata procesyjne marszobiegi i przyglada sie niemo, ze jakos zalegalizowal to, co w demokracji legalne byc nie moze. Trudno to wybaczyc; czy swiadomie nie reaguje na agresje, na ponizanie demokratycznie wybranej (z pomoca mezow zaufania) wladzy ? Moze swiadomie tego nie robi, nie wycisza konfliktu.

Nierzad uznal, ze ma interes w tym, zeby sporo ludzi zylo w swiecie urojonym. A mogl sie przeciwstawic. A niewiele zrobil. Teraz juz nie ma zartow. Moze czerwona kartka studzi tolerancje ale na krotko. Wiekszosci sie zdaje, ze to polactwo hoduje rodactwo zaludniajace panstwo podziemne. Najlepszym przykladem jest fakt: zawsze  znajdzie sie jakas Czuma, ktorej zadrzy reka i nie podpisze Raportu. Trzymajac sie pod boki obiema rekoma,  z usmiechem, demonstracyjnie wrzuci Raport do kosza: Polacy, nic sie nie stalo. Jeszcze tego brakowalo, aby nastepny rozgrzany sedzia wpadl na pomysl kolejnego badania wlasciciela najwiekszego przywatnego Fnduszu Emerytalnego.

No i ? Jest juz po ptakach. Bylo tak (przeciez w sondazach), ze temu, kto zorganizowal bojkot wlasnej imprezy, Polacy w sondazch tak bolesnie wykrecili do tylu rece, ze zawisl wysoko - glowa dotykajac murawy. W rezultacie, odwolal bojkot a mieszkancy condo, kierujac sie elementarna empatia - podzielowali Liderowi. A przeciez Nie musial. A jednak odwolal. Chwala za to. A mogl sie uprzec. Opluc wzorem prawdziwego patrioty PRON. No dobrze. Summa summarum, Lider wykazal sie obywatelska postawa. Szacun. Po namysle. Nie jestesmy zadna tam pilkarska potega, wiec po trzech meczach z marnym bilansem - odpadlismy. Trudno, to tylko sport. Dzisiaj zardzewialy cyngiel rozdrapuje rany: Winny jest Lider wczesniej dyszacy bojkotem. Nie wspominajac juz roli Alexa gnebiacego reprezentacje hanby narodowej.

Winni, bo przeciez nie chceli sukcesu imprezy (niektorzy zaniedbani intelektualnie wieszajac sie szyi Angeli, chceli nawet ..) To juz niewazne. Pozostaje ogolne wrazenie: pomyslodawcy przeciez nie chcieli, zeby organizatorom sie udalo i cieszyli sie na mysl - wieszczac kleske. Tak czy nie ? Reperkusje sa takie, ze caly swiat zobaczyl (antycypujace) problem - wstepne migawki BBC, nastepnie dzungle na ulicach z udzialem dorodnych, zakapturzonych, skaczacych wczesniej na plecy na biezni stadionu. Swiat zobaczyl tzw. patriotycznie nastawione doly spoleczne, ktore przestali juz bronic Beata Benito i senator. Niezaleznie od wysilkow vipow, spadochroniarze rodactwa - Gociek i Gugulski domagaja sie dla nich szacunku i zadaja nie obrazania reprezentantow najnizszego szczebla drabiny spolecznej. I to jest OK.

Szef Salonu na takie dictum wklada rece w kieszenie i broni dyszacego zaniedbanego do imentu, mlodego z pryszczami na plecach. Broni przed postulatami odseparowania bezkarnie dyszacego gminnego proroka. W rzeczy samej, dokument BBC wywolal panike wsrod rodactwa i zapoczatkowal protest salonowych spamerow. Kto chce, zobaczy liste autorow chamskich wypowiedzi. Kto nie chce sie babrac, tez jest OK.  Dwa,rece w kieszeniach i odwracanie glowy od wyczynow salonowych gminnych prorokow, zacznie skutkowac jednym: nie podawaniem reki. Trzy, ostateczne rozwiazanie problemu tolerowania bezkarnego dyszenia couchow desygnowanych czy tez sponsorowanych przez SG S24, nastapi pozniej.

Kiedy nadejdzie babie lato '12 dostaniemy prezent na Gwiazdka: Kontrolowany Lot Ku Ziemi - wykonac rozkazy. Air Crash Investigation. Part XIII. Wzmozeni, docierajacy do prawdy przestana  interesowac sie kwestia:  - Wyrwalem sie z paszczy prokuratury.  Bohaterski emigrant z PRLu osiadly w USA. (byc moze) powinien zrobic z tego wydarzenia nowa, kolejna  prezentacje. Albo opisac w swojej ksiazce i drukowac w odcinkach w  powiazaniu z faktami. Najlepsza metoda wydaje sie nowa Odezwa Do Przyjacil Rosjan. Matrix mozna nagrac ostatecznie na CD i dolaczyc do prezentacji faktow w serwisie wpotylice.pl.

Przemysl smolenski wszystko wciagnie, nie ogladajac sie na jakosc towaru pod kreska. Konkluzja jest taka: - Nie ma obwodnic w condo. A obiecywali, ze beda. Prawdopodobnie niezaplacony piasek zajumali Chinczycy. Jesli tak sie sprawy maja, to powstaje pytanie: - Jak zyc bez obwodnic ? I dlaczego sa takie drogie ? Kto do tego dopuscil ? To po co obiecywali ? W normalny kraju, po bojkocie wlasnej imprezy przez zaniedbanych intelektualnie liderow panstwa podziemnego - po podliczeniu strat (przejawiajacych sie w oczekiwanych i naleznych dochodow zwiazanych z pobytem gosci) korporacje turystyczne wystepuja do sadu z pozwem zbiorowym przeciwko szkodnikom.

To latwe: toksyczny bojkot pozbawia wspolorganizatorow biznesowych, oczekiwanych zyskow. Jesli sad sie przychyli do takiej oceny  - dyszacy, marzacy o bojkocie a tym samym o uszczuplenie zyskow roznych firm zwiazanych umowami z Euro, sypia puzon popiolem. Krotka pilka - wyrok nakazuje wplacic wielomilionowe odszkodowanie poszkodowanym. Po uprawomocnieniu, z powodu  braku gotowki przegrany sprzedaje swoja siedzibe aby pokryc roszczenia skarzacych. I po ptakach. Nastepnym razem nauczy sie kochac condo. Tak czy nie ?

A skonczy sie tak -  jak zwykle. Nieudolny nierzad puszcza oko do Lidera: - Polacy, nic sie nie stalo ! Gadanie o stratach wizerunkowych jest nie na miejscu. OK, kompromis: powstanie Raport parlamentarny. Fju fju, kolejna obietnica. Na koniec okaze sie, ze kolejna Czuma w roli decydenta nie widzi zadnego problemu i wrzuci Raport do kosza. Bawcie sie tak dalej panowie i panie. W nastepnych wyborach Suweren nie pokaze juz czerwonej kartki. POkaze wam czarna kartke.

Do prezentow gwiazdkowych przygotowanych wreszcie przez National Geografic zostalo pol roku. Oczywiscie nikt z Komisji Millera nie wpadl na pomysl zaprosic do wspolpracy polnocnoamerykanskich ekspertow natowskich sluzacych rada przy powstawaniu poprzednich dwunastu odcinkow. A moze potrzebny byl czas, aby kolejne wersje z helem w mankietach, 5 kg ladunku umieszczonego sedesie, majace przyslonic fakt sciagniecia na poklad tylu vipow a kazdy zabral na poklad wlasnego smarfona.. Relaks, czytacze, w smarfonach byly zapisane tajne trasy przelotow vocianw i zdjecia Dody.

pi es  a znajac troche zycie, ci, co mieli budowac 3 miliony obwodnic, zbuduja fajny nastroj prezentujac na rocznice 30 procesyjnego marszobiegu nowy model patriotic game. Ale nie ludzmy sie,  nie jest to problem bardzo powazny. Tak jak wtedy - tak jesiasienia w '12 zagonimy Niemcow w pulapke, osaczymy, zakujemy, pokonamy i odstawimy do NRD. Krotko mowiac, problem sam zniknie, jak kazdy wybryk natury na koniec czteropokoleniowej transformacji dobiegajacej kresu po 2020. O tym mowi kazde opracowanie antropologii kultury. Kto chce sie przekonac na wlasne oczy, moze wglebic sie, ancytypujac wydarzenia. Kto nie chce, obejrzy film Clinta Eastwooda J. Edgar. To historia wzieta z zycia opowiadajaca o fanatyku szukajacym cale zycie spiskow. Nazywanym przez obserwatorow i wspolczesnych mu ludzi wystraszonym, bez serca, wstretnym, malym czlowiekiem. Odszedl sam, bez przyjaciol u boku. Byl typowym przedstawicielen toksycznych hosztaplerow zerujacym w polityce. Co kto lubi. Polecam dla leniwych przy okazji kapitalna recenzje po obejrzeniu filmu piorem blogerki @m.m.w Jak kto chce. A jak nie chce, pozostaje trwanie i studiowanie biografii. I to tez jest OK. /aktualizacja po polnocy 18.06.12/

PM

Blog PM
O mnie Blog PM

Wygwizdanemu wicepremierowi bez zdolnosci honorowej porzadny obywatel naplulby w twarz. Rodactwo probowalo oddac w rece SBeka polskie koleje. Tak chce oszukana piecioma setkami 20% wiekszosc. TW aktor, alimenciarz Kurski, skazana Kania z tow. Piotrowiczem ustalaja standardy dla 80% mniejszosci. Wpisy 'druzyny' dziobakow nie pasujace do nowej koncepcji bloga beda wygaszone. Razacym nieporozumieniem jest porownywanie dobrej zmiany, dzialan takich troche ekstraordynaryjnych, z cenzura prewencyjna.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (19)

Inne tematy w dziale Rozmaitości