Blog PM Blog PM
189
BLOG

Czy postawa I. Janke jest propanstwowa ? Part II

Blog PM Blog PM Rozmaitości Obserwuj notkę 0

Ustawe o zgromadzeniach wnosi do parlamentu Kancelaria Prezydenka. Popiera ja koalicja rzadowa. Przeciw jest opozycja i organizacje pozarzadowe, ktore napisaly list w tej sprawie do marszalka Sejmu. Upraszczajac sprawe: Szef Salonu24 wypowiada sie w swojej notatce, przyjmujac role opozycjonisty, wlasciciela najwiekszego na swiecie prawicowego serwisu online z koncowka .pl  I. Janke oczekuje wrecz, lub jak niektorzy uwazaja, nawoluje do zablokowania ustawy o zgromadzeniach.  Do tego przeciez sprowadza sie nawolywanie: 'Zablokujmy projekt ustawy o zgromadzeniach'.

W imeniu organizacji pozarzadowych wypowiada sie Kataryna. Dodaje do swojej argumentacji kategorie tzw. 'zwyklych obywateli'. Inaczej rozklada akcenty, ale sugeruje, ze to koalicja 'chce ograniczyc prawa obywatelskie'. Jednoczesnie wyjasnia, dlaczego opozycja zwalcza projekt Kancelarii Prezydenta, dlaczego broni dotychczasowych zapisow: 'A opozycja ich broni, ale przeciez tylko dlatego, ze tak akurat teraz sa rozdzielone role w politycznym teatrze'. Nie wierzy rowniez PiSowi. Raczej watpi w to, ze sa w nim (czyli w PiS)  politycy, 'dla ktorych demokracja jest wazniejsza niz wladza i beda sie ograniczac'. Fju fju.

Upraszczajac sprawe, wiekszosc w condo, pomijajac prawdziwie zaniedbanych intelektualnie,  zgodzi sie z taka teza. Byc moze. Kataryna say: 'W tej sprawie, tak jak w kazdej gdzie chodzi o nasze - obywateli -  prawa, politycy sa zawsze po drugiej stronie'. Jakim akcentem, czym rozni sie jej stanowisko od stanowiska Szefa. To latwe. Prosty i zrozumialy dla wiekszosci argument Kataryny: > Nie bez powodu nikt jeszcze nie wykreslil z kodeksu karnego przepisu karzacego za zniewazenie wladzy'.  Dalej stawia kropke nad i: 'choc kazdy gdy jest w opozycji to postuluje'.

Niezly, przyzwoity tekst blogerki. Tym rozni sie od tekstu Szefa: zawiera postawe propanstwowa.

Czego nie widac w tekscie I. Janke ?

1. Nie widac w 'Zablokujmy projekt zmiany ustawy' takiej lub podobnej postawy (propanstwowej).

2. Nie widac rowniez nawet proby zachowania rownowagi pomiedzy tym, co w skrocie nazwac mozna kompromisem > pomiedzy wolnoscia przejawiajaca sie w idywidualnych prawach czlowieka a dowolnoscia w ich wypowiadaniu, manifestowaniu. Inaczej mowiac: wolnosc, to dowolnosc wypowiedzi ? Tak czy nie ? Ejze.

3. Nie widac przywiazania do zasady demokracji polegajacej na uznaniu, ze przywilej nietykalnosci cielesnej i poczucie powszechnego bezpieczenstwa uczestnikow kazdej manifestacji (w szerokim rozumieniu tego slowa) - powinien byc nadrzedny. Bezpieczenstwo wszystkich zgromadzonych namber 1. Tak czy nie ?

Co widac w tekscie I. Janke ?

1. Widac na pierwszy rzut oka hurra nawolywanie do blokady ustawy.

2. Widac hurra obrone status quo. No dobrze, nie czarujmy sie. Czy warto sprzyjac interesom dzentelmenow robiacych w bialy dzien dzungle na ulicy tudziez (jak uczy historia) zakapturzonego bractwa i pyskujacych patriotycznie z kagankami (jako alibi) w kieszeni, na ktorych flamastrem wypisali to, co wypisali - podpisujac: Prawdziwi Patrioci. Bywa, ze w emocjach kaganki myla sie z autami.

3. Widac brak propagowania tego, co wspolne, czyli chocby to, co wyzej stoi; czyli - prawo do poczucia  bezpieczenstwa zwyklych ludzi w panstwie demokratycznym przewaza nad prawem do robienia dzungi na ulicy. Entuzjastyczne pomysly sprowadzajace sie o dbanie o interesy, aprobata dla poczynan dorodnej mlodziezy - prowadzi w prostej linii do nieszczescia. Sa na to przyklady. To nazywa sie w zwyklym jezyku tak, jak sie nazywa a zwykle sprowadza na glowy entuzjastow rozne takie. Ba, jak mowi pan z wasami, czasami taka taktyka prowadzi  w prostej linii do niecheci w oczach klientow i wyborcow zarazem a wtedy juz kariery entuzjastow sprowadzane sa do parteru. 

Niebywalym jest, aby w 2012 mylic dwie rzeczywistosci. To jest po prostu niezrozumiale. W 1980 celem i powszechna potrzeba bylo 'wysadzenia' z siodla wladzy Obecnie do wysadzania wladzy w powietrze sluza biura poselskie. Tam wlasnie partyzanci w kagancach powinni wyladowywac swoje emocje. Tam rowniez powinien  ladowac kazdy list z protestem, kazda petycja i bojkot. To jest podstawowy standard zachowania sie w demokracji.

Ale ale, jednoczesnie, bardzo prostym, znanym od hen hen remedium (znanym na wszystkich kontynentach) jest powszechne uczestnictwo madrych ludzi w wyborach i wygranie pozniej wyborow. Kto takiego, koniec koncow, sporadycznego wysiku, raz na cztery lata nie potrafi dokonac, zmuszony jest wykorzystywac nadarzajace sie rozne takie i owakie okazje.

Poczynajac od stycznowej  dewastacji Orkiestry, harcow nad trumna noblistki, nominacji (bedacej dla obozu niepodleglosciowego policzkiem) do Oscara, udana blokade Sejmu przez brygady zwiazkowe oraz show z udzialem prowokatorki wiecowej, doradcy medialnego Prawa i Solidarnosci. Pozniej: slynny duet Lider + Alex oglosili bojkot Euro. Szukano seryjnego mordercy w garazu, a skonczylo sie na aferze z gwozdziem PSLu.

'Afera PSLu ma przykryc odpowiedzialnosc pana Tuska za smierc prezydenta Kaczynskiego'. No dobrze, FYMa chroni NATO, Macierewicza mandat poselski. Starsze panie z Salonu biegaja po stolicy z areolozolem w reku. Te z wigorem - maluja na czole Madonny swastyke. Te bardziej zaniedbane intelktualnie, po prosu  wala na plakatach znak krzyza. Eh, te krucjaty., niezmiennie ludzi fascynuja. Lider do samej Gwiazdki wszystkie rocznice ma juz obcykane.

Co tez jest niejako zrozumiale, poniewaz zmuszony jest przez rezym co miesiac kontynuowac marszobiegi i procesje o wymowie nieparlamentarnej. No coz, bywa i tak, jesli jedna grupa nie moze sie pogodzic  z wynikiem demokratycznych wyborow. Istniala nadzieja, ze moze asysta mezow  zaufania cos zmieni. Niestety, nawet Ufka doniosla rozplakana, ze nic a nic sie nie zmieni. A czas plymie i plynie, wiec niedlugo beda nastepne. Zatem, pozostala jedyna droga. Chociaz tak sie mowi w zwyklym jezyku  a czasami nawet pisze, to widac  obecnie: bez pardonu (zeby nie napisac, 'po trupach') przegrani przy urnie, jedynie wywolujac dzungle na ulicach, maja szanse na przejecia wladzy..

pi es  gwoli przypomnienia: projekt Kancelarii wcale nie zabrania ale niestety wydluza (tak ogolnie mowiac)  - z 3 do 6 dni - starania o zezwolenie na zaslaniania twarzy. To, co warto pamietac i czego nie nalezy wypychac z pamieci, to fakt, ze pamietna ustawa o. sluzbach zostala przeciez uchwalona (co podkresla Kataryna) przez Prawo i Sprawiedliwosc z poparciem PO. Jesli ktos nadal bedzie sie upieral, ze tamta ustawa nie miala wplywu na zycie zwyklych obywateli, to tez bedzie zrozumiany i wysluchany. z atencja.

Kultowy Salon znany jest  z tego, ze z zamachniecia sie 2 bombami na samolot - uczynil (z tego zamachu)  Projekt Smolensk. Szkoda tylko FYMa, ale podobmo oprocz NATO, chroni go rowniez polska policja. Ten sam manewr biznesowy zastosowala telewizja. TVN z tragedii bogobojnej mamy - uczynil Projekt Madzia.  Ale na niezaleznym portalu opinji spolecznej mialo byc inaczej. Tak czy nie ? Czy bunt Szefa w tv na wiadomosc o przerwaniu programu powinien dziwic ? No nie wiem.

Krotko mowiac, Prawo i Sprawiedliwosc razem z PO glosowalo za tez Acta; to tez daje sporo do myslenia. No dobrze. Kto sie nie myli, ten nie skacze. Konkludujac: Orban i Tusk glosowali za Acta, bo podobno sie pomylili. To dlatego nalezy przypuszczac, ze rzesze sympatykow PiS najechaly Peszt, aby wegierskim pobratyncom dodac wiary okrzykami: Orban matole, twoj rzad obala kibole.

A propos promocji salonowego deja vu - nie zna ktos z czytaczy taniego tlumacza wegierskiego ? Tak tylko pytam. Pewien megaloman, nazywajacy pogadanki - wywiadami, jegomosc bedacy bodajze w potrzebie, prawdopodobnie na codzien o dosc skromnym budzecie, w sumie dosc oszczednie wladajacy slowem, ale za to potrafiacy ujac czytaczy zaniedbaniem intelektualnym, meczy sie i szuka i szuka i szuka. Moze ktos widzial a moze zna jakiegos studenta. Jesli ktos chce oczywiscie pomoc sprawie. Jak nie chce, to tez jest OK.

Pozdrowienia od PM

 

 

Blog PM
O mnie Blog PM

Wygwizdanemu wicepremierowi bez zdolnosci honorowej porzadny obywatel naplulby w twarz. Rodactwo probowalo oddac w rece SBeka polskie koleje. Tak chce oszukana piecioma setkami 20% wiekszosc. TW aktor, alimenciarz Kurski, skazana Kania z tow. Piotrowiczem ustalaja standardy dla 80% mniejszosci. Wpisy 'druzyny' dziobakow nie pasujace do nowej koncepcji bloga beda wygaszone. Razacym nieporozumieniem jest porownywanie dobrej zmiany, dzialan takich troche ekstraordynaryjnych, z cenzura prewencyjna.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości