Kultowy projekt - blog JanKantyk - zanika. To znaczy, ze JanKantyk boi sie pisac. Albo leni sie, albo ma problemy z tozsamoscia. Moze sfalszowal legitymacje studencka, podobnie jak sympatyczny, z lekka nadwaga antykomor. Krotko mowiac, nie dostarcza juz zasobom psychiatryka radosci obcowania z uniesieniem. Niedobrze. Megaloman rysowniczek malujacy na kubkach eski floreski, nazywajacy dziennikarke dziennikareczka, zapowiada na weekend ocieplanie klimatu. Zartowalem.
Razem z autorem Sabatu, podjal sie karkolomnego zadania: wespol zespol postanowili ocieplac wizerunek nieustraszonego, ktory czmychnal ze Smolenka. Czy kogos to zainteresuje ? Ktos poklepie po plecach ? Ejze, tez pytanie. Patrz - wynik kazdej Ankiety. Minimum 78% wiernych nie zyczy sobie, aby Polak zdobyl prestizowe posade w UE. Bo tak. Kto pamieta analogiczna reakcje fanfanow na wiesc o przejeciu Rzepy z rak obcego kapitalu w nasze, polskie rece ? No wlasnie. Tez loboz narodowo-wyzwolenczy zawyl z bolu. Tez podobny wynik pokazala ankieta. Dziwne. Ale dlaczego 78% ? To magia salonowej ankiety.
Piekna mysl rysowniczka powoduje u czytaczy skupienie: 'Marcin Kacprzak i ja odebralismy go w sumie jako czlowieka cieplego'. Boskie. Faze zmyslan konczy - (sic!). Czas na wywiad z madam Hardcore. Nota bene to orginalny pomysl modlic sie o 3 w nocy u bram cmentarza. Ale ale, jesli wzmozona poczula won helu - no problem. Nieprawdopodobne procesy zachodza pod skalpami prawdziwych patriotow. Celuja w tym ambitni chlopcy - tzw. niepokorni patrioci z nadwaga z Podlasia.
Pierwszy z nadwaga herbu cep odkryl i wyjawnil niezalenym mediom afere kosciana na trasie metra. Plural (niezaleznym mediom - to przesadyzm, obecna jedna kamera) a nagrala klasyke wolskiego dialektu. Kto chce, sam sprawdzi.
Drugi - z lekka nadwaga herbu Konon - aspiruje do roli kandydata Lidera na premiera condo. Prawdopodobnie ujawni sie podczas marszobiegu organizowanego przez teleewangeliste razem z ex komandosem. Tak, drugi byl w Libii. To nic zlego. Pierwszy - zdobywal szlify i komenderowal wiernymi hen hen dawno temu, na zachod od NRD.
Trzeci megaloman z nadwaga (przyznajacy sie do korzeni bialoruskich, czyli, na wschod od Podlasia, niedawno zaprezentowal swoj talent w parze z innym pisarzem pod latajacym namiotem. Wiecej u m.m.w. - 'Flip i Flap..' Kto chce, sprawdzi. Wspoltowarzysz eventu byl nawet momentami sympatyczny. Ale ale, bez dwoch zdan, bezrobotny posel in spe zachwyca aseksualna postawa podczas patriotycznego pyskowania. Dziwne. Namawial przeciez nie tak dawno wlasna corke do walenia z liscia dziennikarza zaproszonego przez szkole. Mozliwe, ze nietakt. To juz lepiej ogladac zabawe malolatow w lizanie owlosionych konczyn w szkole. Jesli koloratka rozstawi nogi szeroko, wtedy, bez dotykania sie ramionami, mlode wilczki moga rywalizowac w sprawnosci jezyka. Wiecej u Podpisano Odrecznie.
No tak. Konkludujac, wylania sie taki obraz. Kiedy 3/4 zasobow w condo smacznie chrapie, fanfani na czele z 'cieplym czlowiekiem' organizuja w srodku nocy dzungle na cmentarzach. Nocne danse macabre byly powszechne w czasach poganskich, ale w sredniowieczu Kosciol je tepil. Przedstawiewnia tego typu byly wyrazem rozczarowania marnoscia swiata i skarga na przemijanie. W zasadzie to nic sie od tamtej pory nie zmienilo. Lud smolenski reprezentuje ten sam archetyp zachowan. W nocy wyraza rozczarowanie marnoscia wladzy i skarzy sie na pomijanie. Wlasciwym adresatem tych skarg powinna byc Biologia. No nie wiem.
Za 10 dni, juz w blasku slonca, nie ksiezyca, w nastepnej dekadzie tego miesiaca, wyznawcy Zbawiciela wylegna wzorem pogan na ulice. Widok fanfanow w kagancach wywola emocje i zrobi sie dzungla na ulicach. Szkoda, ze Staruch siedzi w pierdlu, bo to bylaby ciekawa rywalizacja w zdobywaniu sprawnosci. Z jednej strony - dorodna mlodziez, z drugiej - panowie z wasami, z trzeciej - straszne, starsze kobiety (copyright I. Janke). Dzieki Bogu nie ma jeszcze przymrozkow. Podczas marszobiegu zawodnicy dostaja zadyszki a wszyscy pamietaja, jak mozna zawyc z bolu, kiedy przy temperaturze minus - jezyk dotyka metalu. Podobno teraz sa juz do nabycia miniaturowe lutlampy z zapalnikiem na naboje gazowe. Wzmozeni faceci maja gorzej - wasy mozna se przypalic. I troche boli.
pi es syn legendy Solidarnosci po dwoch latach czekania oswiadcza, ze nie rozpoznal ciala mamy po ekshumacji. Niedobrze. Brat symbolu Solidarnosci juz dwa lata temu oswiadczyl: nie rozpoznalem ciala brata. Logiczny wniosek, ze beda nastepne ekshumacje. I znow cala Polska bedzie w nerwach. Dziwnie wyglada ta promocja jesiennej ofensywy. Chyba nie tak sobie ja wiekszosc wyobrazala. Co zrobi wiekszosc, kiedy w dniu ujawnienia przez Lidera nazwiska nowego premiera, kamery zobacza przed budynkiem warte honorowa Solidarnej Polski i Ruchu Palikota ? Parsknie chyba smiechem na widok Kononowicza.
PM


Komentarze
Pokaż komentarze (6)