Obecna dekada jest juz stracona, niestety. Definitywnie, poczynajac od '10 a konczac na '20. Widocznie takie a nie inne, bywaja pokretne koleje losu. Jedyny jasny punkt - srodek dekady - to 2015. Wowczas nawiedzi condo Papiez Niemiec (na zaproszenie prezydenta Republic of Poland). Co prawda, cel wizyty nader zbozny a bedzie nim m.in. wyrazenie akceptacji dla przygotowanego przez 6 trudnych lat duchowego Pojednania Polska-Rosja. Duchowni obu krajow latem biezacego roku, po podpisaniu wspolnego przeslania o Pojednaniu duchowym (przy oporze prawackiego betonu partyjnego duchowych potomkow sredniostarszych szczujacych inicjatorow porozumienia) obiecali na przyjazd Papieza ukonczyc prace za 3 lata w 2015.
Moze warto przypomniec: - Na duchowe Pojednanie Polska-Niemcy czekano 1 pokolenie (liczac od przegranej przez Niemcy II WS). Biskupi z kardynalem Wyszynskim wymienili listy z duchownymi z Niemiec i zaakceptowali Pojednanie (przy oporze sredniostarszego betonu partyjnego; wyciagano haki, szczujac duchownych) w '65. Dopiero w '95, czyli w 30 rocznice wymiany listow, dostrzezono owoce tamtego wydarzenia. Porozumienie panstw Polska-Niemcy zawarto po uplywie prawie pol wieku. Podpisali je w '89 premierzy Mazowiecki i Kohl. Calosc notatki, kto chce, mozna w 300 sekund latwo przyswoic. Kto lubi smakowac i liczyc na palcach, 10 minut straci. A kto nie jest zainteresowany, prosze pozniej nie utuskiwac. Jest tyle innych fajnych blogow. Nieprawdaz ?
Dalej. Na duchowe Pojednanie Polska-Rosja czekano prawie 4 pokolenia (liczac od konca wygranej przez Aliantow i Rosje II WS). Latem tego roku zwierzchnicy obu Kosciolow zaakceptowali i podpisali przeslanie, ktore zostanie zrealizowane jako duchowe Pojednanie (przy oporze prawackiego betonu duchowych potomkow sredniostarszych; wyciagajacych haki, szczujacych duchownych). Bilans oczekiwan jest latwy do pokazania: - Pierwsze, historyczne duchowe Pojednanie Polska-Niemcy zawarto po 20 latach w 1965. Bez kolejnego porozumienia - panstw P-N w 1989 - nie byloby poszerzenia UE.
Drugie historyczne pojednanie duchownych Polska-Rosja zawarte zostanie po 70 latach w 2015 (bez niego trudno liczyc na pojednanie panstw P-R). Kiedy to nastapi ? Latwa odpowiedz. Pol wieku musialo uplynac, aby zawrzec porozumienie panstwowe z Niemcami. Z Rosjanami - caly wiek musi uplynac. Dziwne z drugiej strony wydaja sie historyczne kompromisy. Z przegranymi potomkami Fuhrera wystarczylo pol wieku aby sie dogadac. 100 lat musi uplynac aby moc sie porozumiec z Sowietami. Podobno cos tam wyzwolili aby na powrot zniewolic.
Teraz zmiana tematu
A dzisiaj.. Swiat smieje sie z nawiedzonych biedakow w kraju nad Wsla. Cos, co nie jest prawdopodobne w zadnym cywilizowanym kraju, w condo przechodzi o tak pstryk, bez zmruzenia okiem. Nikt nie protestuje, uwazajac, ze we wniosku PiS, lezacego krzyzem w kosciele, nie ma nic sensacyjnego. Zgoda, to nornalna sytuacja; decyzja o nie przyjsciu do pracy. Nie ma w niej nic sensacyjnego. 'To tradycja a wiadomo o tym juz od poprzednich obrad Sejmu' - mowi kleczac Kidawa - Blonska z PO oraz sredniostarszy Kalisz.
Oto wlasnie jejmoscie oraz jegomoscie, wybrani przez Suwerena, aby pracowac dla dobra ogolu, oswiadczaja wszem i wobec, ze nie przyjda do roboty na 9. Rano musza sie pomodlic a wroca do pracy najwczesniej o 10. Dlatego PiS nie prosi, a zada przesuniecia o godzine pozniej rozpoczecia obrad Sejmu, bo jest msza a oni sie nie wyrobia. Moze wszyscy powinnismy chodzic do pracy godzine pozniej, zeby rano sie pomodlic. Dziwne. W Sejmie jest kaplica, a jesli wybrancy narodu chca sie pomodlic, moga zrobic to wczesniej. Isc najzwyczajniej w swiecie do kaplicy. Tak czy nie ?
Nikt przeciez o zdrowych zmyslach nie jest przeciwnikiem wiary. Kiedy wplywa wyraznie na panstwo, to parlament musi przesunac obrady, bo poslowie PiS chca sie rano pomodlic. Zgoda, OK, robta tak dalej. Zamiast przyjsc do pracy na 9, przyjda, o ile sie 'wyrobia' - najwczesniej o 10. Doprawdy. W tej decyzji nie ma nic sensacyjnego. Jak widac na zalaczonym obrazku, tak licznie wybrane w wyborach pszennoburaczane serca, uwazaja po prostu, ze inne sprawy sa wazniejsze niz obrady Sejmu. No trudno. Najpierw sie pomodla, pozniej beda manipulowac, lgac, insynuowac do poznego wieczora. Taka karma.
Kto z czytaczy pamieta genialny rysunek Mleczki ? Mala dziewczynka modli sie o orgazm dla siebie, mamy i cioci ? W koncu to tez stara tradycja. Cos tak skandalicznego (nie przyjscie do pracy) moze wydarzyc sie tylko w condo. A juz ucichla, wydawac by sie moglo, smolenska miesiaczka. Ejze, w imie nowej, podlaskiej dokrtyny, zaprezentowanej w Lomzy - Zbawiciel cywilizacji smolenskiej teraz kocha nas wszystkich, wiec bezkarnie, kolejny raz, w swietle kamer, bedzie wozil sie na trumnach. No tak. Przyzwoite panstwo, przyjazne wszystkim, powinno miec w nosie info: modlisz sie, czy robisz przysiady. To wylacznie moja sprawa, tej pani i tego pana; dodajac, ze lubie modlitwe ale nie chce jej manifestowac.
A pozniej, tzw. wybrancy, domagaja sie szacunku. Nie w tej dekadzie panie i panowie Kalisz, Blonska itd. Widocznie tak juz musi byc, ze za cholere waznych zmian nie da sie przyspieszyc. To znaczy, ze wybryk natury sam musi sie wypalic do konca 2020. Z nudow, w miedzyczasie, Polacy beda przeprowadzac szturmy na Biedronke, liczac na przeceny. Tradycyjnie nie obejdzie sie bez popychania, przepychania i forsowania barierek. Zenada, buractwo, bieda, czy po prostu jest to nasza specjalnosc ?
Informacje i zdjecia z otwarcia, czy to sklepu, czy z otwarcia politycznego, jak zwykle sa szeroko komentowane w sieci, najczesciej bardzo krytycznie. Ktos powie: - Condo nie jest wyjatkiem, takie dantejskie sceny, prowokujace dzungle w okolicy parlamentu lub w poblizu sklepu, odbywaja sie na calym swiecie. Ejze. Kim sa ci wyglodzeni ludzie, ktorzy gotowi sa na tak wielkie poswiecenie ? Czyzbys mial racje drogi Dziadku Jozefie ? Mozna odniesc takie wrazenie, ze dla kupna (z zamknietymi oczami) kolejnego blefu Lidera, kochajacego teraz rodakow inaczej lub dla kupna nowego tv czy opiekacza do frytek - warto dac sie stratowac. Doprawdy ?
PM


Komentarze
Pokaż komentarze (8)