Matrwie sie. Slysze w ciagu kilku (czyta sie 5) minut slowa dziwne: zdrada, nieslychane, zdrada, nieslychane, zbrodnia, nieslychane. Jak wrocilem, otworzylem, zobaczylem, zaniemowilem - widzac na ekranie fruwajace zolte i czerwone paski. Matko jedyna ! Ani chybi, po zestawie Maly Ekshumator, Maly Patomorfolog, Maly Seryjny Samobojca, czas na dolaczenie do Gazety Sakiewicza Malego Lunatyka. Fju fju. Odpalam psychiatryk - zieje groza. Zolnierze barbarzynskiej IV RP po lewej i prawej szaleja w najlepsze. Najwyrazniej w ledzwiach zaszumiala adrenalina. Rano wilki poczuly, jak na zawolanie, zew krwi.
Po namysle. To byl dobry pomysl wsypac do szklanki 3 kostki. Owego spektaklu nie da sie na trzezwo ogladac. O matko. Zeby sie tylko nie rozpic (to w duchu) mamrotam wracajac powoli, troszczac sie, aby nic nie uronic. Towarzyszyla mi prosta modlitwa: - Zeby sie tylko nie rozpic, ogladajac lapanie tutki na lasso. No tak. Ta dekada i tak jest spisana na straty. Najsmutniejszy sygnal: stan Lidera nieco sie pogorszyl. A juz bylo tak milo. Tyle empatii para Polsce ubylo. Wpadl mi w rece ulubiony blog. A, ha, zaczyna sie, czytam i nie wierze: - P.O. boi sie dotykac pilota ! O o, rzucam tu okiem, tu klikam i po chwili wylania sie obraz : - Ktos nie wytrzymal i dostal bzika.
Ejze. Spokojnie podchodzac do tematu, sprawa niebawem sie wyjasnila. Lider po prostu zakochal sie. I kwita. A coz to za laseczka mila ? Fju fju, a kimze jest oblubienica ? W condo to juz nie tajemnica: to pani ma na imie Nitroglicerynka. Ale ale, zaniepokojone, zaskoczone, pojedyncze glosy retorycznie pytaly (kazdy zna ten charakterystyczny gest reki, kiedy nagle ktos podnosi dlon do gory, rozgladajac sie bacznie na boki) tak, jakby chcialy przywolac pomoc czlowiekowi potrzebujacemu pomocy.
Czy jest na sali lekarz ? O tym wlasnie myslaly te zyczliwie nastowione osoby powalone (tak sie mowi na codzien w zwyklym jezyku) bezmiarem nieszczescia, jakie spadlo na Lidera. Miec romans w dojrzalym wieku z Nitroglicerynka to: szczyt marzen, zlego smaku, ekstrawagancji, mozliwosci, czy szczyt szczytow.. Mozna sobie reakcje wiernych wyobrazic w dosc latwy sposob: - To tak, jakby prad elektryczny kopnal w jednej chwili miliony osob, powodujac skurcz serca. To, ze aparat mowy zamienil sie w podkowke, nie trzeba dodawac. Krotko mowiac, naprezone zwoje pod maska nie wytrzymaly. Doprawdy.
To sygnal, ze stan sie nieco pogorszyl (nikt nie ma nerwow ze stali), to widac golym okiem, porzebny jest terapeuta. Teraz moze byc tylko gorzej, co w przededniu Halloween nie napawa opty. Najwazniejsze pytanie, nie od parady. Co dalej ? No nie wiem, ale pada inne, dobrze znane pytanie: - A moze warto sie zbadac ? Zawsze z troska a raczej z niepokojem w oku zadane. Niedobrze to wyglada, mowily z przejeciem w oczach starsze panie: - Lider rano odjechal a upojony miloscia zycia do laski, nadwyrezyl w znacznym stopniu wlasny aparat poznawczy. Dzieki Bogu, ze jest na zapleczu pan premier Glinski. Opatrzosc go zeslala. Prawybory w PiSie to przeciez formalnosc.
Mimo wszystko zal. Nie tak odchodza wielcy przegrani. Z reguly, jesli odjezdzaja rano, po poludniu triumfalnie wracaja. Tak czy tak, nie jest dobrze. W panstwie Rzepy, ktora stala sie Faktem, ile dni mielony byl dach narodowy ? 3 tygodnie ? Ile miesiecy bedzie mielony trotyl ? 3 miesiace ? A ile miesiecy panna Nitro ? 6 miesiecy, do Wielkanocy ? A juz juz, prawie po Pulitzer'a Rzepa wyciagala lape. A tu dupa. Ejze, Ziemkiewicz, Terlikowski, Zaremba przeciez bardziej sobie cenia nagrode kolegow SDP. A moze za 2 miesiace, jesli wokol bedzie bialo, stan sie polepszy ?
Wstrzymal slonce, by ziemie poruszyc
To on w raju Adama mial kusic
Do powstania sie wlasnie gotowal
Gdy na oddzial weszla salowa.
pochylony tekst Rafal Bryndal.
PM


Komentarze
Pokaż komentarze (13)