Marionetka
Prezes sie przeciagnal lekko,
I rzekl, moszczac sie przy biurku:
Wynalazlem marionetke,
Co porusza sie bez sznurkow.
Moge jej, spokojna glowa,
Na niejeden plas pozwolic.
I nie musze nic majstrowac,
Poruszam ja sila woli.
A nad Odra i nad Wisla,
Od Pultuska do Wabrzezna.
Niechaj wszyscy ludzie mysla,
Ze ona jest niezalezna.
To ma tajna bron.
A zatem, jesli chetka mnie polechce,
Dam na jakas ja debate.
Bedzie fikac, jak ja zechce.
I dlatego, powiem chlodno,
Zajmujac sie tym tematem:
Ze nie wierze w wiarygodna zdan wymiane,
Czy debate.
Bo swiadomosc panstwo maja,
Iz to nie jest problem letki.
Ze debatom o tym kraju,
Ton nadaja marionetki.
Przyznam, niezle pmyslane,
Sprawnie nam trujace glowe.
Swietnie zakamuflowane,
Marionetki bezsznurkowe.
wiersz Mistrza W. M
PM™


Komentarze
Pokaż komentarze (12)