Dzisiaj wszystkie drogi wioda do Rzymu. Kolejny raz sprawdzilo sie popularne powiedzenie: do trzech razy sztuka. Czy nowy biskup Rzymu bedzie reformatorem Kosciola, czy ultrakonserwatysta, niebawem sie okaze. To latwe: nomen est omen, czyli w imieniu jakie przyjmie nowy Papiez, 'w imieniu tkwi wrozba.' Uwaza sie powszechnie, ze ta tradycja istnieje w kurii rzymskiej bez mala od 15stu setek lat. Jaki bedzie nowy Ojciec Swiety? Gotowy na nowe otwarcie Kosciola na ultranonoczesnosc w jakiej zanurzony jest caly swiat, czy odwrotnie: kardynal elekt bedzie kolejnym konserwatywnym Papiezem? Moja ulubiona bohaterka przyslala esmesa: - Zmoklam jak pies na placu Sw. Piotra. Stop. Papiezem zostal prymas (76 l.) Argentyny. Stop. Szkoda, ze nie zostal wybrany kardynal z Ameryki Polnocnej. Stop. Ow mowi plynnie w 5ciu jezykach, intelektualista. Wychowal sie tak jak my, w condo. Stop. Z ta roznica, ze bylo to condominium Imperium Brytyjskiego. Stop. No coz, oni otrzymali wlasne paszporty 50 lat temu, my cwierc wieku temu zakonczyla refleksyjnie Danusia.
PM™


Komentarze
Pokaż komentarze (17)