A jednak. Koszalek Opalek odniosl kolejna moralna victorie. Moja poprzednia prognoza (niedoskonaly intelektualnie Lider potrafi pokonac samego siebie w wyborach wznoszac sie na wyzyny 96%) jest po prostu nietrafiona. Tak jak wiekszosc mieszkancow i obywateli Republic of Poland postawilem pieniadze przeciwko orzeszkom, opierajac sie o wyniki poprzednich wyborow. Zakladajac, iz wlasciciel najwiekszego w condo prywatnego Funduszu Emerytalnego przezwyciezy niedyspozycje, pokona samego siebie i wzniesie sie na wyzyny. Rzeczywistosc przeszla najsmielsze oczekiwania fanfanow a pan przyszly premier do przyjecia dla wszystkich osiagnal kosmiczna victorie ocierajac sie o 100%. Dokladnie 98%. Fju fju. Gwoli przypomnienia wynik poprzedniego Kongresu Prawo i Sprawiedliwosc Jest Najwazniejsze to zwyciestwo JK - 97%. Tak czy owak tegoroczny wynik jest imponujacy. Mlody Kim moze tylko pozazdroscic otarcia sie o 100%. Ale ale, komandos Putin, ktory z Tuskiem zamordowal naszego najlepszego prezydenta na wlasnym kongresie dostal bodajze jedynie 67%. Ejze, z czym do ludzi. Doprawdy.
Wyznawcy sekty (by Ralal Z.) wydelegowani na Kongers Prawo i Sprawiedliwosc Jest Najwazniejsze jednym slowem zaszaleli. I to jest OK. No dobrze. Jest jak jest, ale czy rodzice zawsze maja racje? Drodzy umilowani czytacze, moi rodzice zawsze mi powtarzali: - Nie sztuka jest uczyc sie na wlasnych bledach, natomiast sztuka jest wyciagac wnioski z bledow innych ludzi dodajac: - Nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo. Fakty mowia (co nalezy przypomniec i podkreslic) ogolnie mowiac w Kongresie sekty (by Rafal. Z) wzielo udzial ponad 100% wyznawcow: ponad 11 setek delegatow. Okolo 1% (13 zdrajcow) bylo przeciw. Okolo 1.5% (17otumanionych) wstrzymalo sie od glosowania. Razem biorac ponad 97.5% wyznawcow zaglosowalo na Koszalka Opalka, ktory nota bene wspomagany dotacja formacji circa 400.000 pieniedzy rozpoczal o czym malo kto wie samodzielna dzialalnosc gospodarcza. Tak tez bywa w zyciu, lepiej pozno niz wcale. Kiedys pierwsze samodzielne zakupy, dzisiaj pierwsza samodzielnie prowadzona patriotyczna firma. Jakby sie ktos pytal, Lider wynalazl, wdrozyl w zycie i zglosil do Ksiegi Ginesa produkcje choinek zapachowych do motocykli. Pachna lasem smolenskim.
Mala zmiana tematu. Przypomniala mi sie pewna niebywala historia. Otoz hen hen daleko (na Cejlonie mowiac ogolnie) obecnie nazywanym republika Sri Lanka, w kraju znanym z herbaty nomen omen Ulung oraz Madras zyje sobie gosciu, ktory zywi sie promieniami slonecznymi. Rzecz niebywala. Nawet jesli zalozymy, ze skoro skonczyla sie szkola, skoncza sie lada chwila obrady parlamentu a zacznie sie sezon ogorkowy. W poprzednim sezonie, przypomne, krakowscy specjalisci ze szkoly ekonomicznej pracowali jak mrowki nad pomyslem kaganca dla wieloryba. Skoczylo sie jak wiadomo (proza zycia) klopotami z zastosowaniem, ale w sukurs wynalazcom przyszli obroncy krzyza. Potrafili zaadaptowac metalowy kaganiec do ludzkich rozmiarow i chetnie wykorzystuja gadzet w celach komemercyjnych w marszobiegach budzacych rodakow. Ale ale, nuczyciele akademiccy nie dali za wygrana. Nadal trwaja proby nad sklonowaniem marnego aktora Mariana Opani. Pytanie tylko: czy zdaza sprostac wyzwaniu? Wracajac do fenomenu goscia z dalekiej Sri Lanki, ktory od lat nic nie je, a zyje. Z twarzy podobny do mlodego Zelnika, ale to tylko niewiele mowiaca uwaga.
Ja jestem zwyklym blogerem i tak sobie mysle: rzecz polega chyba na pewnym tricku. Skoro nicpon odmawia posilkow, nie je a zyje, to moze w ukryciu lyka medykamenty. Znane sa przeciez przypadki, ze ludzie biora a potem nic a nic nie pamietaja udzielajac wywiadow. Tak czy siak, sytuacja zakrawa na cud; jesli mozna nie jesc ani schabowego, ani golonki ani nawet szczawiu, nie mowiac o owocach zakazanych w postaci napojow bogow rozcienczonych 3 kostkami, to ja tez tak chce. Zyc dzieki wdychaniu swiatla, wiatru i dotykowi Boga, Sprobuje zatem nie przyjmowac posilkow i basta. Boze, ktoz tak by nie chcial: zyc dzieki wdychaniu swiatla, wiatrowi i dotykowi Boga. Zdajac sobie sprawe, ze takie slowa sa absolutnym zaprzeczeniem tego, co kazdy z nas wie. Przecietny bloger bez przyjmowania posilkow tudziez pozbawiony mozliwosci lyczka z lodem moze wytrzymac powiedzmy 30 dni. Ale nie prawie 2000 przepraszam za wyrazenie, dob. Kirby de Lanerolle (tak nazywa sie wyznawca) uwaza, ze mozna zywic sie wszystkim, co (nas) otacza. No dobrze, nich Kirby jeszcze powie, gdzie go ten Bog dotykal, to wchodze w to. Nie ma sprawy. Doprawdy. Sie podoba.
pi es moj kolega Krzysztof jest lepszy. Kirby nie je od 5 lat. Krzysztof nie pije od 19 lat.
PM™


Komentarze
Pokaż komentarze (15)