Blog PM Blog PM
509
BLOG

Koszalek Opalek nie przeprosil za Breivika

Blog PM Blog PM Rozmaitości Obserwuj notkę 2

 

Poniedzialek 22 lipca 2013

Dzis mijaja dwa lata od masakry na wyspie Utoja a wczesniej zamachu na siedzibe premiera w stolicy Norwegii dokonanego przez prawicowego ekstremiste. Ci, ktorzy przezyli do dzisiaj borykaja sie z trauma. Mas morderca wykonczyl swoje ofiary z zimna krwia. Przypomne fakty: wczesniej w zamachu bombowym w Oslo smierc ponioslo 8 osob,  na wyspie kolejne 68. Lacznie liczba ofiar to 77 zamordowanych. Wszyscy liczacy sie lidery prawicowych ugrupowan na zachod od zakola Wisly zdazyli juz przeprosic wlasna opinie publiczna za Breivika. Pisarka Gisele Littman, wiele lat mieszkajaca w W. Brytanii aby ostatecznie osiedlic sie w Szwajcarii, cytowana wielokrotnie w manifescie podwojnego zamachowca wyrazila zal i ubolewanie, ze jej tworczosc mogla byc dla niego inspiracja do popelnienia zbrodni. - Osobiscie boleje nad tym, jesli ten czlowiek czerpal inspiracje z tego co ja pisalam, albo z tego, co pisali inni  oswiadczyla 2 lata temu. Skazany na 21 lat odosobnienia Andreas Breivik w opublikowanym przed zamachami  Manifescie wyraza sie z uznaniem o dokonaniach polskiej prawicy. Co prawda nieco kontrowersyjnym wydaje sie fakt zamieszczenia pochlebnych ocen skierowanych m.in pod adresem prawicowych formacji dzialajacych w condo. Dziwi zapomniany juz fakt: skoro mas morderca umiescil w Manifesie niebieskie logo partii Prawo i Sprawiedliwosc dodajac, jakoby ideologia wyznawana przez Lidera znanego skadinad jako wlasciciela najwiekszego nad Wisla prywatnego Fumduszu Emerytalnego inspirowala jego dzialalnosc. Mowiac ogolnie byla mu bliska. Po ukazaniu sie w mediach Manifestu oraz po probach wyjasnienia przez sluzby pod rzadami Tuska po co tak naprawde ekstermista interesowal sie Polska, sprawa ucichla. Byc moze z tego powodu, ze nierzad doszedl do wniosku: skoro ogolnie wiadomo, ze na swiecie, w Europie tym bardziej a w Skandynawii lepiej nie mowic powszechna znajomosc jezyka polskiego jest zenujaco slaba - to w tym mankamencie nalezy upatrywac przyczyny nieszczescia. Ale to sie zmieni nawiasem mowiac, kiedy rzady obejmie pan przyszly premier do przyjecia dla wszystkich. Dwa, prawdopodobnie wlasnie z tego wyzej wymienionego powodu w Manifescie zaistniala pomylka. Tak na chlopska logike biorac umilowani. To dziwna sytuacja - skoro ktos mowiac w skrocie kombinuje z workami saletry, skoro jak wiadomo saletra sluzy do produkcji nawozow, to nawet licealista pokapuje sie ze tu cos pachnie, to  znaczy zaczyna smierdziec. Proste, latwe pytanie: komu potrzebny jest nawoz? Rolnikom, ktorzy naleza do partii chlopskiej. A skoro tak sie sprawy maja, a maja, to jestesmy w domu. Norweski fanatyk zenujaco slabo znal jezyk polski ale jak to bywa z oszolomami, po prostu przegial. Zamiast umiescic w Manifescie zielona koniczynke PSL, wszystko mu sie pod skalpem pokickalo: miast zielonego wrzucil nieopatrznie niebieskie logo PiS. Moral jest taki: niektorzy wyznawcy ideolologii opartej o pistolecik (duzy czy maly, to nie ma juz znaczenia, doprawdy) zamiast mozgu maja nawoz. Co bylo do udowodnienia i uwypuklenia.

Wezykiem, wezykiem Jasiu. Przenoszac sie z kraju Wikingow do krainy patrzacych na siebie wilkiem. Minelo siedem lat od czasu, kiedy pszennoburaczana koalicja wyleciala w powietrze. Dziwne to byly czasy. Przy oltarzu na Walach Jasnogorskich pan premier przyjmowany z otwartymi ramionami przez kaplanow, serdecznie witany przez wyznawcow sekty (by RAZ) kleczal ramie w ramie z panem wice premierem mocno poruszony. Dosc powiedziec, ze  przejeci razem przelykali komunie. Poniewaz sprawy panstwowe (nie cierpiace zwloki) zmusily wkrotce pana wice premiera do opuszczenia towarzystwa w Czestochowie, pan buraczany premier wyslal tropem pana pszennego wlasne psy goncze. Zeby pozniej nie bylo nieporozumiem, umilowani, prosze. Istnieje przeciez dokument filmowy rejestrujacy pozniejsza debata wyborcza, w ktorym niedoskonaly intelektualnie Koszalek Opalek mowi wlasnymi slowami opisujac to zdarzenie: - Wyslalem smutnych panow jedynie dlatego, iz racja stanu jesli tak mozna powiedziec - wymagala tego. Tak czy owak jak to bywa pod rzadami nierzadu, wkrotce potem pojawil sie seryjny i.. pozamiatane.

22 lipca 2013 to dzien niezwykly. To naturalne skadinad, ze wiekszosc ludzi emocjonuje sie dobrymi wiadomosciami. Poplynely szerokim strumieniem ze szpitala sw. Marii o szczesliwym urodzeniu royal baby. Jedynie mniejszosc pamieta o 2ej  rocznicy masakry niewinnych ludzi dokonanej rekoma fanatyka. Nikogo tez nie dziwi fakt, ze kolejna 7ma rocznica wysadzenia w powietrze wlasnej koalicji przechodzi bez wiekszego echa. Ile jeszce podobnych iluminacji przyniesie codzienne zycie w tej ostatniej dekadzie? Bog raczy wiedziec. Skadinad tez  wiadomo, ze ta dekada naznaczona beznamietnym wyrokiem Opatrzosci dwoma wybuchami (wulkanu) to lata stracone na amen. Lata 2010-2020 zdaniem ekspertow badajacych z racji profesji zmiany zachodzace w spoleczenstwach poddanych transformacji sa ni mniej ni wiecej, w rzeczy samej, epitafium. Swoistym zapisem na nagrobku czy jak kto woli pomniku upamietniajacym poprzednia epoke. Z tej racji, pozostajac jeszcze przez chwile przy tym spojrzeniu na rzeczywistosc oderwanego calkowicie od biezaczki, dzieje sie tak chociazby dlatego, ze zyje wokol nas (prosze sie nie gniewac za skrot myslowy) jeszcze wiele milionow swiadkow poprzedniej epoki. Wlasnie dlatego w poezji dnia codziennego zgodnie ze sztuka uksztaltowana poczynajac od V wieku. p.n.e. w epitafium na ogol nie nazywa sie rzeczy po imieniu. Bo nie. Tym bardziej , ze w lapidarnych wzmiankach pojawiajacych sie w I obiegu mowiacych o powolnym umieraniu minionej epoki nie wspomina sie wprost o jej odejsciu, poniewaz kazdorazowa proba dywagacji wywoluje natychmiastowy gniew wzmozonych fanfanow. Potrafia na zywca zadziobac nieszczesnika.

Przypomne, ze klasyczny opis zawarty w epitafium nie zmienil sie od 25 wiekow. Wraz z uplywem czasu zmieniaja sie jedynie symbole, prosciej mowiac deski, szmaty, sprzety. To w symbolach uryte sa alegoryczne atrybuty. Znawcy zagadnienia definija symbole tak: - Mogl to byc w koncu pomnik z ozdobnej plyty lub tablicy z napisem ku czci zmarlego najczesciej nie w miejscu pochowku lecz np. w kosciele. Jak widac golym okiem mimo uplywu szmatu czasu na swiecie nic sie nie zmienia. Nic nowego pod sloncem - samo cisnie sie na usta. Sumujac teraz rozwazania spod ciemnej gwiazdy, wynika z nich jedno. Parafraza genialnej w swej prostocie projekcji mojego guru ks. dr. hab. Natanka: - Jeli umilowani widzicie epitafium, ktore przedstawia a/ poczynajac od specyficznej plaskorzezby noszonej na ramionach w marszobiegach b/ portret zamordowanego c/ dziela mrozace krew w zylach z uwagi na sceny figuralne zawierajacych odpowiednie symbole d/ eksponujace alegoryczne atrybuty - to wiedz, ze cos sie dzieje.

Na koniec dziekujac za cierpliwosc wypada oznajmic, ze epitafium stanowi charakterystyczny zapis odchodzacej w niebyt epoki. Kiedy nas tu juz nie bedzie (prosze sie teraz nie smucic nadmiernie, bedziemy w niebie) nastepne pokolenia badaczy odwiedzajac Wawel odczytaja znaki, symbole i atrybuty minionej epoki wyciaga sila rzeczy wlasciwe wnioski. Inaczej mowiac dazac do prawdy czasow poczynajac od badania misji Wieslawa a konczac na  na misji Jaroslawa zamykajacego w niedorzeczny sposob czteropokoleniowa  transformacje. Zanim to sie dokona, obiektywnie biorac, liczac na palcach wychodzi na to, ze w miedzyczasie cztery generacje pojda do piachu. Inaczej mowiac prawie wiek caly musi uplynac zanim nastapi zamiana siekierki na kijek. Czy to sie komu podoba czy nie, pozostalo jeszcze 7 chudych lat mowiac brzydko wzajemnej napierdalanki. Ale ale, po 2020, w oczekiwaniu na kolejnego naszego kochanego napoleonka z misja, bedzie jednak juz z gorki. 22 lipca 2013 przyniosl rowniez potwierdzenie dwoch  symbolicznych wiadomosci.

24latka pochodzaca z Norwegii znalazla sie w kraju rzadzonym przez religijnych przywodcow duchowych. Miala ogromnego pecha, skoro przydarzylo sie jej osobiste nieszczescie w raju nazywanym pustynna wyspa rzadzonym przez szejkow. Gwoli przypomnienia, glowa panstwa nad Zatoka Perska jest szejk a szefem rzadu jest premier szejk. Szejkiem ogolnie mowiac tytuluje sie duchownego przywodce religijnego wyzszej rangi.  24latka zostala zgwalcona ale to nie koniec jej tragedii. Piec m-cy temu rozgrzany prokurator oskarzyl ja o seks pozamalzenski a sad skazal na ponad rok pobytu mowiac brzydko w pierdlu. Sprawca dostal taki sam wyrok. Dziewczyna po oficjalnym zgloszeniu na policji sprawy gwaltu zostala zima tego roku aresztowa i pozbawiona paszportu. Dzieki szczesliwemu zbiegowi okolicznosci i pomocy roztropnych osob zdarzyl sie cud. Wzmozony prokurator oddal paszport, a jej 16 miesieczna kara wiezienia za seks pozamalzenski  zostala anulowana. 22 lipca 2013 dziewczyna oznajmila, ze chce jak najpredzej wrocic do domu, bo teskni za swoim krajem. Wiadomosc zostala oficjalnie potwierdzona.

24latka pochodzaca z Polski znalazla sie pod ostrzalem krytyki w kraju nad Zatoka Pucka, w ktorym opinia spoleczna probuja rzadzic religijni przywodcy duchowi na czele z najwiekszym teleewangelista w condo. Miala pecha, skoro przydarzylo sie jej osobiste nieszczescie w raju nazywanym zielona wyspa. Dla porownania: roznica pomiedzy krajem nad Zatoka Perska a kraina polozona w zakolu Wisly jest niebagatena. Nad Zatoka Pucka odpowiednikiem szejka jest duchowy przywodca religijny do ktorego przynaleza godnosci biskupie np. arcybiskup lub kardynal ale to juz inny temat. 24latka dala sie podprowadzic zlemu, ale to nie koniec jej pecha. 5 dni temu a moze wczesniej spoleczny asystent prokuratora oskarzyl ja i skazal na wieczna dysfamie. Argumentowal w zapale podnoszac zarzut odnoszacy sie do widoku plecow zdobionych przedzialkiem. Hipoteza zyskala na wadze i dziewczynie odebranio paszport ambasadorki. Religijny przywodca duchowy (zapomnialem godnosci, prosze wybaczyc) wielebny ks. Marek poslal 24latke krotko mowiac prosto do diabla. Roznice ogolnie mowiac pomiedzy jednym pieklem a drugim polegaja na tym: pierwsza ofiara zostala wezwana  na spotkanie, gdzie uslyszala, ze zostanie ulaskawiona. Kara za seks pozamalzenski zostanie anulowana, dostanie swoj paszport  i bedzie wolna od dysfamii. Druga 24latka moze o takim finale jedynie pomarzyc. Tlumaczenie rzeczywistosci nic nie pomoglo, zaklnanie sie za wszystkie swietosci, ze sesja byla za friko a grosza pieniedzy nie wziela poszczono mimo uszu bez szans na ulaskawienie. Kara dysfamii za pokazywanie przedzialka na plecach (widok zarezerwowany jedynie dla Pana i przyszlego meza) pozostala niezmieniona. Na domiar zlego paszport ambasadora wcielo na wieki. Dzieki szczesliwemu zbiegowi okolicznosci a/ pomocy walterowni b/ postawie nowego trenera wolnego od toksyn 24latka zdobyla sie na usmiech i niema dedykacje skierowana do oponentow: walcie sie bereciki :) Dobrze mi poza domem, choc normalnie tesknie za krajem. Wiadomosc potwierdzona oficjalnie.

aktualizacja 23 lipca 2013

PM™

Blog PM
O mnie Blog PM

Wygwizdanemu wicepremierowi bez zdolnosci honorowej porzadny obywatel naplulby w twarz. Rodactwo probowalo oddac w rece SBeka polskie koleje. Tak chce oszukana piecioma setkami 20% wiekszosc. TW aktor, alimenciarz Kurski, skazana Kania z tow. Piotrowiczem ustalaja standardy dla 80% mniejszosci. Wpisy 'druzyny' dziobakow nie pasujace do nowej koncepcji bloga beda wygaszone. Razacym nieporozumieniem jest porownywanie dobrej zmiany, dzialan takich troche ekstraordynaryjnych, z cenzura prewencyjna.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości