Blog PM Blog PM
694
BLOG

Rosemann:) - Berecik Prawa i Sprawiedliwosci

Blog PM Blog PM Rozmaitości Obserwuj notkę 2

Pomijajac liczne zaklecia dochodzace z jednej i drugiej strony pragne zauwazyc, ze to co nazywany w skrocie realem jest proste i zrozumiale jak 2 x 2 = 4. Na ogol nie budzi watpliwosci ta lub inna opinia aczkolwiek nie da sie zarowno teraz jak w przyszlosc,i uniknac spornych pogladow i ocen. Inaczej mowiac domena zagadnienia zawsze pozostaje osadzona blisko ziemi. Wowczas przyjelo sie mowic w zwyklym jezyku, ze ktos wypowiadajac sie na ten lub inny temat trzyma sie nogami ziemi. Poklosiem takiego myslenia jest wyrazenie chodzic po ziemi. Ktos, kto slyszy slowa mocno stoisz obiema nogami na ziemi usmiecha sie pod nosem, traktujac jako mily komplement.

Odwrotnoscia takich zachowan jest okreslenie bujasz w oblokach lub bardziej romantyczne: nosisz glowe w chmurach. Tak sobie mysle, ze Resemann nie stapa obiema nogami po ziemi. Jak inaczej mozna ocenic, skoro gniewa sie na Lchlipa, ktory nazwal po imieniu fakt: zamiast pracowac jak inni, 1/3 pracownikow wychodzi, ot tak, z budynku firmy, zeby pospacerowac se po miescie. Dlaczego? Bo tak. Zamiast siedziec w robocie nabrali ochoty aby a/ pokrzyczec b/ utuskiwac na zycie c/ pyskowac patriotycznie. Mozna zrozumiec powody, kiedy dzien jest sloneczny. Bo nadeszlo babie lato i wyznawcy sekty (by RAZ) pomykaja po pracy na piwo aby zalac pale zartujac rubasznie o swoich pisiorach. Pal to szesc. Ale ale, pospacerowac po miescie mozna jak Pan przykazal w niedziele po kosciele, natomiast w tygodniu w godzinach pracy taka decyzja wydaje sie bardzo kontrowersyjna. Nie z tej planety, ociera sie o deja vu. Inaczej mowiac, jest to dzialanie nie fair w stosunku do pracodawcy; ot, zwykla bezczelnosc, dowod pogardy skierowany do tych, ktorzy maja gorzej, poniewaz nie odwaza sie stosowac mowiac wprost, barbarzynskich metod rodem z IV RP. Rosemann mowi, ze nie za bardzo rozumie decyzje sekty (nb w przystepny sposob analizuje i nazywa zagadnienie po imieniu Norman Davis). R nie za bardzo rozumie, by nie brac udzialu w dzisiejszym glosowaniu nowelizacji budzetu. Przecietny zjadacz chleba, ktoremu do glowy nie przyjdzie pomysl wyjscia w pracy zeby pospacerowac po miescie, nie rozumie wyjasnien Hofmana czy Blaszczaka. A Rosemann jest w stanie ze zrozumieniem przeczytac opublikowane tu i owdzie wyjasnienia tlumaczace decyzje checia solidaryzowania sie z protestujacymi ludzmi pracy. Urocze: - Chec solidaryzowania sie z protestujacymi ludzmi pracy. Sie podoba rozsiewanie pisowskiego marketingu wirusowego. Mozliwe, ze nietakt. Zartowalem. Chyba po to potral zostal ufundowany.

Umilowani, dalej nie mam sily. Aczkolwiek wydaje sie, ze w ostatniej juz dekadzie czteropokoleniowej transformacji nikogo nie zdziwi fakt (mowimy o precedensie) kiedy 1/3 zalogi waznej instytucji takiej jak mennica lub bank wyjdzie z roboty pospacerowac. Np. w kierunku ZOO tlumaczac decyzje checia solidaryzowania sie z protestujacymi pensjonariuszami ogrodu na Pradze. Ale ale, ww nieboraki tez sa w pracy? No nie wiem. Dziwny jest ten swiat. Zreszta niewazne. Przejdzmy do analogii, tak ogolnie patrzac na metody stosowane w jednej z dziedzin zycia; w tym przypadku, w polityce. Przypominaja stosowane w innej dziedzinie, w sporcie, chociazby w rugby. Popatrzmy na to tak, jak mawia moj ulubiony salonowy jalmuznik. Nie mozna atakowac przeciwnika nie bedacego obiema nogami na ziemi, poniewaz: raz, nie jest to fair dwa, nie jest to humanitarna postawa trzy, po prostu jest to nielogiczne z tej oto prostej przyczyny. - Zawodnik nalezacy do podstawowej formacji druzyny tworzacej mlyn jest na oko sympatyczny a tym sie rozni od formacji ataku w swojej druzynie, ze sam sie powala na ziemie pod ciezarem owalnej pilki. Poniewaz cala zabawa polega na tym, ze daje sie z kopa albo gra reka przy czym w drugim przypadku nie mozna podawac do tylu. Jedni zawodnicy lapia za a/ koszulke b/ rece c/ nogi d/ czasami blokuja cialem. Inni lapia za glowe i szyje ale to nie  jest fair oraz surowo zabronione. Najwazniejsza zasada polega na tym, ze nie wolno atakowac zawodnika nie bedacego obiema nogami na ziemi. Gra w Salonie wyglada podobnie, przypominajac do zludzenia gre w rugby. Na przyklad, miesniak, ktory szczuje na lepszych i pluje inwektywami, ktore po zacytowaniu natychmiast usuwa, nie potrafiac zakonczyc prostego zagrania, raczej zdania, pospolita, poczciwa kropka, wprowadzajac w konfuzje widzow bezrozumnym uzywaniem trzech kropek, zostaje zawodnikiem na pozycji spalonej. Zawodnik na pozycji spalonej nie moze brac udzialu w grze. W Salonie kark zostal twarza trzech kropek a za faule otrzymal kare zawieszenia na okres 3 tygodni.

pi es krotko teraz o tym, co jest w opozycji do rzeczywistosci a co zwyklo sie okreslac matrixem. Matrix mowiac juz na koniec moi umilowani niemi czytacze to jest takie cos dopychajac opis kolanem, co opatre jest  na fajnym tricku za ktory odpowiadaja rozgrzane zwoje pod wzmozonym skalpem. Stad prowadzi juz prosta droga do zamiany zmyslen w zludzenia. Moze dlatego, abstrahujac juz od zalet czy niedogodnosci jakie niesie ze soba partycypowanie, czyli, uczestnictwo w jednym czy drugim projekcie (tzn. w realu lub w matrixie), pogarda, jaka zaprezentowali wybrani reprezentanci spoleczenstwa, pogarda dla decyzji stanowienia o budzecie panstwa wydaje sie jedynie kolejnym krokiem w kierunku narastajacej barbaryzacji zycia w condo.  aktualizacja sobota 14 wrzesnia '13

tytul pomijajac nick jest kopia tytulu notatki Rosemanna

PM™

Blog PM
O mnie Blog PM

Wygwizdanemu wicepremierowi bez zdolnosci honorowej porzadny obywatel naplulby w twarz. Rodactwo probowalo oddac w rece SBeka polskie koleje. Tak chce oszukana piecioma setkami 20% wiekszosc. TW aktor, alimenciarz Kurski, skazana Kania z tow. Piotrowiczem ustalaja standardy dla 80% mniejszosci. Wpisy 'druzyny' dziobakow nie pasujace do nowej koncepcji bloga beda wygaszone. Razacym nieporozumieniem jest porownywanie dobrej zmiany, dzialan takich troche ekstraordynaryjnych, z cenzura prewencyjna.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości