Blog PM Blog PM
531
BLOG

Kto przypilnuje Almanzora w komisji referendalnej?

Blog PM Blog PM Rozmaitości Obserwuj notkę 13

Na poczatku byla to sprawa samorzadowcow.  Jak to coraz czesciej bywa, pozniej, krok po kroku, do pomyslu referendum na rok przed wyborami wladz samorzadowych w stolicy podlaczylo sie grono politykow. Po ostatnich wydarzeniach z udzialem pana przyszlego premiera do przyjecia dla wszystkich i asystujacej mu bezsznurkowej marionetki udajacej przyszlego premiera rzadu technicznego, pozapartyjnego, pozaparlamentarnego nikt juz chyba nie ma watpliwosci o co chodzi w tej aferze zaplanowanej na rok przed wyborami w 2014. Dzisiaj w sytuacji, w ktorej PiS oglosil, ze to jest ich sprawa czarno na bialym widac, ze glosowanie w referendum stolicy bedzie niemerytoryczne, tylko polityczne. Miala to byc decyzja stolecznych samorzadowcow a stala sie decyzja polityczna. Inaczej mowiac, na rok przed wyborami w '14 sprawa przestala byc merytoryczna a stala sie polityczna manipulacja. Byc moze wyznawcy sekty (by RAZ) uwazaja siebie mowiac wprost za idiotow przekonujac sie nawzajem, jak to robi z zapamietaniem RK1, ze pojscie lub niepojscie na referendum zawlaszczone przez PiS jest tozsame z pojsciem lub nie na wybory parlamentarne. Nie chce nadmiernie urazic groteskowych becwalow ale prosze aby zapamietali a nastepnie powtorzyli razy dwa: a/ W jak Wariat b/ w piekle beda smazyc sie ci, ktorzy sprawili, ze idea referendum rozminela sie z intencja ustawodawcy c/ tym sie referendum rozni od powszechnych wyborow, ze nie jest glosowaniem parlamentarnym d/ skoro ustawodawca to przewidzial, przed lokalami nie pojawia sie nawet flagi panstwowe e/ to, ze sie odbywa, wcale nie oznacza, ze trzeba w nim koniecznie brac udzial f/ pojscie czy niepojscie jest takim samym wyborem g/ w referendum warszawskim wcale nie chodzi o dobro miasta h/ to referendum jest niczym innym jak pojsciem po trupach w celu zdobycia wladzy przez PiS . Tu nie chodzi o dobro stolicy. Najpowazniejszy zarzut: akcja referendalana nakrecona ostatnio przez PiS jest zaprzeczeniem intencji ustawodawcy. Kto tego nie rozumie, to kiep; zwlaszcza, ze haniebna akcja poslugiwania sie symbolika Powstania Warszawskiego wywolala oburzenie i odkryla maski uzurpatorow z PiS mowiacych juz bez zenady, ze referendum 'to ich sprawa'. Zycie w condo codziennie przynosi wciaz zaskakujace niespodzianki, demaskujac ekspertow od a/ wybuchu szopy b/ sklejania modeli latajacych c/ obserwujacych przez okno widok skrzydel aby na koniec zafundowac tak zwanych zmyslajacych na potege ekspertow od wyborow referendalnych. Jedynie wzmozony groteskowy becwal bedzie upieral sie, ze jest inaczej epatujac znajomoscia doktrynana potrzeby wyznawcow oraz  posilkujac sie cytatem z JPII.  Wiekszosc, poza wyznawcami religii smolenskiej nie ma watpliwosci, ze w referendum wcale nie chodzi o dobro W-wy. Bo nie. W sytuacji, w ktorej PiS oglosil, ze to jest ich sprawa, czar prysl. Kto sprawdzi i przypilnuje poczynania Almazora w komisji referendalnej? To ciekawe, ze ukryta opcja promujaca teksty Frondy oznajmia wlasna doktryne glosowania. Kto przypilnuje powtarzam przypisujacego sobie niebywale osobiste kompetencje blogera wciagnietego na czlonka komisji referendalnej i przyjrzy sie z bliska poczynaniom Almazora? Pisze jak jest, choc to dzisiaj wydaje sie malo prawdopodobne, na rece Almazora beda kierowac wzrok mezowie zaufania z Klubow Gapola. Wzmozeni blogerzy na nadzwyczajnym zjezdzie w Licheniu postanowili, ze w kazdej komisji mialby sie znalezc maz zaufania z Klubow Gazety. GP ma pilnowac, czy nie bedzie dochodzic do falszowania wynikow. Co prawda Gapol deklaruje niezaleznosc dziennikarska, choc w rzeczywistosci wydawany jest przez spolke krewnych szefa PiSu oraz wspolpracownikow Lidera (wiecej o powiazaniach w Newsweeku odslania M. Krzymowsk)i. A kto bedzie kontrolowal blogerow Salonu rozsiewajacych pisowski marketing wirusowy aktywnych w komisjach referendalnych? Po to, zeby nikt nie dopuscil sie falszerstw a wszystko z troski o Polske. Zeby zylo sie lepiej, wszystkim. Najlepsze: bloger A rozsiewajac pisowski markering wirusowy martwi sie 19:33 o los 'ludzi powszechnie znanych, ktorych beda mogli zaobserwowac i opisac na przyklad dziennikarze'. Ktos tu z czytaczy postanowil bezkarnie zrobic idiotow. Doprawdy. Nawet maturzysta wie, ze osoby popularne, czyli, ludzi powszechnie znanych nawet bez specjalnej okazji nagrywaja i fotografuja paparazzi. To cena popularnosci. Ale dlaczego nicponiowi aktywnemu w komisji ten oczywisty fakt nie daje spokoju oraz niepokoi? To pytanie nalezy kierowcac raczej do terapeuty. W tym kontekscie dosc zabawnie brzmia zapewnienia Almozara wymyslajacego sobie cele polegajace w rzeczy samej na budzeniu rodakow a nie jak zmysla patetycznie A usprawiedliwiajac swoje zabawne wzmozenie: (...) moim zadaniem jest informowanie i pomaganie obywatelom w uczestniczeniu w referendum. I pomaga A informujac oraz dodajac otuchy potencjalnym vipom wspomagajac sie cytatami z papieza JPII wydobytych  tak prosto z wnetrza pszennoburaczanego serca. - Nie lekajcie sie. Nieprawdopodobne.  Zal robi sie oraz wspolczucie ogarnia czlowieka na widok wyznawcy zamieniajacego zmyslenia w zludzenia. Juz na sama mysl, ze ekspert komisji referendalnej niepokoi sie o ludzi powszechnie znanych, ktorych beda mogli zaobserwowac i opisac dziennikarze mozna parsknac smiechem. Widzialem juz rozne przyklady paranoi, ale tak sympatycznego wpisu groteskowego becwala dawno nie spotkalem. Wychodzi na to, ze ekspertowi komisji referendalnej nie daje spokoju mysl, ze ktos zrobi zdjecie albo opisze jak czlowiek powszenie znany byl ubrany. Najgorsze jest to, ze nicpon nie bedzie mogl pomoc ludziom powszechnie znanym, ktorych (Oni - przyp PM) beda mogli obserwowac. Czy niepokoj o vipow moze doprowadzic do paranoi? A kto wie, jesli fanfan nadmiernie sie niepokoi losem ludzi powszechnie znanych, ktorzy sa obserwowani.

Jak Boga kocham, rozne w zyciu widzialem odjazdy. Chyba napisze w wolnej chwili do Komisji Etyki, jesli taka istnieje przy sztabie wyborczym referendum. Niezwyklemu ekspertowi komisji referendalnej nalezy szybko pomoc. Teraz. Natychmiast.

PM™

Blog PM
O mnie Blog PM

Wygwizdanemu wicepremierowi bez zdolnosci honorowej porzadny obywatel naplulby w twarz. Rodactwo probowalo oddac w rece SBeka polskie koleje. Tak chce oszukana piecioma setkami 20% wiekszosc. TW aktor, alimenciarz Kurski, skazana Kania z tow. Piotrowiczem ustalaja standardy dla 80% mniejszosci. Wpisy 'druzyny' dziobakow nie pasujace do nowej koncepcji bloga beda wygaszone. Razacym nieporozumieniem jest porownywanie dobrej zmiany, dzialan takich troche ekstraordynaryjnych, z cenzura prewencyjna.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Rozmaitości