Fakt 1: - Smolenscy sledczy, w rzeczy samej, emigranci mitomani, wykruszaja sie jeden za drugim, jak zeby lidera. Vice President Public Affairs Division University of Georgia Tom Jackson opublikowal w weekend oficjalne stanowisko amerykanskiej uczelni. - Dzialalnosc profesora Cieszewskiego przy 'badaniach' katastrofy smolenskiej nie ma nic wspolnego z University of Georgia. Przypomne, ze niedawno podobnej tresci oficjalne oswiadczenie w sprawie nauczyciela szkoly zawodowej (pelniacego rowniez role kierownika szkoly) w Akron, nazywanej hen hen za woda COLLEGE, profesora Biniendy, opublikowal rzecznik tamtejszej uczelni. Umilowani, sprawa jest arcybolesnie prosta. Szkola zawodowa, w ktorej zatrudniony jest emigrant Bienienda, polozona jest na terenie kompleksu uczelnianego w Akron. To nieznana w condo praktyka, a z grubsza biorac, jak sie okazuje po czasie, polega to na tym, ze ze wzgledow a/ bezpieczenstwa b/ praktycznych oraz wzgledow ekonomicznych na terenie kazdego kompleksu uniwersyteckiego posadowione sa rozniez inne (niz uniwersyteckie) obiekty edukacyjne. W jednym z nich jest usytulowana szkola zawodowa, do ktorej trafiaja uczniowie chcacy nauczyc sie zawodu (po skonczeniu 11 klasy). Poniewaz hen hen daleko, wszystkich uczniow (nawet szkoly podstawowej) nazywa sie studentami, wyznawcy religii smolenskiej slyszac o 'badaniu' katastrofy smolenskiej wierza swiecie w to, co mowi nauczyciel zawodu. Binienda nie mowi: - Na codzien mam zajecia z uczniami szkoly zawodowej. Mowi: - Na codzien wykonujac badania, pracuje ze studentami. No tak. Paradoks polega na tym, ze swiatowej slawy naukowiec nie lze. Prawde mowi, tylko inaczej. Wiadomo juz, co uczelnia w Akron mysli o eksperymentach myslowych kierownika szkoly zawodowej. Teraz okazuje sie, ze mister Tom Jackson, rzecznik University of Georgia w oficjalnym stanowisku uczelni, zdystansowal sie od poczynan Ch. (midia) Cieszewskiego. Trzeba przyznac, nader elegancko. Szacun za profesjonalizm p. Jackson.
Wrocmy na nasze podworko. Skandal wydarzyl sie rok temu, w pazdzierniku '12. Na zyczenie niemych czytaczy, przypomne. W dzisiejszych czasach trudno jest wiekszosc zadowolic, prosze sie nie gniewac. Niepokorni o zmiennych modulach niepokornosci dokazujacy na najwiekszym na swiecie portalu ufundowanym dla odrzuconych przez ruskie serwery i urne wyborcza tudziez wiekszosc, beda sie gniewac. Coz, trudno sie mowi, ale skoro 90% zasobow rozsiewa smolenski marketing wirusowy, zgodzimy sie co jednego: tylko prawda nas wyzwoli. Dzisaj krotko, dalej da sie przeleciec w 200 sek. Na dzien dobry Ankieta nr. 22. Czy waszym zdaniem Sw. Antoni potrafi byc w dwoch miejscach naraz? Moze inaczej, latwiej, poniewaz pytanie dla wiekszosci jest samo w sobie trudne i zabrzmi zapewnie podejrzanie. Czy Ty tez potrafisz byc w dwoch miejscach naraz? Oczywiscie bez pomocy lustra. Tak czy nie? Kto chce, a kto nie ma ochoty, tez jest OK. Doprawdy.
Wychodzac naprzeciw oczekiwaniom, rozwine temat. Od hen hen marzenia ludzkosci oscyluja wokol zagadnienia: byc w dwoch miejscach naraz. Ogolnie biorac, nazwana na potrzeby tego przykladu - bilokacja, czyli, bycie w dwoch miejscach naraz, jest dla zwyklych smiertelnikow awykonalna. Aczkolwiek matka Ziemia nosi roznych swietych, ktorzy potrafia tego dokonac. Dla nich bycie w dwoch miejscach nie jest zadna sztuka, ani cudem. Ale, ale, na swiecie takich madrych jest niewielu, bo swietych jest jak na lekarswo. Tak sie przyjelo i basta. Zostawmy to. Ogolna uwaga jest taka: smolenscy eksperci wykruszaja sie jeden po drugim. Prosze zwolnic mnie od podawania przykladow. Fakt 2. Sw. Antoni, rok temu, przebil te wspomniane wyzej mrzonki ludzkosci i w dwoch roznych miejscach jednoczesnie sie nie.. pojawil.
Przyjelo sie, ze 90% nicponi dokazujacych w Salonie charakteryzuje sie pamiecia ameby a moze pantofelka. Przypomne, co wyszlo na jaw 10 pazdziernika 2012. Chyba w tym przypadku mozemy mowic o cudzie. Ilustruje on w duzym skrocie, barbarzynskie metody 4 RP. Jak wtedy relacjonowano w mediach wyczyny gwiazdy sekty? (by RAZ). Wyszlo na jaw, ze 10 pazdziernika 2012 (jeszcze nie byly znane eksperymenty myslowe) gwiazda formacji Prawo i Sprawiedliwosc Jest Najwazniejsze usprawiedliwila swoja nieobecnosc na sejmowej komisji, ktora miala sie zajac uchyleniem jego imunitetu wazna rozprawa w sadzie przeciw niemu a nieobecnosc tego samego dnia w sadzie, usprawiedliwila waznym posiedzeniem komisji sejmowej. Sluchajcie, podobno naprawde istnieje zjawisko bilokacji. Jest to przypisywana (postaciom swietym) zdolnosc do przebywania w dwoch roznych miejscach.
Taka osoba przebywa w dwoch roznych, oddalonych od siebie miejscach, ale bez pomocy lustra. W przypadku swietego Antoniego mamy do czynienia chyba po raz pierwszy w historii swiata ze zjawiskiem odwrotnym do bilokacji - z biabsencja. Pierwsze zjawisko budzi wiele kontrowersji wsrod chrzescian. Upraszczajac sprawe, pojecie to nalezy do zjawisk paranormalnych i polega na mozliwosci znajdowania w dwoch miejscach jednoczesnie. Czesto poklosiem jest rozdwojenie jazni, ale to juz inny temat. Natomiast w przypadku gwiazdy przyszlego rzadu pana premiera do przyjecia dla wszystkich mamy do czynienia chyba po raz pierwszy w historii swiata ze zjawiskiem odwrotnym do bilokacji, z biabsencja, czyli nieobecnoscia jednoczesnie w dwoch miejscach. Lustro tu nie ma zadnego znaczenia. Istnieja domniemania, ze gwiazda potrafi byc nieobecna wiecej niz w dwoch miejscach naraz. Podobno 10 pazdziernika nie widziano go w wielu innych miejscach.
Ani w Bombaju, ani w Suchedniowie, ani w przysiolku Pisochcice Obywatelskie. To jest ciekawe, bardzo ciekawe. Zeby az tak bardzo nie byc w tylu miejscach? Sa oblatani badacze, ktorzy twierdza, ze gwiazda jest w ogole nieobecna wszedzie, gdziekolwiek sie pojawi. Bylbyz to dowod na swietosc mistrza mistytiki 4 RP? Chyba tak. Chyba tak, to musiala byc biabsencja, bo przeciez w przypadku gwiazdy obdarzonej darem charyzmy o charakterze nadprzyrodzonym nie mozemy mowic o oszustwie. Ludzie! Czy o klamstwie, no nie. Na Boga, to grozi sadem, ostatecznym, wiec niech nas reka boska broni. Z kolei wiekszosc ma swiadomosc, ze bilokacja przypisywana jest znanym hinduskim joginom oraz islamskim fakirom. Natomiast w zakolu Wisly osoby doswiadczajace biabsencji frapujac codziennie wyznawcow, robia sobie z nich jaja. Nie chce nikogo martwic, ale tak bedzie w tej straconej na amen dekadzie az do jej zakonczenia w roku 2020. Pozniej, latwiej, z gorki.
pi es to jedynie potwierdza moja teze: widzac dzisiaj na konferencji mine zagniewanego wice prezesa PiS Lipinskiego, wiekszosci staje przed oczami Beger, ktora Adam Lipinski bez zenady korumpowal. Maturzystka Beger domagala sie zmian, zalatwienia przez rozgrzane sady swoich spraw sadowych. Domagajac sie od PiS interwencji, koalicjantka sama stawiala zadania. A dzisiaj mija jak gdyby nic 6 lat. I co? I nic. Szkoda tej dekady.
PM™


Komentarze
Pokaż komentarze (35)