Blog PM Blog PM
893
BLOG

Przeprosiny Mili

Blog PM Blog PM Rozmaitości Obserwuj notkę 31

Po namysle. Przepraszam kultowa blogerke. Mila pisze na najwiekszym na swiecie portalu z fajna koncowka .pl Salon to popularny serwis internetowy dofinansowany m.in. przez unijne instytucje wymienione na dole SG. Choc jeszcze nie jest notowany w rankingach TOP 100 Najwiekszych Serwisow Internetowych, moze jednak pochwalic sie zarowna stabilna pozycja w II polowie 4tej setki (pozycjonowany okolo 350-370 miejsca), jak i  zasiegiem 2.5%.  Ogolnie lubiany serwis online nazywany Salonem, znany jest w swiecie z wywiadow z panem prezydentem Obama, panem premierem Orbanem oraz panem przyszlym premierem condo do przyjecia dla wszystkich. Zostal ufundowany z mysla o podtrzymaniu morale, tudziez wzmozenia fanfanow Klubow Gazety  odrzuconych przez urne, ruskie serwery oraz wiekszosc wyborcow, ale nie o to tu chodzi.

Przepraszam, ze wycofalem sie z rozmowy pod ostatnia notatka Mili z konwersacji z wyznawca, jesli tak mozna powiedziec. Poczulem absmak. Ale nie na widok Jego zmyslen przemyslnie obudowanych  zludzeniami, ktore dla wiekszosci niemych czytaczy wydaja sie na przemian, a to zabawne, a to sympatyczne. Ot, codziennosc w prawackim serwisie internetowym, ktora z mozolem, dzien po dniu, budowana jest po lewej stronie Salonu. Codziennosc oparta o projekcje niezadowolonych z zycia blogerow, utuskujacych na System i pyskujacych patriotycznie laczy w misji dziobania jedno: zamieniaja, tak jak potrafia zludzenia w zmyslenia, snujac wlasne projekcje z krainy z piekla rodem. Calosc narracji opiera sie o klimaty wolskiej pop kultury. Ta niezwykla misja zasadza sie na jednym przeslaniu. Ogolnie mowiac polega ona na budzeniu rodakow. W rzeczywistosci, trick polega na bezczelnym rozsiewaniu partyjnego marketingu wirusowego.

Pospolite bzdury, powtarzane po intelektualistach sekty (by RAZ), nastepnie powielane na blogach przez armie spolecznych asystentow, a wlasciwie mowiac, wyznawcow wlasciciela najwiekszego w condo prywatnego Funduszu Emerytalnego, znalazlem w komentarzach WAW. Zapewne, i to chce podkreslic, bardzo porzadnego na codzien czlowieka. Machnalem reka na pospolite zmyslenina wzmozonego blogera, prostujac jedynie klamstwa. WAW klamal: 11.11 '13 w marszu bralo udzial 80, 100 tysiecy. Zacytowalem te fraze, ale WAW, juz nastepnym komentarzu, jak gdyby nic, tak sprytnie calkowicie zmienil kontekst, iz warto pokiwac glowa, myslac sobie w duchu: nicpon zna sie doskonale na manipulacji. Fju fju. A tak po 'retuszu' klamstwa WAW przedstawil 80, 100 tysiecy: - 'Na kazda niemal demonstracje przeciwko rzadowi wychodzi na ulice 80, 100, 200 tysiecy ludzi.' Zgoda, to przyklad, jak z czytaczy wyznawca robi idiotow, nawet liczby 80, 100 zostaly wymienione, acz w calkowicie zmienionym, innym kontekscie. Umilowani, tak naprawde wcale nie o to chodzi. Niepokorni klamali, klamia i beda klamac. I nie ma w tym, z reka na sercu mowiac, ich winy. Winne jest wzmozenie, a raczej stan umyslu. Trudno to inaczej wytlumaczyc, doprawdy, skoro propaganda mediow glownego scieku II obiegu zrypala zwoje pod skalpami wyznawcow do tego stopnia, ze matrix zlewa sie z realem. No coz, tak tez bywa.

Martwi zupelnie co innego. Glupota, bezdenna glupota polegajaca na tym, ze misiu patysiu nie potrafi ze zrozumieniem przeczytac jednego, latwego do ogarniecia zdania. Dramat polega na tym, ze niedoskonaly intelektualnie bloger nie rozumie sensu, choc w nastepnym, ale krotkim zdaniu konczacym fraze, jest proste wyjasnienie wymowy calosci opisu. To prosty, latwy przyklad, w ktorym widac caly kontekst jak na dloni, oraz manipulacje WAW. Na tym m.in. polega tragedia sympatycznego skadinad blogera. Nie na wspomnianym wyzej zmyslaniu i klamaniu, ale na nierozumieniu tego, co czyta. Rece opadaja do ziemi, a glowa powoli opada na krawedz biurka. WAW przypisal PM klamstwa, aby na tej podstawie insynuowac. Nie zrozumial. WAW: 'zostalem nazwany 'koltunstwem' dodajac: 'poczem moje poglady okreslono jako krypto faszystowskie.'

Nieprawda. WAW klamie. Kto chce, moze zobaczyc koniec 'dyskusji' u Mili. PM nie nazwal WAW 'koltunstwem'. Rowniez nie przypisal WAW pogladow 'krypto faszystowskich'. Nieprawda, to insynuacja. Cytat PM: - Drogi wyznawco sekty, PM zartuje sobie z wypowiedzi koltunstwa i wszelkiej masci mieszkancow Krety. Rowniez, do czego ma konstytucyjne prawo, zartuje z postawy krypto faszystow. Krypto, bo chociaz glosza faszystowskie poglady, nie przyznaja sie do tego, ze sa faszystowskimi mordkami, a jedynie 'katolami'. Tak jak w ostatniej notatce.

To jest prawdziwy sens. WAW nie zrozumial, ale dalej probowal insynuowac. Przeciez na Boga cytat nie dotyczy postawy nicponia. Kogo lub czego tyczy, o tym mowi ostatnie, to krotkie zdanie PM: - Tak jak w poprzedniej notatce. A bohaterem Ostatniej Notatki PM jest bosy Wojtek. Podkreslilem temat z wielkiej litery, moze teraz dotrze. Prosciej juz nie potrafie. Poswiecilem swoj czas, prostujac krok po kroku insynuacje WAW. Prawde mowiac, nie sa to wyjasnienia pisane z mysla o WAW, bez urazy, prosze. Raczej napisane z mysla o czytaczach bloga Mili. WAW, jesli umie, potrafi lub chce, moze przeprosic. Ja przepraszam czytaczy za to, ze prosty sens latwego zdania (nawet dla maturzysty) zostal bezmyslnie wypaczony. 

PM™

 

Blog PM
O mnie Blog PM

Wygwizdanemu wicepremierowi bez zdolnosci honorowej porzadny obywatel naplulby w twarz. Rodactwo probowalo oddac w rece SBeka polskie koleje. Tak chce oszukana piecioma setkami 20% wiekszosc. TW aktor, alimenciarz Kurski, skazana Kania z tow. Piotrowiczem ustalaja standardy dla 80% mniejszosci. Wpisy 'druzyny' dziobakow nie pasujace do nowej koncepcji bloga beda wygaszone. Razacym nieporozumieniem jest porownywanie dobrej zmiany, dzialan takich troche ekstraordynaryjnych, z cenzura prewencyjna.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (31)

Inne tematy w dziale Rozmaitości