No dobrze. Co bylo a nie jest, nie pisze sie w rejestr. Prosze zapiac pasy. Off topic:
- A Macierewicza b. lubie i w nosie mam, co mowia inni.
Lubicie rodzynki? Oto jest. Uroczy.
- Nie wiem Capo jak bedzie, ale mowiac zupelnie serio, zaszczepiam w moich dzieciakach niepodleglosc, wolne myslenie i historia ich "maltretuje" (...)
Eureka. Nie jest tak, jak myslicie, drodzy czytacze. A szczepic sie nalezy. Doprawdy. Otoz w dialekcie wolskiej pop kultury wolne, czyli powolne myslenie, jest synonimem wolnosci. Jak nie, skoro tak. Prosciej: wolno myslaca osoba - tak czy inaczej - nie oznacza zalet blogera/blogerki charakteryzujacych sie spowolnionym mysleniem.
W podsumowaniu: kto zaszczepi sie dzisiaj, jutro bedzie wolna persona.
Nastepny cytat i ostatni, trzeci, to diamenty wolnego myslenia. W wolnej chwili :)
PM™
538
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (7)