Krotka opowiesc o depresji euroazjatow polaczonej z komizmem. Pod rzadami Tuska drzewko napadlo na patriotow w centrum stolicy. Na szczescie patrioci dali odpor i tak powstala piosenka, ktora uslyszec mozna w spektaklu Biedni strazacy patrza na tecze. Tym razem premiera odbyla sie nie przed obciachowym dworcem, nie w kawiarni, nie w teatrze, ale na antenie Radia Dla Ciebie. Na YT mozna obejrzec zajawke. Jak kto chce.
100 sekund stracisz.
Nie szarp mnie patrioto
Nie szarp mnie patrioto, jestem z ulicy Skorupki drzewem
Czymze obrazilem Ciebie, nie wiem, nie wiem
Wiecej we mnie polskosci, bo wroslem w polska glebe
A ty biegasz sobie w chinskim dresie, pod miedzynarodowym niebem
Nie szarp mnie patrioto, jestem z ulicy Skorupki drzewem
Czymze obrazilem Ciebie, nie wiem, nie wiem
Nawet z liscia ci nie dalem, choc ochote wielka mialem
Kiedy mnie tak szarpales, sterydowe muskuly napinales
Nie szarp mnie patrioto
Nie szarp mnie
Nie szarp mnie
Nie szarp mnie
spiewa ania
PM™
499
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (6)