Ale po kolei.
W środę 29.07.2026 odbyło się spotkanie Tuska Donalda, robiącego za premiera naszego bantustanu, z komikiem Zełenskim. Komik zagwizdał i Tusk jak zajączek przykicał w try miga do Lublina. Spotkanie skończyło się o 18 i komik poinformował co następuje:
„Rozmawialiśmy również o współpracy obronnej i najważniejszych kwestiach związanych z ochroną naszych miast i społeczności przed brutalnymi rosyjskimi atakami. Obrona przeciwrakietowa jest priorytetem. Bezpieczeństwo i ochrona Ukrainy oznaczają także bezpieczeństwo i ochronę Polski. Nasza współpraca wzmacnia zarówno nasz region, jak i całą Europę”.
Minęło parę godzin, aż tu z nienacka 30.07.2026 w czwartek o godzinie 3:40 w nocy coś walnęło na Lubelszczyźnie w okolicy wsi Tarnawa. Jak mówią dobrze poinformowani Ukraińcy był to rosyjski pocisk manewrujący CH-101. Podobno pilot F-16 wzrokowo zidentyfikował rakietę CH-101 i postanowiono jej nie zestrzeliwać, bo leciała na pole. Czyżby widoczna była informacja: "teraz lecę w pole"? Przecież to rakieta manewrująca, mogło jej się odwidzieć i polecieć np. w las albo i gdzie indziej.
Po tym zdarzeniu, w czwartek Tusk udał się do Tarnawy i o 10 godzinie ze zbolałą miną wygłosił nad dziurą następujące oświadczenia:
- Bezpieczeństwo Polski zależy od skutecznych działań wojsk ukraińskich, także w powietrzu – gdyby Ukraińcy mieli dużo więcej tego, o co proszą cały czas, to być może ta rakieta balistyczna nie wleciałaby do Polski.
[CH-101 jest rakietą balistyczną? A nie manewrującą?]
– Ja nie mam żadnego powodu być adwokatem Ukrainy w sprawie Patriotów. Jedyne co siedzi mi w głowie i w sercu, to w jaki sposób najlepiej zabezpieczyć Polskę. Ukraina strzela do nich, naprawdę likwiduje rosyjskie obiekty, bo jest w stanie wojny z Rosją
– W naszym interesie jest wesprzeć ją w tych sprawach – pamiętając o tym, czego my potrzebujemy – w sposób, który zwiększa nasze bezpieczeństwo – dodał.
– Ja po tym zdarzeniu paradoksalnie będę wspólnie z panem premierem [Kosiniakiem-Kamyszem] rozważał jak najszybciej dalszą pomoc dla Ukrainy, także kolejnymi Patriotami, jeśli będzie taka potrzeba, bo naszą intencją jest to, żeby Ukraina nie przegrała tej wojny. Po mojej rozmowie z Zełenskim sprawa jest dość ewidentna. (…)
No i już wiemy po co ta dziura w ziemi. Potrzebne było uzasadnienie do przekazania Patriotów.
A w naszym interesie - i nie tylko naszym - jest by ta wojna jak najszybciej się skończyła. Jak to zrobić? Bardzo prosto - przestać wysyłać broń i pieniądze reżymowi ukraińskiemu.
I na koniec kieruję pytanie do różnych mundrych inaczej - jaki cel miałaby Rosja w prowokowani "koalicji chętnych" do jeszcze aktywniejszego zaangażowania się konflikt?
To jest Kosiniak-Kamysz.
Po niezestrzeleniu JEDNEJ rakiety powiedział: ,,Niezwykle ciężka noc dla naszej obrony powietrznej…”
To co by powiedział jeśli wleciałoby kilkanaście rakiet?Aha - ten człowiek jest ministrem obrony narodowej.
--------------------------
Ważne uzupełnienie
Rakieta manewrująca CH-101 nie ma możliwości ataku celu pionowo z góry, nie ma sterowania wektorem ciągu. Leci jak samolot w wyniku sił nośnych na skrzydełkach. W momencie jakby chciała zrobić świecę przeciągnęłaby.
Robią ludzi w bambuko. Krater powstał zapewne w wyniku detonacji ładunku wybuchowego. Jest możliwe pobranie próbek niezdetonowanego materiału wybuchowego i po analizie określić skąd pochodził.
![]()


Komentarze
Pokaż komentarze (40)