To musi być jakaś chyba rodzina do Marszałkini? Wkleję cytat znalezion na stronie GW:
13:52
Starcie narodowców i antyfaszystów na rogu Wilczej i Marszałkowskiej. Grupę kilkudziesięciu narodowców niosących celtyckie krzyże starła się z antyfaszytami prawdopodobnie z antify. Na widok narodowców antyfaszyści zaczęli do nich biec. Doszło do starcia, lecą kamienie i butelki, trudno powiedzieć, kto pierwszy zaczął. Antifowcy biją kijami jakiegoś chłopaka, policja zjawiła się dopiero po kilku minutach - donosi reporter



Komentarze
Pokaż komentarze (9)