0 obserwujących
67 notek
18k odsłon
640 odsłon

Zbyt wielki ciężar dla chłystków

Spotkanie z Andrzejem Dudą / A.T.
Spotkanie z Andrzejem Dudą / A.T.
Wykop Skomentuj

 

13 września w Oratorium św. Antoniego przy klasztorze OO. Bernardynów miało miejsce spotkanie z Antonim Macierewiczem i Andrzejem Dudą, pracownikiem Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Obecny był także były poseł, współpracownik Antoniego Macierewicza, Mariusz Marasek. Spotkanie zorganizował senator Wiesław Dobkowski, radny sejmiku wojewódzkiego Piotr Grabowski oraz piotrkowski Klub Gazety Polskiej i Prawo i Sprawiedliwość.

 

Podczas wstępnej prelekcji Antoni Macierewicz przedstawił główne założenia programowe obozu patriotyczno-narodowego na najbliższe cztery lata. Na początku jednak wspomniał o informacji dotyczącej jakichś bliżej nieznanych dokumentów z Danii, które miałyby w złym świetle przedstawiać Jarosława Kaczyńskiego w kontekście Tragedii Smoleńskiej. Według pana posła kolejna manipulacyjna wrzutka świadczy tylko o rosnącym strachu ekipy rządzącej przed możliwością rozliczenia jej za działania przed i po Tragedii. To samo można było zobaczyć podczas wystąpienia na konwencji Platformy, kiedy Tusk mówił, że władzy nie oddadzą. Dobrze wiemy z historii, co przypominają takie zapowiedzi.

 

Tymczasem o jakości owej władzy świadczą np. drogi. Z Warszawy do Piotrkowa jedzie się obecnie tak jak z Kabulu do Kandaharu. A przecież mamy unijne dotacje, jest wiele rąk do pracy (w Tomaszowie dla przykładu ponad dwudziestoprocentowe bezrobocie). Ale na drogach pracują kilkuosobowe ekipy, najczęściej zaś w ogóle nie widać by cokolwiek budowano. Świadczy to o gigantycznej bezradności obecnej ekipy rządzącej.

 

PiS przygotowuje obecnie kilka dużych projektów. Pierwszym z nich jest reforma placówek kontrolnych nad polską energetyką. Drugim zobowiązaniem bezzwłoczne podjęcie starań o wyrównanie dopłat dla rolników. Tusk nie zająknął się na temat tego problemu i jest to kolejny dowód na jego bezradność. Dzięki wyrównaniu dopłat zyska cały, ogrodniczo-rolniczy region. Trzecią kwestią jaką należy podjąć natychmiast po przejęciu władzy jest ratowanie polskiej drobnej przedsiębiorczości. Tutaj PiS postawi na program reform zaproponowany przez FIDESZ na Węgrzech. Należy sprzeciwić się wielkim sieciom handlowym, które nie dość że nie potrzebują tylu pracowników ile drobni przedsiębiorcy, to jeszcze sprzedają w Polsce towary zakupione zagranicą, które nie pochodzą od polskich wytwórców. Sposób na rozwiązanie tej kwestii jest dość prosty. Należy obłożyć centra handlowe podatkiem na okres trzech lat, tak aby państwo nie musiało liczyć się z jakimikolwiek reperkusjami prawno-ekonomicznymi. Dzięki uzyskanym w ten sposób kwotom będzie można zwolnić całkowicie z podatków wszystkie rodziny wielodzietne (powyżej trojga dzieci). Na koniec należy zając się ustawą o zasobach geologicznych – dzięki wprowadzonym zmianom uzyskamy z naszych zasobów gazu łupkowego pięćdziesiąt procent dochodu wobec kilku zaledwie procent zagwarantowanych przez rząd Donalda Tuska.

 

Andrzej Duda rozpoczął swoje wystąpienie od odważnej tezy. Powiedział, że jako prawnik dokonujący analiz prawnych ustaw przychodzących z Sejmu do Kancelarii Prezydenta RP, może powiedzieć, iż od czterech lat następuje całkowity demontaż Państwa Polskiego a działania obecnego rządu obliczone są na sukces doraźny, w większości propagandowy. Zupełnie inaczej wyglądało podejście do polityki Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Prowadził on politykę w perspektywie kilkunastoletniej. Jego działania miały służyć nie tylko wzmocnieniu Polski, ale także podniesieniu całego regionu Międzymorza do rangi poważnego gracza na arenie międzynarodowej. Pan Duda nie ma też wątpliwości, że to co dzieje się obecnie na Litwie to wynik pracy tych, którym plany ekipy Lecha Kaczyńskiego były nie na rękę.

Andrzej Duda podkreślił, że wierzy głęboko, iż uda się uratować Rzeczpospolitą przed upadkiem, który grozi nam ze strony PO. Platformę można pokonać – także dzięki wielkiej mobilizacji ostatnich siedemnastu miesięcy.

 

Po obydwu przemówieniach rozpoczął się czas swobodnej dyskusji. Pierwsze pytanie, jakie padło z sali, dotyczyło złóż wód geotermalnych znajdujących się w rejonie piotrkowskim. Dlaczego o tym się nie mówi? Poseł Antoni Macierewicz przypomniał zebranym o kampanii pomówień i oszczerstw jaka spotyka od kilku lat środowiska promujące geotermię, czy też w ogóle wykorzystanie alternatywnych źródeł energii. Dzieje się tak z jednego powodu – monopol na energię dla Polski na następne kilkadziesiąt lat ma mieć Rosja. Moskwa zaś, przy swojej niestabilnej sytuacji politycznej, zrobi wszystko by zapewnić sobie stały przypływ gotówki.

 

Podjęto też problem inwigilacji Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Czy do Andrzeja Dudy dochodziły sygnały o tym procederze? Pan Duda odpowiedział, że przez okres prezydentury, gdy rządem, a więc także ABW, BOR i innymi agendami bezpieczeństwa, sterowała ekipa Donalda Tuska, atmosfera w Pałacu była co najmniej niepokojąca. W pobliżu siedziby Prezydenta znajdował się budynek na którym umieszczony został pokaźny nadajnik. Kancelaria zapytała ABW o cel, w jakim zostało zainstalowane to urządzenie. Nie otrzymała jednak odpowiedzi. Pan Duda dodał, że dysponuje poszlakami świadczącymi, że on sam jest podsłuchiwany do tej pory.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale