3 obserwujących
15 notek
24k odsłony
1280 odsłon

Szef ambasady USA w Kijowie: Trump realizował cele sprzeczne z interesem USA

Matt A.J. CC BY 2.0
Matt A.J. CC BY 2.0
Wykop Skomentuj40

Trump realizował politykę niezgodną z interesami USA na Ukrainie i kierując się osobistym interesem wstrzymał pomoc wojskową dla kraju walczącego z Rosją - stwierdził szef amerykańskiej ambasady w Kijowie.

Do amerykańskich mediów wyciekły protokoły zeznań chargé d'affairs Ambasady USA w Kijowie Williama Taylora.


Z wypowiedzi dyplomaty wynika, że otoczenie Trumpa wyraźnie sygnalizowało, że wojskowa pomoc dla Ukrainy oraz możliwość wizyty Zełenskiego w Waszyngtonie były bezpośrednio uzależnione od podjęcia akcji przez ukraińskiego prezydenta w sprawie śledztwa przeciwko Hunterowi Bidenowi, synowi politycznego konkurenta Trumpa.

Taylor w swoich zeznaniach opowiedział, że w stosunkach amerykańsko-ukraińskich funkcjonowały dwa kanały komunikacji: oficjalny (przez ambasadę) i "wysoce nieoficjalny". W ten drugi zaangażowany był specjalny przedstawiciel na Ukrainie Kurt Volker (aktualnie dymisjonowany), ambasador USA przy UE Gordon Sondland (blisko związany personalnie z prezydentem USA), a przede wszystkim osobisty prawnik prezydenta Rudolph Giuliani. Cały łańcuch miał kończyć się na Donaldzie Trumpie.

Wg Taylora, początkowo uczestnicy obu kanałów komunikacji działali w tych samym kierunku (wzmacnianie relacji USA-Ukraina i organizacja spotkania prezydentów), ale po pewnym czasie druga z grup zaczęła działać na rzecz realizacji osobistych celów politycznych Trumpa - jak twierdzi Taylor - sprzecznych z długoterminowymi interesami USA.

W czerwcu 2019 Taylor miał po raz pierwszy usłyszeć o tym, że Zełenski powinien potwierdzić, że nie będzie “stał na przeszkodzie <<śledztwom>>" - chodziło o procesy dot. firmy Burisma, w której zasiadał syn Joe Bidena oraz czynności związanym z badaniem rzekomego ukraińskiego wpływu na wybory w USA 2016. Wg przesłuchiwanego dyplomaty, jasne było, że warunki te zostały postawione z inicjatywy Giulianiego.

Talyor relacjonuje, że po tym, gdy dowiedział się o wstrzymaniu pomocy wojskowej z inicjatywy prezydenta Trumpa, uznał, że "jeden z głównych filarów naszego silnego wsparcia dla Ukrainy został zagrożony". Miał on również uzyskać od Sondlanda informacje o bezpośrednim związku wstrzymania pomocy wojskowej z brakiem działań Zełenskiego wobec sprawy Burismy. Od Zełenskiego miano wymagać wygłoszenia oficjalnego oświadczenia dotyczącego wymienionych śledztw, na co ten miał się wstępnie zgodzić (tak twierdził Sondland). Miało do tego dojść podczas wywiadu Zełenskiego dla CNN.

Taylor natomiast zalecał Ukraińcom, by takiego oświadczenia nie składali, gdyż stanowiłoby ono opowiedzenie się po jednej ze stron amerykańskiego sporu politycznego i zachwiałoby ponadpartyjnemu konsensusowi republikanów i demokratów ws. wspierania Ukrainy.

Taylor podsumowuje, że w krytykuje politykę Trumpa wobec Ukrainy z ostatnich miesięcy zakładała "[udział] Giulianiego, nieformalne kanały, qui pro quo, korupcję, mieszanie się w wybory. W tej historii Ukraina jest traktowana przedmiotowo". Dyplomata stwierdził, że założenia te kontrastowały z polityką realizowaną ponadpartyjnie, która zakłada podmiotowe traktowanie Ukrainy, wspieranie jej na drodze do demokratyzacji, wzmacniania instytucji i uniezależniania się od Rosji.

Protokół: https://games-cdn.washingtonpost.com/notes/prod/default/documents/542ee36f-eafc-4f2b-a075-b3b492d981a5/note/75965f57-6561-42f8-af40-a9e984a85660.pdf


Wykop Skomentuj40
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka