W świetle sytuacji w polityce zagranicznej i przewidywanej (bardzo dobrze opisanej w „RZ”: http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070719/opinie_a_3.html)
nasza wewnętrzna sytuacja polityczna zaczyna układać się w bardziej logiczną całość. Pewne nie mające głębszego sensu działania nabierają innej wymowy. Wszystko dąży do zmiany władzy na korzystniejszą z punktu widzenia interesów Niemiec i Rosji…
Zmiana władzy w Polsce będzie na rękę zarówno Rosji (tarcza, dywersyfikacja energii, zachowanie strefy wpływów nie tylko w Polsce ale w całej CEE której Polska staje się liderem sprzeciwu wobec polityki Niemiec i rosnącym wpływom Rosji) jak i Niemcom (bałtycka rura, zakończenie samodzielnej i niezależnej polityki zagranicznej i zmarginalizowanie znaczenia Polski = wybicie Francuzom opcji taktycznego sojuszu z Polską).
Stracą USA i Francja.
Poddaję państwu pod zastanowienie ostatnie wydarzenia na scenie politycznej:
Polityka
- wywracanie koalicji (strajki o nic, medialna nagonka)
- powstanie LIS i konszachty z PO
Media
- zmiana stosunku Dziennika do obecnego rządu z obiektywnej na krytyczną
- atak na RM zarówno ze strony mediów „liberalnych’ jak i GP
Biznes
- atak komisji UE na TP.S.A.
- wrogie przejecie Orlenu
Kaczyńscy zdają sobie z tego sprawę i podejmują działania:
- wizyta Prezydenta w USA
- podjęcie przyspieszonej decyzji o politycznej zgodzie na powstanie tarczy.
Czy nowa władza PO-LID będzie w stanie przeciwstawić się marginalizacji Polski? Które agentury i czyje interesy są reprezentowane w:
PO (niemieckie?) Lid (rosyjskie?) PiS ( amerykańskie?)


Komentarze
Pokaż komentarze (6)