W wielki smutek i złość wprowadził mnie felieton jaki napisał Paweł Kukiz w Dzienniku.
Dowodzi on kompletnego braku zrozumienia u autora dzisiejszych realiów i wielowymiarowej polityki.
W pierwszej części swego felietonu autor prawidłowo i ostro ocenia środowisko postkomuny, jako cyniczne i egoistyczne towarzystwo wzajemnej adoracji, którego celem jest poszerzanie kręgów własnej władzy i stanu posiadania kosztem polskiej racji stanu. To po aferze Rywina wiemy już wszyscy.
Nie potrafi on jednak, co sam przyznaje, zrozumieć dlaczego niektóre uznane przez niego autorytety (Lityński, Frasyniuk, a Onyszkiewicz?) lgną do tego środowiska i wspierają je….
Może jest tak że własny prywatny interes, czyli to co Pan tak krytykuje, każe im sprzysiąc się z „diabłem”…? A może są oni z nim razem od początku – jeszcze od czasów Solidarności? Może to nie prywatny interes ale interes Wielkiego Brata. Może jest tak że środowisko postkomuny przygotowało sobie wcześniej wiele opcji na wypadek „awarii”. Opanowało media stworzyło kilka klonów partyjnych na czele z UW/UD/KLD dziś PO… a dziś kiedy przyszedł czas próby „wszystkie ręce na pokład” odkrywa się kolejne karty.
Na te pytania nikt nie da Panu jasnej udokumentowanej odpowiedzi. Sam musi Pan ją odnaleźć.
Nie dostrzega Pan że PO właśnie pomaga postkomunie w powrocie do władzy? Czy nie dostrzega Pan że PO prowadzi od pewnego czasu kampanię przygotowującą społeczeństwo do szoku jakim byłaby dziś nowa koalicja z SLD o przepraszam LiD? Pan zaś „zatwardziały antykomunista” wpisuje się w te działania pod tytułem Onyszkiewicza „lepsi złodzieje od Kaczyńskich”…
Czy nie dostrzega Pan tego że w III RP ci których Pan wspomina byli obecni w życiu publicznym i żyło im się całkiem nieźle – lepiej niż obecnie? Że to oni wczoraj i dziś występowali przeciwko dekomunizacji i lustracji?
Bracia są jedyną realną alternatywą dla komuny. To co pan pisze, „usprawiedliwiając agresywną medialna kontrę” jako jedyne wyjście dla „przyblokowanej” PO jest co najmniej skrajna naiwnością.
PO mogło być współtwórcą IV RP ale w imię prywatnych interesów i prezydenckich ambicji jej malowanego lidera odmówiło wejścia do koalicji świadomie wpychając PiS w ramiona SO i LPR. Jutro dojdą do władzy z tymi samymi frazesami co Kwaśniewski, ba nawet krytykując SLDowskie „błędy i wypaczenia” a następnie zawiążą koalicję z SLD. „Bo lepsze rządy Millera od rządów Kaczyńskiego” (Tusk)
Pytam Pana dlaczego Pana ręce tam są na tym pokładzie? Pożyteczny idiota czy „inny szatan” czynny?
Medycyna zna wiele lekarstw które ratują życie krótkoterminowo pogarszając stan chorego np. wysoka gorączka jest objawem walki organizmu.
Twierdzenie że Ziobro doprowadził do zapaści transplantologię to tak jak pomstować na policję zatrzymującą na ulicy złodzieja samochodu że przez jej interwencję zrobił się korek… Nie przyszło Panu do głowy ilu ludzi rocznie umiera z powodu łapówkarstwa w systemie medycznym i niedostępności do leczenia (bo ta kreowana niedostępność skutkuje większą łapówką)? Ile ludzi można by uratować przez 17 lat IIRP gdyby zapewnić nieskrępowany dostęp do zawodu, praktyki i rozwoju młodym lekarzom - dziś w mafijnym gorsecie ordynatorsko-lekarskiego łapówkowego biznesu?
Krótkowzroczność Pana sądów jest porażająca!
Na koniec Pana własne słowa… „mamy w Polsce skurwysyńskie elity” (u Wojewódzkiego)… tak ale także dlatego że każdy (autocenzura) uznany za autorytet (bo napisał i zagrał jedną piosenkę vide Kukiz, Hołdys) może bezrefleksyjnie wcielić się w rolę „pożytecznego idioty” i napisać takie brednie odsądzając od czci ludzi którym do pięt nie dorasta, ludzi rzeczywiście walczących z komuną… a nie śpiewających protest song i robiących osobistą karierę....


Komentarze
Pokaż komentarze (7)