platos platos
31
BLOG

Po debacie

platos platos Polityka Obserwuj notkę 6

Byłem jednym z nielicznych zwolenników PiS, który nie był pewien zwycięstwa Premiera w debacie. Mój komentarz był proroczy. Pan Donek miał nóż na gardle i ta debata była jego ostatnią szansą – i wykorzystał ją.

Debatę wygrał 2 – 1 w stylu, którego jednak nie można pominąć (a to jest partia najbardziej krytykująca PiS za styl)

 

1)      skandaliczne zachowanie publiczności. Nie sztuka jest wygrać gdy ma się kilkudziesięciu chamskich klakierów zakrzykujących oponenta.

 

2)      Tusk nie odpowiedział merytorycznie na żadne pytanie. Całe jego odpowiedzi to krytyka rządu i Premiera. Nie odpowiedział jak ma zamiar zbudować autostrady lub zreformować służbę zdrowia... powiedział zaś że chce wprowadzenia karty praw podstawowych

 

3)      Pytania o ceny – zdradzają że jest mentalnie na poziomie studenta. Facet ma 50+ lat. Odwołuje się do liberalizmu i dziwi się ze ziemniaki kosztują o 30% więcej. Uczy się cyfr z rocznika statystycznego na pamięć? 6 liczb każdy idiota może się nauczyć.

 

4)      Na koniec ten żenujący chwyt z pistoletem i windą

  

Mimo wszystko widać jednak było że Premier nie jest w najlepszej formie. Słabo był przygotowany psychicznie na tak chamowatego przeciwnika i taka widownie. Odbiło się to na ostrości jego retoryki i błyskotliwości. Tusk kilkakrotnie fatalnie podłożył mu się czekając aż Premier spuści mu te krótkie spodenki i złoi kościste dupsko… Niestety stało się inaczej.

Szkoda straconej szansy bo po wygranej debacie była szansa na 50+

platos
O mnie platos

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka