Szybka akcja służb… dzieci znajdują się pod opieką starej babci…
Mija kilka miesięcy. Czas powoli leczy rany… Procedura sądowa o uzyskanie prawnej opieki nad dziećmi dobiega końca… Na szczęście udało się znaleźć dla dzieci bezdzietne małżeństwo – od dłuższego czasu starające się o adopcję. Zapewnią oni dzieciom wysoki standard życia, komfort i odpowiednie wychowania... jakiego moherowa babcia żyjąca z marnej emerytury zapewnić nie mogła.
Obaj rodzice bowiem świetnie zarabiają… Zenek jest znanym w środowisku artystą plastykiem … Romek zaś jest gwiazdą telewizyjną – dziennikarzem w największej stacji komercyjnej.
To im sąd rodzinny oddał Kubę i Julkę pod prawną opiekę.
Dzięki Bogu że wszystko się tak dobrze skończyło….
Hmmm Pozostaje tylko jedno pytanie – czy wiemy gdzie się zaczęło?
Czy przyczyną był wypadek? Czy przyczyną była zwykła nieświadomość Kowalskich nad czym głosują w 2007 roku? NIE Przecież Kowalscy byli świetnie wykształceni – nie mogli się mylić.
Czy zdajemy sobie sprawę nad czym głosujemy? Czy naprawdę głosowanie zgodne jest z naszymi poglądami czy jest jedynie wynikiem nasilonej medialnej propagandy…
Czy zdajemy sobie sprawę z faktu, że każde głosowanie nas dotyczy…
Jest rok 2011 zbliżają się wybory do parlamentu, które według wszelkich znaków na niebie i ziemi wygra uwielbiana przez społeczeństwo Platforma Obywatelska. Sondaże dają jej 55% głosów w wyborach. PO uwielbiana jest dlatego, że we wspaniałym stylu prowadziła politykę zagraniczną – to jej zabiegom Polska zawdzięcza to, iż przyjęto traktat konstytucyjny oraz Kartę Praw Podstawowych. Dzięki czemu szacunek dla obywateli tego szczęśliwego kraju wśród innych nacji zjednoczonej Europy przez ostatnie lata znacznie wzrósł. Polska stawiana jest jako wzór tolerancji.Państwo Marta i Jan Kowalscy wraz z 4 letnim synem Kubą i 2 letnią Julią właśnie wracają z wakacji spędzonych w słonecznej Italii gdzie odczuli ten szacunek na własnej opalonej skórze. Jadą właśnie bezpłatną nowo wybudowaną czteropasmową autostradą. Jadą by spełnić swój obywatelski obowiązek i oddać głos na ukochaną partię. Mają jeszcze w pamięci kompromitujące czasy 2005-2007 kiedy polityka była istną wojną. Te ciągłe afery i awantury – teraz ich, dzięki Bogu, nie ma.
Julia spała na tylnym siedzeniu, zaś a Kuba spokojnie bawił się obok niej….
Następne sekundy to koszmar… pęka opona w ich nowiutkiej terenówce, Jan traci panowanie na samochodem i uderza w barierkę. Rodzice giną - z wypadku cudem z życiem wychodzą dzieci…
Szybka akcja służb… dzieci znajdują się pod opieką starej babci…
Mija kilka miesięcy. Czas powoli leczy rany… Procedura sądowa o uzyskanie prawnej opieki nad dziećmi dobiega końca… Na szczęście udało się znaleźć dla dzieci bezdzietne małżeństwo – od dłuższego czasu starające się o adopcję. Zapewnią oni dzieciom wysoki standard życia, komfort i odpowiednie wychowania... jakiego moherowa babcia żyjąca z marnej emerytury zapewnić nie mogła.
Obaj rodzice bowiem świetnie zarabiają… Zenek jest znanym w środowisku artystą plastykiem … Romek zaś jest gwiazdą telewizyjną – dziennikarzem w największej stacji komercyjnej.
To im sąd rodzinny oddał Kubę i Julkę pod prawną opiekę.
Dzięki Bogu że wszystko się tak dobrze skończyło….
Hmmm Pozostaje tylko jedno pytanie – czy wiemy gdzie się zaczęło?
Czy przyczyną był wypadek? Czy przyczyną była zwykła nieświadomość Kowalskich nad czym głosują w 2007 roku? NIE Przecież Kowalscy byli świetnie wykształceni – nie mogli się mylić.
Czy zdajemy sobie sprawę nad czym głosujemy? Czy naprawdę głosowanie zgodne jest z naszymi poglądami czy jest jedynie wynikiem nasilonej medialnej propagandy…
Czy zdajemy sobie sprawę z faktu, że każde głosowanie nas dotyczy… i to bardziej niż nam się tylko wydaje...
Głosujmy zgodnie z własnymi wartościami...


Komentarze
Pokaż komentarze (1)