Pan Rostowski – Minister Finansów w nowym rządzie PO - jak donosi prasa nie posiada NIPu ani PESELU. Dowiadujemy się także że doradzał wielokrotnie różnym osobom i instytucjom. Między innymi bankowi Pekao S.A., którego prezesem jest J.K Bielecki.
Gdzie odprowadził podatek od dochodów z ww. usługi? Czy odprowadził należny podatek w Polsce? Jak to zrobił skoro nie posiada NIPu?
Przyjrzyjmy się stanowi faktycznemu:
Jeśli Pan Rostowski ma polską rezydencję podatkową (edit nie jak wcześniej obywaltelstwo) obejmuje go nieograniczony obowiązek podatkowy zgodnie z którym MUSI płacić podatek w Polsce od całości osiągniętego dochodu z zastrzeżeniem umów o unikaniu podwójnego opodatkowania.
Art. 14.1 Dochody z pracy najemnej nowej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania z UK mówi: „ Z zastrzeżeniem postanowień artykułów 15, 17, 18 i 19 ( pomijamy bo dotyczy emerytur, sportowców, artystów i pełniących funkcje publiczne) niniejszej Konwencji, pensje, płace i inne podobne wynagrodzenia, które osoba mająca miejsce zamieszkania w Umawiającym się Państwie otrzymuje za pracę najemną, podlegają opodatkowaniu tylko w tym Państwie, chyba że praca wykonywana jest w drugim Umawiającym się Państwie. Jeżeli praca jest tam wykonywana, to otrzymywane za nią wynagrodzenie może być opodatkowane w tym drugim Państwie.”
Jeśli zatem Rostowski ma rezydencję podatkową w UK a doradzał bankowi w Polsce i tu zostały usługi spożytkowane to powinien zapłacić niezależnie od rezydencji podatek w Polsce. O tym bowiem , czy usługa została wykonana w kraju, czy za granicą decyduje miejsce, w którym realizowany jest końcowy efekt usługi.
Zatem czy Pan Rostowski jest oszustem podatkowym czy jest tylko żenująco niekompetentny?
PS. Dlaczego minister wysługuje się podwładnymi? PO słusznie krytykowało urzedników PIS za „Wieśmaki” teraz robi to samo?
„Jacek Rostowski, przyszły minister finansów, poprosił wczoraj pracowników, by złożyli w jego imieniu wniosek o nadanie numeru PESEL - dowiedziało się radio RMF FM” http://wiadomosci.onet.pl/1642548,11,item.html


Komentarze
Pokaż komentarze (28)