platos platos
43
BLOG

O przypadkach głupoty tej historycznej i tej współczesnej też.

platos platos Polityka Obserwuj notkę 3

W historii Polski wiele jest wyjątkowo głupich postaw, zachowań i decyzji. Historia nie pozostawia na tych „bohaterach” i na ich czynach suchej nitki. Dzisiejsi historycy i miłośnicy historii, potrafią piętnować zarówno Jana III Sobieskiego za zwycięską odsiecz wiedeńską (wspierającą jednak przyszłego zaborcę) jak przegrane tragiczne w skutkach Powstanie Warszawskie.

 

Podobnie jest jednak z dziełami historycznymi lub „historycznopodobnymi esejami” (vide literatura Grossa) czy wypowiedziami przedstawicieli współczesnego dziennikarstwa (vide Ł. Warzecha). Znajdziemy wśród nich dzieła wielkie podbudowane wiedzą rzeczową analizą, dokumentacją historyczną,  jak również twory indoktrynujące, świadomie fałszujące historię jednak mające jakiś cel (Gross). Znajdziemy też dzieła będące jedynie dowodem na głęboką indoktrynację własną autora (zakorzenioną zapewne przez lata sowieckiej edukacji w PRL), brak krytycyzmu w stosunku do dowodów czy tez historycznych wygłaszanych też w okresie PRL. – vide Ł. Warzecha. (czy nieświadomie gra w tej samej orkiestrze?)

 

Nie będę rozwijał się nad powyższym stwierdzeniem bo w kwestii merytorycznej o Grossie napisano już tony polemik, zaś z zawartymi we wpisie Ł. Warzechy tezami i źródłami wiedzy znakomicie rozprawił się FYM.

 

Zastanawia mnie jednak ta łatwość stawiania krytycznych tez po kilkuset latach od wydarzeń historycznych, bez uwzględniania ówczesnego stanu wiedzy decydentów, ba bez pełnej wiedzy o tamtych czasach. Podejmuje się kolejną dyskusję o sens powstań zbrojnych przykładając do wielkiej miary tamtych ludzi swoją własną małość, podłość czy kompleksy.  Podobnie jak w okresie najgłębszej komuny dyskusję ubiera się w coraz ostrzejsze słowa z najgorszymi ocenami o głupotę czy szaleństwo. Krytykuje się zarówno ideę powstań jak i heroizm powstańców, którzy ze swego życia uczynili świadomą ofiarę na rzecz wolności przyszłych pokoleń i  rzucili je jak kamienie na szaniec…. Powtórzę więc to co napisałem podczas dyskusji o powstaniu 1944 roku:

„Wasze teksty szerzą jedynie defetyzm i jest przejawem własnych kompleksów i tego co usiłujecie w nich piętnować, czyli polskiego malkontenctwa, nieumiejętności dostrzeżenia wielkości ludzi, czynów, zachowań…Wstyd!!!” 

Dodam jedynie to co przekazał poeta:

 

Czy widzisz ten rząd białych krzyży?
To Polak z honorem brał ślub!
Idź naprzód! Im dalej, im wyżej
Tym więcej ich znajdziesz u stóp!
Ta ziemia do Polski należy,
Choć Polska daleko jest stąd,
Bo wolność krzyżami się mierzy!
Historia ten jeden ma błąd!

 

platos
O mnie platos

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka