Dziś w mojej notce na temat rocznicy wiktorii grunwaldzkiej wspomniałem o pomyśle, który kołacze się w mojej głowie już od kilku lat - chodzi mianowicie o rajd rowerowy szlakiem armii Jagiełły zmierzającej pod Grunwald, dokładnie w 600-tną rocznicę wielkiej bitwy. Trasa jest dość dobrze znana, po drodze liczne atrakcje, zabytki, a wśród uczestników na pewno znajdą się specjaliści, którzy umilą czas ciekawymi gawędami. Może nawet uda się namówić jakąś jednostkę saperów, aby przeprawili nas przez Wisłę pod Czerwińskiem :) Dojedziemy na pola grunwaldzkie tak jak Jagiełło 14 lipca i włączymy się w uroczystości rocznicowe następnego dnia. Co Wy na to? Może macie pomysły, które pozwolą uczynić to przedsięwzięcie jeszcze bardziej atrakcyjnym? Tak czy inaczej serdecznie zapraszam! Na razie zastanawiam się nad logistyką, może trzeba będzie uruchomić jakąś stronę internetową? Póki co jestem sam, zapraszam do współpracy :)
A gdy już pobijemy psubratów pod Grunwaldem, ruszamy na Malbork!!!




Komentarze
Pokaż komentarze (12)