77 obserwujących
263 notki
208k odsłon
  452   0

Klątwa Kaczyńskiego II

III. Klątwa Kaczyńskiego

Ale, notka ma tytuł „Klątwa Kaczyńskiego”, a ja ciągle o Tusku. Otóż, wszystko to dzieje się przez Kaczyńskiego, bo gdyby w dwa lata wybudował to, czego nie udało się przez pięć lat wybudować Platformie, to dziś nie byłoby problemu. Proste? Tak powiedział kwarcówkowy minister Nowak. To, że Jarosław Kaczyński odpowiada za wszystko, gdyż rząd Tuska z definicji za nic odpowiadać nie może, więc musi odpowiadać ktoś inny, jest powszechnie wiadome. I nawet znam mechanizm tej odpowiedzialności, który objawiłem już w czerwcu zeszłego roku, ale do czynników rządowych najwyraźniej nie doszło.

Powtarzam zatem teraz, zaś drogie czynniki rządowe uprasza się o wyjęcie ołówków, kajecików i notowanie: jak wiadomo, podczas pamiętnej zadymy o Dolinę Rospudy Jarosław Kaczyński rzucił na Polskę klątwę, mówiąc, że jeżeli nie da się wybudować obwodnicy Augustowa, będzie to znaczyło, iż w Polsce niczego nie da się wybudować. Działa? Działa, i to nie tylko w przypadku dróg, ale również drugiej linii metra, kolei, Muzeum Sztuki Współczesnej i tak dalej.

Zatem, drogie czynniki rządowe, macie jedyne wyjście – zróbcie wreszcie tę cholerną obwodnicę Augustowa. Pod Rospudą, przez Rospudę nad Rospudą – obojętnie. To jedyny ratunek, by zdjąć klątwę, bo pijarowska magia waszego Ober-Matoła zaczyna się niebezpiecznie wyczerpywać. Skoro nie udało się dokończyć tych inwestycji nawet przy takiej mobilizacji, pod presją jednej z najbardziej prestiżowych imprez sportowych na świecie, to znaczy, że po Euro nie uda się dokończyć tym bardziej i zostaniemy z tą „Polską w budowie” do us...j śmierci. Mieszkam przy totalnie rozkopanym fragmencie „gierkówki” i widzę jak oszałamiające jest tempo prac, więc wiem co mówię.

Jedyne, co poprawia mi humor, to świadomość, że podczas tego całego „Euro-spoko” na bank ucierpi trochę Szkopów, którzy pod wpływem szoku po nagłym przestawieniu się z ichniejszych, gładziutkich i szerokich „autobahnów” na nasze „przejezdne” wyroby drogopodobne, będą rozbijali się na potęgę – na dziurach, na drzewach, na słupach, zderzając się ze sobą... Szykuje się największy pogrom Teutonów od czasów Grunwaldu. No chyba, że potem w ramach retorsji cofną nam euro-fundusze, a Erika Steinbach stanie na czele Związku Pokiereszowanych i zażąda reparacji.

Gadający Grzyb

Notek w wersji audio posłuchać można na: Niepoprawne RadioPL

Na podobny temat: http://niepoprawni.pl/blog/287/klatwa-kaczynskiego

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale