W tytule nie chodzi jeszcze o Ministra Spraw Zagranicznych Sikorskiego, który bez konkursu zatrudnilł 23-letnią córkę Ministra Finansów Rostowskiego, ale o Ministra Spraw Zagranicznych Korei (Południowej) Yu Myung-hwan, który we wrześniu złożył rezygnację w oparciu o oskarżenia o nepotyzm.
Chodziło oczywiście o zatrudnienie córki w Ministerstwie.
Oto jak przedstawia się historia według prasy międzynarodowej m.in.:
http://www.koreaherald.com/national/Detail.jsp?newsMLId=20100904000050
1. Pani Yu - córka Ministra Yu ma 35 lat (dla przypomnienia Maya Rostowska ma 23l.) otóż Pani Yu pracowała wcześniej w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Korei w latach 2006-2009.
2. Pani Yu zdecydowała się złożyć aplikację na stanowisko na pełen etat.
3. Podczas procedury konkursowej (dla przypomnienia faworyta Ministra Sikorskiego nie startowała w żadnym konkursie) otóż pojawiły się sugestie, że Pani Yu była faworyzowana w konkursie.
4. Pani Yu dostała propozycję pracy, ale ze względu na wątpliwości odnośnie konkursu z niej zrezygnowała. Jej ojciec Pan Minister Yu przeprosił opinię publiczną za to, że był nieuważny i nie pomyślał o tym, że może być oskarżony o pomoc córce w konkursie (dla przypomnienia Minister Sikorski dalej nie ma sobie, ani Ministrowi Rostowskiemu nic do zarzucenia).
5. Prasa oraz społeczeństwo Korei nie odpuścili Ministrowi Yu i strona internetowa MSZ była bombardowana apelami o rezygnację. Niektórzy proponowali złośliwie Ministrowi przeniesienie się do Korei północnej, gdzie jak wiemy niedawno syn zastąpił ojca.
6. Wtedy Prezydent Korei Pan Lee (odpowiednik naszego Premiera Tuska, lub Prezydenta Komorowskiego) nie wytrzymał i powiedział, że odczuwa dyskomfort ze względu na sytuację, zwłaszcza, że w Korei zbliżają się wybory samorządowe (sytuacja jakby znajoma). Prezydent Lee powiedział także, że jego celem jest społeczeństwo równych szans.
7. Minister Yu nie przyznał się do winy, ale honorowo zrezygnował i poprosił Prezydenta Lee o przyjęcie rezygnacji, co też się stało.
Według komentatorów pewien wpływ na zachowanie Ministra miał fakt, że aktualnie Korea gości przywódców Grupy G20 największych gospodarek świata do których Korea się zalicza i rząd Korei jest wyczulony na skandale dotyczące jego najważniejszych członków.
Panie Ministrze Radku Sikorski, Panie Ministrze Rostowski, Premierze Tusku - czy stać Was na honor ?


Komentarze
Pokaż komentarze (11)