1 obserwujący
21 notek
15k odsłon
  106   3

Polska musi zrobić wszystko, by utrwalić antyrosyjską woltę Berlina.


Jest kilka powodów dla których to obóz rządzący Polską winien cofnąć, i to pilnie, kontestowane u nas i w całej Unii zmiany w polskim sądownictwie, byśmy dostali te 770 mld zł, o których jeszcze w tamtym roku głośno było na rządowych bilbordach w całym kraju.

Po pierwsze ta forsa jest nam strasznie potrzebna i nie muszę tłumaczyć dlaczego i dlaczego właśnie teraz.

Po drugie trudno byśmy byli skutecznymi adwokatami unijnej akcesji Ukrainy ( a jesteśmy Kijowowi tego winni za jego obronę przed moskalskimi hordami, które osłabia ), gdy sami jesteśmy z Brukselą w tak istotnym, bo ustrojowym sporze. Nie dziwota, że pojawiają się już pierwsze kraje, które otwarcie wypowiadają się przeciwko prośbie Ukrainy i w dużej mierze spowodowane jest to przeświadczeniem bazującym na pisowskim czy orbanowskim przykładzie, że byłe demoludy mają zdecydowanie większe inklinacje do zamiany demokracji liberalnej na autorytaryzm.

Bo rzeczywiście, jak jakiś czas temu powiedziała szefowa KE kraje, które powstały po upadku Sowietów, charakteryzują niższym stopniem przywiązania do wolności  i swobód. Takie np. Węgry w swej historii niewiele zakosztowały tego ustroju, bo już w 1699 dostały się po władztwo cesarskiego Wiednia, a po I-szej wojnie światowej z mety ustanowiły sobie rządy autorytarne regenta Horthy'ego. Niewiele lepiej było u nas. Po ponad 120 latach zaborów, wytrzymaliśmy w demokracji ośmiolecie, a przez ten cały czas do dziś hołubiliśmy  i hołubimy z przeszłości Konstytucję 3 maja, która, choć wzmacniała państwo, demokrację osłabiała, a wolności szlacheckie były wskazywane jako przyczyna upadku I RP, choć bardziej nią było np. nawracanie prawosławnych przez katolików i to zaraz po Konfederacji Warszawskiej.

I nie ma tu znaczenia, że obóz rządzący Polską i część opinii publicznej uważa, że Bruksela i TSUE nie mają racji w kwestii praworządności, bo to nie ten obóz dysponuje wydanie tych 770 mld złotych naszemu krajowi.

Opór zachodnich krajów przed korzystną i dla nas akcesją Ukrainy do Unii Europejskiej może być trudny do złamania nawet, gdy Kijów chętnie podpisze zobowiązanie, że jeśli złamie zasady demokracji liberalnej z mety przeprowadza Ukrexit.

Ale być może najważniejszym powodem do tego by m.in. natychmiast zlikwidować Izbę Dyscyplinarną, jej członków wygnać precz, odważnych sędziów przywrócić do sędziowania i dokonać nowych wyborów do KRS wedle zasad sprzed 2017 roku, jest troska o to, by podtrzymać strategiczną koniunkturę dla Polski, o czym niedawno mówił Piotr Zychowicz https://www.youtube.com/watch?v=e82zSs8ML1U.

W skrócie chodzi o to, że najgorszym dla nas układem geopolitycznym, bo grożącym upadkiem naszej podmiotowości, była sytuacja niemieckiego dogadywania się z Rosją, a tak się działo do czasu bandyckiego napadu na Ukrainę. Teraz, gdy Berlin, pod wpływem bohaterskiej ukraińskiej obrony i nacisku swojego społeczeństwa poprzez wolne media, dokonał wolty o 180 stopni, w żywotnym interesie polskiej racji stanu, rządzący nami muszą zrobić wszystko, by tę woltę utrwalić i zacementować na wieki wieków amen, w pierwszym rzędzie przez natychmiastowe zakończenie sporów z Zachodem.

Utyskiwanie na Berlin i Unię, o opluwaniu ich nie mówiąc, oczekiwanie, że to tamta strona musi dać, bo nam się należy, tylko doprowadzi do powrotu śmiertelnie dla nas niebezpiecznej zasady między Niemcami a Rosją  - "business as usual". Powtarzam, że to nam powinno na tym przede wszystkim zależeć i to polska strona winna wykazać pełną determinację i inicjatywę.

No i w końcu jest także pewną nieprzyzwoitością, że próbujemy wymusić na Unii nienależną  ( do momentu przywrócenia praworządności wedle oczekiwań Unii i co najmniej połowy polskiego Narodu ) nam forsę, w czasie gdy Ukraina krwawi. Że oczekujemy tego, jako podziękę za pomoc uchodźcom oraz za dostawy broni i innych potrzebnych rzeczy dla walczących Ukraińców. 

Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale