Animela Animela
545
BLOG

PiS jest najważniejszy! (Środowa manipulacja)

Animela Animela Rozmaitości Obserwuj notkę 16

Tytułem wstępu:

Magdalena Środa (ur. 7 stycznia 1957 w Warszawie) – dr hab., polska profesor nadzwyczajna filozofii Uniwersytetu Warszawskiego[1], członkini Komitetu Etyki Polskiej Akademii Nauk[2]. Etyk, filozof, publicystka, feministka – zajmuje się historią idei etycznych, etyką stosowaną, filozofią polityczną i feministyczną oraz problematyką kobiecą.

         Zapożyczyłam się u wujka Gugla po to, by nawet osoby nie mające wcześniej nieprzyjemności natrafić na wzmiankę o tej osobie, nie były poszkodowane. Dodatko zachęcam do przeczytania felietonu Pani Środy, zamieszczonego we Wprost:

http://www.wprost.pl/ar/431212/O-roku-ow/

        Dr Środa była niegdyś podporą rządów pana Belki, którego wspierała jako pełnomocniczka rządu do spraw wdeptywania w glebę katolickich mężczyzn. Znana jest (a właściwie - osławiona, bo to zła sława) z tego, że zgrabnym ruchem wywiodła bicie kobiet w Polsce wprost od patriarchalnego katolicyzmu. Na szczególną uwagę zasługuje nie jej działalność rządowa (w okresie ostatnich kliku lat jasno jak na dłoni widać, że ministerem może być każdy, byle nie wykazywał się specjalną inteligencją ani uczciwością), ale fakt, że kobieta ta jest ETYKIEM.

        Człowiek dobroduszny i wychowany w duchu katolickiego patriarachatu, jak - nie przymierzając - ja, uważa, że etyk = człowiek porządny. Pewnie, że wiem, że jest to po prostu dział filozofii, ale nie zapominajmy też o zasadach etycznych (Kodeks Etyki Dziennikarskiej czy Kodeks Etyki Lekarskiej - choć ten drugi, dla zmyłki, bywa nazywany Kodeksem Deontologicznym!). W powszechnym rozumieniu człowiek etyczny to człowiek uczciwy.

        .... Czyżby? .... Zapomnijcie Państwo o tym. Jak wynika z przykładu Pani doktor, etyk = manipulat i obsesjonat oraz hipokryta.

        Przede wszystkim - dama ta uznaje, że rynki finansowe psują wyłącznie mężczyźni. Normalnie takie stwierdzenie Pani Etyk nazwałaby "stereotypem" i zwalczałaby go stanowczo: np. "kobiety do garów" czy "Cyganie kradną". Sama gładziutko jedzie stereotypami - jest całkiem sporo kobiet, które psują rynek finansowy - i nic jej pod kopułką nie miga ...

        Pani Środa jest "genderówą". Sara się, by kobietom było lepiej. Nie dotyczy to jednak pewnego specyficznego - dla niej - gatunku kobiety, rodzaj: Beata Kempa. Tego okazu etyczka nie lubi i śmiało, choć mocno niepotrzebnie, daje temu wyraz. Coś ją w Kempie drażni. Mnie też, ale ja nigdy nie aspirowałam do brania dużych publicznych pieniędzy za funkcję Pełnomocnika Rządu ds. Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn - a ona tak.

        Następnie Pani Środa gładko, niczym po mózgu niepofałdowym myślą, prześlizgnęła się do dzisiejszych eurosceptyków z dawnego PiS.  To jej pozwoliło przejechać się podkutymi buciorami przetruchtać przez Kurskiego, Cymańskiego i Ziobrę.

        Nie muszę chyba wspominać, że co najmniej od dwóch lat wszyscy trzej panowie z PiS mają tylyle wspólnego, ile uda im się wypluć charcząc na Jarosława Kaczyńskiego (na marginesie - to jest ostrzeżenie dla wszystkich uciekinierów z PiS: tylko i wyłącznie przejście na łono partii-matki, jedynie słusznej, pozwoli wam uniknąć szarży różnych Śród i innych Paradowskich, więc nie obierajcie drogi pośredniej w postaci kapapowych partyjek, tylko od razu z grubej rury - niczym, choćby, Arłukowicz). Prawda jest niczym, gdy trzeba coś złego przypisać PiS-owi.

        Natomiast końcówka felietonu (felietonu! mój Boże! Felietony to pisał Kisiel czy Rybiński - to jest po prostu tekst) wskazuje wyraźnie, o co chodzi Pani Etyk. Otóż - rok 2014 to czas wielu rocznic, a co za tym idzie - wielu fruktów, które - jak Pani Środa przewiduje - przypadną w większości mężczyznom. Tak więc Pani Środa śmiało zawczasu wygina ciało, czyli wypina pierś, i przypomina o tym, że ona chętnie. Nie odmówi na pewno.

        Tak więc, z dobroci serca, pozwalam sobie zaapelować do tych, co będą przyznawać rocznicowe konfitury: dajcie trochę Środzie! Nie, nie trochę - dużo, dużo!

        Może wtedy kobieta, syta nagród, uwolni nas od swojej żałosnej pisaniny ....

Animela
O mnie Animela

Jestem człowiekiem - przynajmniej się staram.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Rozmaitości