Animela Animela
1517
BLOG

Zapis na Karnowskich i bloger, który oszalał

Animela Animela Rozmaitości Obserwuj notkę 62

       Na początek suche fakty: dziennikarz Turski, prowadząc program, zachował się ekscentrycznie, co wychwycił  wpolityce.pl i zasugerował, że Turski prowadził progam po pijanemu. Niestety, zaraz potem Turski zmarł, co zmieniło sytuację diametralnie. Karnowscy odmówli przeproszenia za faux pas, za co kierownictwo Telewizji Polskiej ukarało Karnowskiego niedopuszczeniem do udziału w programie w tejże telewizji - po czym zakaz wzmocniło , oficjalnie i publicznie oświadczając, że publiczna tv czuje się potraktowaniem ich kolegi obrażona, że nie tylko Karnowscy, ale wszyscy, którzy mają z niami związek finansowy, nie będą dopuszczani do żadnych programów w tv.

       Bloger Toyah, który pisze bardzo ładnie, dowiedziawszy się o tym podskoczył do góry, trzy razy skrzyżowawszy nogi w powietrz, i krzyknął: Alleluja! Nareszcie to wredne karnowskie plemię dostało za swoje!

http://osiejuk.salon24.pl/563103,o-prawicy-bez-rozumu-bez-ducha-i-bez-charakteru

       Teraz komentarz: nie mam pojęcia, czy śp. Andrzej Turski prowadził program pod wpływem, czy nie. Prawda jest taka, że sprawiał takie wrażenie. Wpolityce.pl to skomentował za życia dziennikarza, do czego miał prawo. Gdy okazało się,  że dziennikarz zakończył swój ziemski żywot, sam o swoje dobre imię nie mógł zadbać, ale mogła to zrobić rodzina. Chyba miał jakąś? ... A jeśli nie rodzina, to może chociaż przyjaciele? ....

       Na pewno z żądaniami przeprosin nie powinna wychodzić firma, która dopuściła człowieka w takim stanie, w jakim wówczas znajdował się dziennikarz, do pracy - i to jest absolutnie jasne.

       Czy Karnowscy pownii przeprosić? Nie mam pojęcia. To kwestia dla sądu, który zbada, czy były podstawy do uznania Turskiego za prowadzącego program w stanie, jaki mu wytknęli Karnowscy - przy czym oczywiste jest, że jeśli mieli rację, to przepraszanie nie wchodzi w grę.

          Z tym, że postawa Karnowskich nie ma tu nawet NAJMNIEJSZEGO znaczenia: ważne w tej sytuacji jest, że publiczna telewizja, korzystając z pretekstu, zastosowała stricte staliwoską cenzurę, i to na całość przedsięwzięcia Karnowskich.

         Toyah triumfuje, bo nigdy nie lubił i nie ufał Karnowskich, przyklasnął więc władzom PUBLICZNEJ telewizji we wprowadzeniu cenzury.

         Mało tego - liczni goście odwiedzający blog Pana Osiejuka mu przyklasnęli ...

         Muszę przyznać, że obserwuję to z rozdziawienia z podziwu paszczęką. Rozumiałabym, gdyby tej zamodrysycznej cenzurze przyklasnęła Rudecka-Kalinowska, Marek-Zegarek, Julian Arden, Marekmcośtam, Retaliacja czy reszta tego towarzysta, czującego nostalgię za czasami, w ich mniemaniu, niesłusznie minionymi.

         Ale Toyah i jego owieczki? ...

         Przecież to chyba oczywiste, że śp. Turski jest tylko pretekstem do tego, żeby zakazać opozycyjnej prasie wstępu do PUBLICZNEJ telewizji. Dalszym krokiem, skoro "prawa strona mocy" temu przyklasnęła, będą kolejne zapisy: gdy chce się psa uderzyć, kij znajdzie się zawsze. Jednemu się zarzuci nierozliczenie PIT w terminie, innemu, że zostawił żonę z małymi dziećmi ... i będzie pozamiatane. Przy aplauzie Osiejuka i jego fanów.

         Doprawdy nie wiem, czym można tłumaczyć taką głupotę (piszę o postępku, nie człowieku). - zresztą, niech to będzie krótkowzroczność. Zaślepienie ideologiczne? Przejściowe zaćmienie umysłu? Egoizm, który własne idiosynkrazje każe stawiać na pierwszym miejscu, za nic mając dobro wspóle? ... Tego nie wiem i pewnie się nie dowiem, a też i nie zależy mi specjalnie na poznaniu przyczyny.

         Gdyby taką notkę napisał małoznaczący bloger, machnęłabym ręką. Jest jednak odwrotnie: blog Pana Krzysztofa Osiejuka jest w pewnym sensie kultowcy w kręgu jego wyznawców. Podobnie jak Ziemkiewicz, ma on moc uwodzenia słowem - i podobnie jak Ziemkiewicz, używa jej w bardzo złym celu.

        Pochwała cenzury to krok, który się zemści w bardzo krótkim czasie - a ja wtedy przynajmniej nie będę mieć sobie do zarzucenia bezczynności.

Animela
O mnie Animela

Jestem człowiekiem - przynajmniej się staram.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (62)

Inne tematy w dziale Rozmaitości