Animela Animela
960
BLOG

Krew i sperma na twarzy

Animela Animela Polityka Obserwuj notkę 20

     Z rozbawieniem obserwuję, że niektórzy z prawdziwym obrzeniem i zdumieniem przyjęli nagrania, które pokazują, że "elity" państwa - ministrowie, prezesi najważniejszych instytucji w Polsce - stosują tak zwane dwójmyślenie: oficjalnie starają się "ą, ę, bułkę przez bibułkę", a gdy sądzą, że nikt postronny ich nie obserwują, dają upust słownictwu rynsztokowemu.

(Przypomnę, że tłumaczenie mnogiej obecności "k...w" i "ch...w" prywatnością jest zupełnym zdziczeniem obyczajów, gdyż "Kodeks etyki służby cywilnej" wyraźnie nakazuje zachować przyzwoite maniery również poza pracą).

      Moje rozbawienie bierze się z faktu, że prawda o rynsztokowej proweniencji obyczajów członków PO wiemy z absolutną pewnością co najmniej od momentu, kiedy to Janusz Palikot, wówczas wiceszef PO, w wywiadzie dla dziennka "Polska"  powiedział, co następuje:

 

Jeżeli (Schetyna - przyp. red.) nie zrobi tego, nie pokaże, że partia potrafi, to się nie nadaje na przywódcę. Powiem brutalnie, tylko wtedy możesz dać z siebie, sobie radę, gdy krew i sperma ciekły ci po twarzy".
 
      Proszę Państwa - powyższe słowa to już nie jest jakaś tam, ostatecznie w jakimś sensie oswojona, k..a.  Jest to sformułowanie ludzi najzwyczajniej w świecie zdegenerowanych. To jest jakaś więzienna grypsera! A wiceszef Platformy Obywatelskiej w gazecie o zasięgu ogólnopolskim bez cienia poczucia czegoś odrażającego wyznał, że aby w jego partii zrobić karierę, to trzeba - za przeproszeniem - upuścić krwi i ciągnąć d...a!
 

      Oczywiście, możnaby przypuszczać, że skandaliczne sformułowanie było czymś jednostkowym, co się Palikotowi wyrwało, ale co jednak jest dalekie od obyczajów Platformy. Możnaby, gdyby nie fakt, że osoba z samego matecznika PO, sam - orkiestra, tusz! - Andrzej Olechowski - powiedział o tym zdarzeniu tak:

"Janusz Palikot trafnie i obrazowo opisał stosunki jakie panują w Platformie Obywatelskiej. W jakiej atmosferze są hartowani młodzi politycy tego ugrupowania".
   
          Krótko i węzłowato. Jednoznacznie i bez niedomówień.
    
          Jednym słowem - co najmniej od początku roku 2010 (sic) oficjalnie było wiadomo, że PO to żulia i że panują w niej gangsterskie stosunku.
 
          A niektórzy dziś przeżywają szok ...
 
         Ach, jak ja kocham te zadziwienia ludu pracującego miast i wsi!

 

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/krew-i-sperma-to-opisuje-stosunki-w-po/g2fh4

Animela
O mnie Animela

Jestem człowiekiem - przynajmniej się staram.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (20)

Inne tematy w dziale Polityka