Ponieważ dopiero-co wróciłliśmy z urlopu, nie daliśmy rady wystawić kosza na śmieci w terminie, który przypada na 15. dzień każdego miesiąca. Przed wprowadzeniem ustawy śmieciowej panowie z firmy śmieciowej mieli dorobiony kluczyk (chyba większość osób tak sobie radziła?...) i nie fatygowali nikogo wymaganiami. Obecnie firma śmieciarska to monopolista - po co mam dbać o klienta? .... Niech klient dba o nią! No i się wkurzyłam w z powodu, że pachnie. Nie to, że zaraz jak stado padłych bizonów na prerii; bezdomny może nawet by nie odczuł. Ja jednak odczuwam pewien dyskomfort, postanowiłam więc wię zrewanżować waaaadzy za ten wonny dar i podarować jej garść rad. Proszę czerpać pełnymi łapskami!
1. Należy koniecznie wydłużyć wiek emerytalny do 150 lat. Wiem, wiem - Korwin-Mikke dawno postuluje 99 lat, ale to głupie i waaadzy nie usatysfakcjonuje w stopniu dostatecznym - co i rusz słyszymy o staruszkach, którzy przekroczyli setny rok życia. Granicy 150. lat nikt ostatnio chyba nie przekroczył, więc tu pełen luz dla ZUS. Korzyści oczywiste, i to różnorodne: wypłacać emerytur nie będzie komu (i to gupie ludziska będą temu winne, a nie kochana waaadza, która w pakiecie z podwyżką wyda broszurę "Jak żyć zdrowo i długo". Podstawą będzie higieniczny tryb życia i badania profilaktyczne. Jednocześnie należy podnieść PRZEWIDYDALNY okres śmierci dla kobiet i mężczyzn do 220 lat, co pozwoli jednocześnie podnieść składkę emerytalną. Proste zabiegi, a korzyść dla BUDŻETU PAŃSTWA nie do przecenienia!
2. Badania profilaktyczne należy ograniczyć, bo służba zdrowia cienko przędzie. Wizyty u lekarzy rodzinnych- na emeryturze bez ograniczeń, dla osób pracujących - raz na dziesięć lat. Wyznaczyć jedną przychodnię na całe województwo, czynną w godzinach 8:00-16.00. Do każdego specjalisty skierowanie od: lekarza pierwszego konaktu, psychiatry, stomatologa, neurologa i klimatologa. Powinno pomóc.
3. "Państwową" stomatologię ograniczyć do trzeciego garnituru zębów. Korzyści chyba nie muszę tłumaczyć? ...
4. Bramki na autostradach stawiać, zamiast co 20 kilometrów, co 20 metrów.
5. Wprowadzić podatek liniowy. W wysokości 85 ... prrrr, wróć, 99 procent.
To tak na gorąco kilka pomysłów - mam nadzieję, że ktoś podrzuci ich więcej!


Komentarze
Pokaż komentarze (23)