Dzień, w którym prezydent Komorowski przyjął dymisję premiera Tuska, jest dobrą okazją do porównania atmosfery, jaka panowała w Polsce 7 lat temu z tym, co mamy dziś. Oczywiście, warto to zrobić na przykładach z życia publicznego.
Na przykład taka fraza: nie jestem pisowskim ŚCIERWOJADEM. Zastanawiają się Państwo nad autorem tym słów? Spieszę zaspokoić ciekawość: Włodzimierz Czarzasty, Obecnie sława tego SLD-owskiego prominentnego działacza mocno przygasła, ale ponad dekadę temu jego nazwisko było na ustach wszystkich Polaków w kontekście afery Rywina. Fakt, również za czasów jego władania język lewicy nie zaliczał się do parlamentarnych, ale przynajmniej brzydkich wyrazów się wstydzono, na co mamy dowód niezbity: gdy niejaki Halber wysłał był sms, w którym zawarto sformułowanie "Precz z siepactwem. Chwała nam i naszym kolegom. Ch... precz", a treść wypełzła do mediów, Halber pozwał o tę "zdradę" Rokitę. Teraz sam Czarzasty, niczym zwyczajna naćpana hołota, publicznie o przeciwniku mówi "ścierwojad". Prawda, że upadek obyczaju jest znaczny? ...
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/czarzasty-nie-jestem-pis-owskim-scierwojadem/4cqqb
Portal gazeta.pl, jeden z największych w Polsce. Portal ludzi na poziomie i z klasą, młodych, wykształconych i z wielkich miast - nie to, co jakieś podejrzane moherowe portaliki. Portal samego Michnika. Jedna z najsłynniejsych redaktoerk w Polsce, Katarzyna Kolenda-Zaleska, pisze tekst:
http://wyborcza.pl/1,75968,16608856,Docenic_poete.html#CukGW
Zacna paniusia (bo paraliż postępowy najzacniejsze trafia głowy ...), w kontekście wyboru Tuska na cesarza Europy, napisała była tak:
"No i zaczęło się wyliczanie. Ile zarobi, jaką będzie miał emeryturę, jaki samochód, ile personelu i ilu ochroniarzy. Strasznie to wszystko małe, takie polskie. Nie potrafimy docenić tego, co nam się przydarzyło; zazdrość, zawiść zaślepia nasze myślenie.". Prawda, jakie to wzruszające? Ta szlachetność, która redaktore gazeta.pl nie pozwala się zainteresować, ile zarabia URZĘDNIK opłacany z jej, mojego ... Pana i Pani .. wynagrodzenia. High life, bon ton, bułkę przez bibułkę ... i wszystko byłoby cudnie, gdyby nie inny artykuł z tego samego portalu:
http://pieniadze.gazeta.pl/pieniadz/1,136156,16606401,Ile_Wardega_zarobil_na_filmie_z_psem_pajakiem__Starczy.html#Cuk
gdzie inny redaktor zastanawia się, ile też mógł zarobić autor filmu z psem przebranym za pająka (wychodzi mu, że starczy na samochód lub nawet na dobre mieszkanie). Czują Państwo ten zatęchły odór hipokryzji? .... Tu - zaglądanie Tuskowi do kieszeni jest czymś tak brzydkim, że aż typowo polskim; tam - co komu szkodzi zajrzeć do kieszeni zwykłemu internaucie? ... Przy czym najgorsze jest to, że te dwa artykuły nie były popełnione w sporym odstępie czasu. One, najzwyczajniej w świecie, wisiały przez wiele godzin JEDNA POD DRUGĄ .... Albo redaktorzy gazeta.pl są idiotami, albo za krańcowych kretynów mają swoich czytelników. Wydawałoby się: tertium non datur ... ja jednak zaryzykuję tezę "dwa w jednym". Jedni i drudzy są siebie warci.
A teraz coś z nieco innej beczki, a mianowicie: jak daleko można się posunąć w podlizywaniu się waaadz? ... Oj, daleko, daleko .... prawie w nieskończoność. Okazuje się, że nie będzie przedłużenia autostrady A2 na odcinku Warszawa-ińsk Mazowiecki. Zamiast tego powstanie tam droga ekspresowa. Nasze media, które dzielnie służą władzy i pilnie patrzą na ręce opozycji, uznały, że to ... nie porażka, lecz SUKCES. Bo będzie taniej ....
Oczywiście, ktoś, komu służba w propagandzie nie odebrała zdolności myślenia; zapyta w takim razie: No to po cholerę tak się puszyć z wybudowania kilku fragmentów autostrad? Skoro to takie nieopłacalne, to fagas, który napisał zlinkowany poniżej tekst, powinien wcześniej bić na alarm, że rząd nam funduje drogie i niepotrzebne autostrady ... Naprawdę nie wiem, czy można się wykazać większą głupotą i służalczością, niż autor poniższego artykułu ...
http://www.biztok.pl/gospodarka/nie-powstanie-autostrada-na-wschod-ale-bedzie-ekspresowka-bo-unia-sypnie-groszem_a17605



Komentarze
Pokaż komentarze (28)