Animela Animela
267
BLOG

Sernik na ostro - z jarmużem

Animela Animela Rozmaitości Obserwuj notkę 7

Dostałam od koleżanki wielką torbę jarmużu. Nie pierwszy raz, bo ta szlachetna istota od dawna nadwyżki ze swego ogrodu rozdaje przyjaciołom, co uważam za świetną cechę :) Zupy z jarmużu już robiłam, jarmuż smażony, duszony i na kanapkach - też, więc postanowiłam wyorzystać twaróg, który na jarmarku wyglądał bardzo zacnie, ale ostatnio zrobilam kilka rodzajów sernika, więc wszystkim chwilowo się przejadł. No, to wymyśliłam wiosenny sernik z jesiennymi warzywami :)

Sernik wzbudził skrajne emocje. Kilka osób się zachwyciło, dwie odmówiły konsumpcji (bo sernik lubią tylko z rodzynkami - to oczywiście mąż i syn), ktoś tam powiedział, że to tarta bez ciasta, a jeszcze ktoś inny - że zapiekanka jest przepyszna, Uprzedzam - rzecz jest BARDZO pracochłonna i kontrowersyjna, przy czym łatwo przewidzieć, komu będzie smakować: bywalcy Krowyrzywa i Flambeeria będą zachwyceni; zwolennicy tradycyjnej kuchni polskiej wybiorą pierogi. I to jest właśnie piękne :) Od siebie dodam, że jest to bardzo atrakcyjna forma podania zdrowych warzyw mężowi i synowi, którzy za warzywami nie przepadają ... proszę mi tylko dać znać, jak ich do tego namówić! :)

Składniki:

1 kg twarogu (tłusty, mielony trzykrotnie), torba jarmużu (nie ważyłam, ale na pewno ponad kilogram -najlepszej jakości, bo od przyjaciółi), Przezimował i już urósł. Wydajna roślna, no nie? ... 1 czerwona papryka, 6 jajek, pęczek natki pietruszki, pęczek szczypiorku, sól, pieprz, pieprz kajeński, 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej, 1 czubata łyzeczka sody oczyszczonej, 1 mała gałązka lubczyku (bardzo ważne, bo choć to mała ilość, to nadaje fantastyczny, mięsny, posmak! bez lubczyku nie warto robić tego sernika, ale łatwo kupić nawet w marketach)

Wykonanie:

Dużą tortownicę natłuścić i dokładnie oprószyć bułką tartą.

Jarmuż oczyszczamy, myjemy, wkładamy do największego gara w domu i zalewamy zimną wodą. Doprowadzamy do wrzenia, wyłączamy ogień i trzymamy po przykryciem jeszcze 3 minuty. Następnie jarmuż przekładamy na sito (byle nie plastikowe), przelewmy zimną wodą i osączamy BARDZO dokładnie. Z osączonego jarmużu usuwamy zdrewniałe części, a miękkie przekładamy na ściereczki. Osączony miękisz jarmużu siekamy bardzo drobno.

Paprykę myjemy, oczyszczamy z nasion i kroimy w bardzo drobną kostę, po czym również przekładamy na ściereczkę. Umytą i osuszoną natkę oraz szczypiorek tudzież lubczyk kroimy bardzo drobno.

Do dużej miski wbijamy żółtka (biała oddzielnie do rondelka), dodajemy szczyptę soli i miksujemy do białości. Do żółtek dodajemy stopniowo twaróg, cały czas miksując ubijaczką. Przerywamy ubijanie. Powoli dodajemy paprykę i zieleninę, a na końcu - białka ubite na sztywną pianę, przyprawy, mąkę i sodę i dokładnie, choć ostrożnie, wymieszać (nie mikserem - łyżką lub łopatką).

Na 5 minut przed wstawieniem tortownicy rozgrzać piekarnik do 180 stopni z termoobiegiem, na niski poziom.

Piec 1 godzinę i 10 minut (nadal 180 stopni). Po tym czasie piekarnik wyłączyć i uchylić. Dosłownie uchylić - ja wkładam metalową szpadkę do szaszłyków. Po dziesięciu minutach można otworzyć szerzej, ale NIE WYJMOWAĆ Z PIEKARNIKA!

Wyjmujemy najwcześniej po upływie pół godziny; ale jeśli chcemy podać na zimno - dopiero, gdy wystygnie.

Bałam się, że opadnie (z powodu tej całej zieleniny - a przecież samego jarmużu miałam całe sitko, i to duże), ale trzyma formę po prostu fantastycznie!

 

Animela
O mnie Animela

Jestem człowiekiem - przynajmniej się staram.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Rozmaitości