14 obserwujących
520 notek
582k odsłony
235 odsłon

Afery a'la Kuchciński nudzą coraz bardziej podobnie jak cała opozycja

Wykop Skomentuj8

Przyznam szczerze: ostatnia afera związana z lotami Marszałka Sejmu przelała przynajmniej w moim przypadku nie tyle czarę goryczy, co nudy i zniechęcenia tym, w jaki sposób uprawiana jest polska polityka. Taktyka opozycji pomimo jej wcześniejszych zapewnień się nie zmieniła: walimy w partię rządzącą tyle, ile się da, najprostszymi sposobami, w wyrachowany sposób. Nie pokazujemy ludziom tego, co możemy im zaproponować merytorycznie, a stosujemy pomimo wcześniejszych niepowodzeń dawną linię: antypis. Niestety to przejadło się wyborcom i chyba nie tylko PO, ale i całemu ogółowi. Spotkania polityków opozycji (na razie Koalicji Obywatelskiej, bo Lewica kampanii nie ma wcale i nie wiadomo co zaproponuje) z mieszkańcami małych miast (bo do wsi raczej nie zaglądają, choć obiecywali) są zbiorem rozmów czy pogadanek z ludźmi, którzy są Platformie przychylni. W filmikach zamieszczonych na Youtube  nie widać krytyki opozycji, a każda rozmowa z napotkanym przechodniem, to chęć z ich strony głosowania na KO.Zero programu, masa ogólników. Wygląda to krótko jak ustawione rozmowy lub chęć przekazania tylko wybranych scen, co w zasadzie upraszcza przekaz. Ale go nie uwiarygadnia. Ale wracając do meritum.

Po tym raczej niewypale związanym z rozmowami, które aż tak dużego rozgłosu nie przyniosły, postanowiono iść po bandzie i postawić w pierwszej linii naczelnych kowbojów PO, m.in. Nitrasa. Ale w sumie PIS odrobił po raz kolejny lekcję z dobrych obyczajów, choć drugi raz (po nagrodach dla ministrów rządu B. Szydło) takich błędów popełniać nie powinien. Takie kwestie jak loty, zatrudnienie w spółkach SP czy nagrody powinny być dawno uregulowane i zostać na sprawiedliwym poziomie i standardzie. Sądzę, że po wygranych wyborach w 2015 r. wielu z polityków PIS poczuło się tak pewnie, że zaczęto nie zwracać uwagi (o czym być może wspominałem) na kwestie dobrych obyczajów w polityce . Stąd wiele poglądów na kluczowe kwestie, sporo kontrowersyjnych pomysłów rzucanych ot tak sobie etc. Na szczęście prezes Kaczyński wyciągnął wnioski z popełnianych wcześniej błędów i mam nadzieję, że wielu jego kolegów w końcu zrobi tak samo.

W sprawie samych lotów, Platforma co by nie mówić, jest chyba ostatnim podmiotem, który powinien kogokolwiek pouczać. A ich brak odpowiedzi na sprawy lotów Tuska czy Borusewicza jest tylko wymowną puentą w tej dyskusji. Sam PIS ogólnie rzecz biorąc powinien unikać wchodzenia w takie spory, szybko je przecinając, a nie klucząc i miotając się w wypowiedziach, ale pójście dalej tą drogą przez KO i czepiając się teraz Marszałka Karczewskiego, jest już bzdurą. Może i PIS złamał obyczaje, ale to ile obyczajów napsuła PO, przerasta obecnie rządzących po wielokroć. Nie wyciąganie wniosków przez opozycję nie tyle doprowadzi ich do porażki w wyborach (co jest niemal pewne), ale do bardzo słabego wyniku, który jako koalicja nie przekroczy 30%. Jest to dramat zwłaszcza w świetle zapowiedzi o powtórzeniu wyników wyborów majowych. 

Podsumowując: na razie w kampanii wyborczej wieje nudą: listy, przepychanki, odgrzewane kotlety. To nudzi, a uważam, że może znudzić Polaków jeszcze bardziej.

Wykop Skomentuj8
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka