BeataP BeataP
37
BLOG

Co interesuje salon24?

BeataP BeataP Rozmaitości Obserwuj notkę 6

Blogi i komentarze w salonie24 czytam od dosyć dawna, chociaż sama wówczas nic nie pisałam. Kilka dni temu założyłam blog i piszę w nim o sprawach, które zwracają moją uwagę. Zastanawia mnie jednak pewna rzecz. Otóż na przeróżnych portalach, tak jak w TV i niektórych gazetach, ciągle poruszane są te same tematy. Tematy mające na celu wzbudzenie emocji, dyskusji i .... odwrócenia uwagi, przy jednoczesnym wywołaniu coraz większego rozłamu wśród ludzi, którzy tak naprawdę na niewiele mają wpływ. Poczułam się bardzo zaskoczona, kiedy zauważyłam, że w salonie24 nie jest inaczej. Zwolennicy tej, czy tamtej partii żyją tym, co ktoś inny im narzuci, zamiast poruszać to, co ich bezpośrednio dotyczy, co ma dla nich znaczenie w ich domach, zwyczajnym, codziennym życiu.

Smoleńsk, katastrofa, krzyż, obrońcy krzyża, a właściwie ludzie, którzy chcą nie pozwalając na przeniesienie krzyża mieć zagwarantowane upamiętnienie Ofiar 10 kwietnia 2010r. i część tych, którzy starają się ich ośmieszyć. I może to dziwnie zabrzmi, ale tak naprawdę to p.Dominiak i p.Taras odnaleźli się w tym wszystkim. Tak naprawdę to dzięki temu co nagłośniono ponad miarę, z czego zrobiono najistotniejsze sprawy kraju mającego niesamowite inne bieżące problemy, ci dwaj panowie mają szansę zaistnieć. Czy obchodzi ich to co się dzieje? Być może. Ale przypuszczam, że w niezwykle małym stopniu. Tak naprawdę nic nikomu nie mówiące nazwiska stały się znane większości. Jak będą wybory na radnych, to mogą spokojnie kandydować, bo już pozyskali zwolenników. Co zatem należało zrobić? Częściowo zlekceważyć! Nie pisać zbyt wiele, nie pokazywać w TV, pomijać w dyskusjach. Te sprawy tak ważne dla Polaków, powinny iść dwutorowo.

Z jednej strony powinny być komisje powołane do dopilnowania śledztwa i tablicy upamiętaniającej Ofiary Smoleńska (sprawa, którą dałoby się załatwić jednego dnia, tylko po co likwidować temat), a z drugiej dopytywanie się rządu co zamierza zrobić, aby polepszyć sytuację ekonomiczną, gospodarczą Polski. Podwyższenie podatków to nie jest rozwiązanie naszych problemów. Należy skupić się na naszej przyszłości, a nie pozwalać sobą manipulować. Ci co popierają obrońców krzyża, niech sporządzą listę ze swoimi nazwiskami i podpisami, i prześlą ją do organizatorów akcji, do osób od początku uczestniczących w jego obronie, aby mieli argumenty do rozmów i wiedzieli, że nie są osamotnieni, a jednocześnie ze spokojem reagowali, na organizowane show.

Dzisiaj podano po raz pierwszy od bardzo dawna liczbę bezrobotnych w kraju - 1mln 800tys. Czy ktoś pyta rząd, jakie ma najbliższe realne plany do rzeczywistego zmniejszenia tej liczby i jakie ma propozycje dla tych, którzy nie mogą pomimo starań znaleźć pracy? Nie. Cisza. Bo najważniejsze jest poruszanie tematów jakie narzuca TV. I chociaż ogólnie nie jestem zafascynowana USA, to jednak może czas, aby nasz rząd wziął przykład z p.Obamy, dla którego rozwiązanie 10% bezrobocia jest priorytetem, bo "bogactwem narodu jest praca".

Od września zaczyna się nowy rok szkolny, a z tego co mi wiadomo dzieci będę musiały mieć nowe książki, bo te z ubiegłego roku, chociaz niewiele się zmieniły (zmiany raczej kosmetyczne), nie będą dozwolone. Jaki to koszt dla przeciętnej polskiej rodziny? Czy w związku z faktem, że dziecko przyniesie nową książkę za 30zł, zamiast za 5 zł. będzie mądrzejsze? Nie. Czy ktoś o to pyta? Nie. Narzekania będą do sąsiadów, na ulicy, w księgarni, może w szkole, ale nie w salonie24, nie w stosunku do tych, którzy stanowią prawo, wprowadzają nowe niekorzystne dla Obywateli przepisy.

A inne istotne sprawy, poruszane mimo chodem, aby tak naprawdę uszły uwadze Obywateli, nie istnieją dłużej niż tytuł dnia na jakimś portalu internetowym. Przykre i smutne to wszystko, ale jakie wygodne dla tych, którzy dzięki temu mają święty spokój i mogą robić co chcą. Wszak igrzyska trwają, a Naród się bawi.

BeataP
O mnie BeataP

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Rozmaitości